Nalewka z owoców dzikiej róży na witaminę C

Nalewka z owoców dzikiej róży na witaminę C

Nalewka

Owoc dzikiej róży to najbogatsze krajowe źródło witaminy C — dobrze wysuszony susz zawiera jej 500–2000 mg na 100 g, kilkadziesiąt razy więcej niż cytryna. Do tego dochodzą flawonoidy, karotenoidy, garbniki, pektyny i kwasy organiczne, które razem uszczelniają naczynia włosowate i wspierają odporność. Trzeba jednak wiedzieć jedno: witamina C jest rozpuszczalna w wodzie, a nie w czystym etanolu, i rozkłada się w wysokiej temperaturze. Dlatego dobra nalewka różana to nie mocna nalewka na spirytusie 70 %, tylko wyciąg na alkoholu 40–45 %, w którym połowa rozpuszczalnika to woda — ona wyciąga kwas askorbinowy, a etanol flawonoidy i karotenoidy oraz konserwuje całość. Maceracja idzie na zimno, bez podgrzewania. Efektem jest ciemnoczerwony, kwaskowo-cierpki wyciąg — nie napój towarzyski, tylko preparat na łyżeczki w sezonie infekcyjnym.

Metryczka

  • Typ: Nalewka
  • Kategoria: Odporność
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 1 godzina pracy + 6 tygodni maceracji + 2 tygodnie dojrzewania
  • Wydajność: ok. 950 ml nalewki o mocy ok. 35 % (po dosłodzeniu)
  • Sezon: owoc dzikiej róży: wrzesień–październik, zbierany twardy i w pełni wybarwiony na ceglastoczerwono, PRZED pierwszymi przymrozkami — wtedy zawartość witaminy C jest najwyższa (po przymrozku owoc mięknie i słodnieje, ale traci nawet 30 % kwasu askorbinowego); zbiór w suchy, słoneczny dzień, po obeschnięciu rosy; nalewkę nastawiać w październiku, żeby była gotowa na grudzień

Składniki

  • 200 g suszonych owoców dzikiej róży (Rosae pseudo-fructus), rozdrobnionych
  • 1 litr wódki czystej 40 % (albo spirytusu 96 % rozcieńczonego: 420 ml spirytusu + 580 ml wody przegotowanej i wystudzonej, co daje ok. 40 %)
  • sok wyciśnięty z 1 cytryny (ok. 40 ml) — kwas askorbinowy i kwas cytrynowy stabilizują witaminę C
  • 150 g miodu wielokwiatowego albo lipowego (dodawany na końcu, do przestudzonego wyciągu)
  • sprzęt: słój 2 l, gaza, gęste sitko, butelki z ciemnego szkła

Przygotowanie

  1. Suszone owoce przejrzyj i odrzuć te sczerniałe, spleśniałe albo z otworami po szkodnikach. Dobry susz jest ceglastopomarańczowy w przekroju, twardy i pachnie owocowo.
  2. Rozgnieć owoce w moździerzu albo przekrój każdy na pół — chodzi wyłącznie o przerwanie skórki. Całe owoce oddadzą do alkoholu ułamek tego, co powinny.
  3. Rozdrobniony surowiec przesiej przez sito o oczkach ok. 1 mm, żeby usunąć drażniące włoski ze środka owocu. Włoski przechodzą przez każde sitko kuchenne i drapią gardło przez cały czas trwania kuracji — nie pomijaj tego kroku.
  4. Jeżeli robisz alkohol z spirytusu: odmierz 420 ml spirytusu 96 % i dolej 580 ml przegotowanej, wystudzonej wody. Nigdy odwrotnie i nigdy na oko.
  5. Wsyp owoce do wyparzonego, suchego słoja i zalej 1 litrem alkoholu 40 %. Surowiec musi być przykryty co najmniej 3 cm słupem płynu.
  6. Zakręć słój i odstaw w ciemne, chłodne miejsce (15–20 °C) na 6 tygodni. Wstrząsaj co 2–3 dni. NIE stawiaj na parapecie „żeby się nasłoneczniło” — światło rozkłada witaminę C i karotenoidy, a to one są tu celem.
  7. Po 6 tygodniach odcedź przez gęste sitko wyłożone podwójną gazą, dociskając owoce łyżką. Płyn będzie mętny — to normalne, pektyny.
  8. Przelej wyciąg do czystego słoja, dodaj sok z 1 cytryny i 150 g miodu. Miód dodawaj do płynu o temperaturze pokojowej i mieszaj do rozpuszczenia — nigdy nie podgrzewaj, bo powyżej 40 °C tracisz i enzymy miodu, i witaminę C.
  9. Odstaw na kolejne 2 tygodnie do sklarowania. Po tym czasie ostrożnie zlej znad osadu (dekantacja) albo przefiltruj przez filtr do kawy.
  10. Przelej do butelek z ciemnego szkła, napełniając je pod korek — im mniej powietrza, tym wolniej utlenia się witamina C. Opisz etykietą z datą i mocą alkoholu.
  11. Gotowa nalewka jest ciemnoczerwona do rubinowej, o kwaskowo-cierpkim smaku z owocową nutą, klarowna lub lekko opalizująca.

