Napar
Napar z liścia maliny właściwej to najstarsze i najlepiej zakorzenione w praktyce położnej zioło ostatniego trymestru. Nie przyspiesza porodu i nie wywołuje skurczów — działa tonizująco: fragaryna i garbniki elagowe wpływają na napięcie mięśniówki macicy tak, że skurcze w czasie porodu są bardziej skoordynowane i skuteczne, a druga faza porodu bywa krótsza. Liść jest też bogaty w żelazo, wapń, mangan i witaminę C, więc wspiera zaopatrzenie w składniki mineralne pod koniec ciąży, a garbniki działają ściągająco na jelita i błony śluzowe. Kluczowa jest data startu: naparu NIE pije się we wczesnej ciąży — dopiero od 32.–34. tygodnia, po uzgodnieniu z położną lub lekarzem.
WYŁĄCZNIE od 32.–34. tygodnia ciąży i tylko po uzgodnieniu z położną lub lekarzem prowadzącym. Dawkowanie narastające: 32.–34. tydzień — 1 filiżanka (250 ml) dziennie; 35.–36. tydzień — 2 filiżanki dziennie; od 37. tygodnia (ciąża donoszona) — do 3 filiżanek dziennie. Pić między posiłkami, w odstępie co najmniej 1 godziny od posiłku i od preparatów żelaza. Zaczynaj zawsze od jednej filiżanki dziennie przez tydzień i obserwuj reakcję — jeśli pojawią się skurcze macicy, przerwij i skonsultuj się z położną. NIE stosować w I i II trymestrze. Po porodzie napar można pić dalej (1–2 filiżanki dziennie przez 2–4 tygodnie) — wspiera obkurczanie macicy i uzupełnia minerały. Uwaga: napar nie służy do „wywołania porodu” po terminie i nie ma na to dowodów.
Susz przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła lub metalowej puszce, w suchym miejscu do 20 °C, bez dostępu światła. Liść maliny źle wysuszony lub trzymany w wilgoci pleśnieje i traci zielony kolor — surowiec, który zbrunatniał, pachnie stęchlizną albo ma białawy nalot, jest bezwartościowy i w ciąży absolutnie niedopuszczalny. Gotowy napar trzymaj w lodówce, w zamkniętym naczyniu, maksymalnie 12 godzin.
susz: 12 miesięcy w szczelnym, ciemnym naczyniu. Gotowy napar: wypić w ciągu 12 godzin, przechowywany w lodówce
Najczęstszy błąd to picie naparu „na wszelki wypadek” od początku ciąży — to nie jest herbatka wzmacniająca dla ciężarnych, tylko preparat przygotowujący macicę do porodu i ma swoje okno czasowe. Drugi błąd to mylenie liścia maliny z liściem jeżyny (bardzo podobne) — liść maliny ma spód wyraźnie białofilcowaty, srebrzysty, jeżyna jest od spodu zielonoszara i ma na nerwach ostre kolce. Trzeci: przesadzanie z czasem parzenia — 20-minutowy napar jest gorzki, mocno ściągający i utrudnia wchłanianie żelaza, którego pod koniec ciąży i tak zwykle brakuje. Susz dobrej jakości ma kolor szarozielony, kruszy się w palcach i pachnie sianem z lekką owocową nutą; brązowy, sprasowany albo pachnący niczym — do wyrzucenia. Liście zbieraj wyłącznie zdrowe, bez rdzawych plam grzybowych (rdza maliny), z krzewów nieopryskiwanych. Susz szybko, w cienkiej warstwie, w cieniu i przewiewie do 35 °C — zbyt wolne suszenie w grubej warstwie daje czarne, zaparzone liście. Jeśli napar jest zbyt cierpki, dodaj do kubka 1 łyżeczkę suszonego kwiatu lipy — to bezpieczne połączenie w III trymestrze.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.