Dawkowanie

Dorośli: 1 łyżka (15 ml) 1–2 razy dziennie, po posiłku, w okresie wzmożonych zachorowań; profilaktycznie 1 łyżka dziennie. Można rozcieńczyć w pół szklanki letniej wody albo dodać do herbaty — ale dopiero po jej przestudzeniu do ok. 50 °C, bo wrzątek niszczy witaminę C. Kuracja: 4–6 tygodni, następnie 2 tygodnie przerwy. Przy pierwszych objawach przeziębienia: 1 łyżka 3 razy dziennie przez maksymalnie 5 dni. Dzienne maksimum: 45 ml (3 łyżki), co odpowiada ok. 15 ml czystego etanolu. NIE STOSOWAĆ U DZIECI — to preparat alkoholowy; dzieciom podaje się syrop z owoców dzikiej róży, nie nalewkę. Kobiety w ciąży i karmiące: nie stosować.

Przechowywanie

Ciemne butelki, wypełnione pod korek, w chłodnym (10–18 °C), ciemnym miejscu — piwnica, spiżarnia, szafka. Nie w lodówce (miód wytrąca się i mętnieje) i absolutnie nie w świetle: witamina C i karotenoidy fotoutleniają się, nalewka blaknie z rubinowej do brunatnej i traci wartość. Po każdym otwarciu zakręcaj natychmiast; jeżeli w butelce zostało mniej niż jedna trzecia, przelej do mniejszej. Osad różanego pektynowego mułu na dnie po kilku miesiącach jest normalny — nie wstrząsaj przed nalewaniem, tylko zlewaj znad niego. Zapach octowy albo kwaśno-fermentacyjny oznacza zbyt niską moc alkoholu i psucie: wtedy całość do wylania.

Trwałość

24 miesiące w ciemnej butelce, ale zawartość witaminy C spada o ok. 30 % w pierwszym roku i o połowę w drugim — najlepsze pierwsze 6–12 miesięcy

Wskazówki

Największy błąd tej nalewki to spirytus 70 % albo wyższy: witamina C bez wody praktycznie nie przechodzi do wyciągu i po sześciu tygodniach masz kolorowy alkohol o zerowej wartości. 40–45 % to nie kompromis, to warunek działania. Drugi błąd to zalanie całych, nierozdrobnionych owoców — twarda, woskowana skórka róży jest barierą i przez pół roku nic przez nią nie przejdzie. Trzeci to pominięcie przesiania włosków: będziesz kaszleć przy każdej łyżce. Czwarty to podgrzewanie z miodem — miód rozpuszcza się w temperaturze pokojowej, wystarczy chwilę pomieszać. Świeże owoce zamiast suszu: bierz 600 g świeżych na 1 litr alkoholu, koniecznie po przymrozku (miękkie, słodsze) albo przemrożone przez noc w zamrażarce — mróz rozrywa komórki i ułatwia ekstrakcję; wydrąż z nich środek z pestkami i włoskami łyżeczką. Uwaga: świeże owoce po przymrozku mają MNIEJ witaminy C niż zbierane przed nim, więc jest to wybór między smakiem a wartością. Owoc dzikiej róży możesz częściowo zastąpić owocem rokitnika (jeszcze więcej witaminy C, mocno kwaśny) albo owocem czarnego bzu (mniej witaminy C, więcej antocyjanów). Że wyszło, poznasz po kolorze i smaku: nalewka powinna być głęboko czerwona i wyraźnie kwaśna pod słodyczą miodu — jeżeli jest blada, słomkowa i słodka, alkohol był za mocny albo surowca za mało.

Przeciwwskazania

Użyte zioła

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.