Wywar z owoców dzikiej róży na rekonwalescencję

Wywar z owoców dzikiej róży na rekonwalescencję

Wywar

Wywar z owoców dzikiej róży to najprostszy sposób, żeby po chorobie odbudować to, co infekcja i antybiotyk zabrały: witaminę C, flawonoidy, karotenoidy, potas i pektyny. Klasyczny odwar — gotowanie surowca w wodzie 10–15 minut — jest tu jednak pułapką, bo kwas askorbinowy przy takim traktowaniu ubywa niemal w całości i zostaje ładnie zabarwiona woda. Dlatego stosuje się metodę dwuetapową: część witaminową wyciąga się na zimno, przez kilka godzin, a część garbnikowo-pektynową krótkim gotowaniem drugiej porcji surowca, po czym oba płyny łączy się po przestudzeniu. Efekt: kwaskowy, ceglasty napój o realnej zawartości witaminy C, delikatnie moczopędny i lekkostrawny, do picia przez cały okres wracania do formy.

Metryczka

  • Typ: Wywar
  • Kategoria: Odporność
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 40 minut pracy + 6–8 godzin wyciągu zimnego
  • Wydajność: ok. 450 ml, czyli 2 porcje po ok. 220 ml
  • Sezon: owoc dzikiej róży: wrzesień–październik, zbierany twardy, w pełni ceglastoczerwony, PRZED pierwszymi przymrozkami — wtedy zawartość witaminy C jest najwyższa; po przymrozku owoc mięknie i słodnieje, ale traci nawet 30 % kwasu askorbinowego. Suszyć w temperaturze do 40 °C, w cieniu i przewiewie — susz suszony w piekarniku w 80 °C jest już tylko ozdobą. Sam wywar robi się przez cały rok z suszu, ale najwartościowszy jest z suszu tegorocznego, czyli od października do marca

Składniki

  • 4 łyżki suszonych owoców dzikiej róży, rozdrobnionych (ok. 25 g), podzielone na dwie porcje po 2 łyżki
  • 500 ml wody: 250 ml wody przegotowanej i wystudzonej do temperatury pokojowej (na wyciąg zimny) + 250 ml wody na wywar
  • 1 łyżeczka miodu do gotowej, przestudzonej porcji (opcjonalnie)
  • plaster cytryny albo 1 łyżeczka soku z cytryny (opcjonalnie, do przestudzonego płynu)
  • sprzęt: moździerz, sito o oczkach ok. 1 mm, garnek z pokrywką, termometr kuchenny

Przygotowanie

  1. Rozgnieć wszystkie owoce (25 g) w moździerzu na kawałki wielkości ok. 2–3 mm. Nie mielaj na proch — pyłu nie odcedzisz.
  2. Przesiej rozdrobniony surowiec przez sito o oczkach ok. 1 mm i odrzuć włoski, które przez nie przelecą. Włoski z wnętrza owocu drażnią gardło i przewód pokarmowy — u osoby po chorobie to ostatnie, czego trzeba.
  3. PORCJA ZIMNA: 2 łyżki (ok. 12 g) rozdrobnionego surowca zalej 250 ml wody przegotowanej i wystudzonej do temperatury pokojowej (20 °C). Przykryj i odstaw na 6–8 godzin, najlepiej na noc.
  4. PORCJA GOTOWANA: pozostałe 2 łyżki (ok. 13 g) zalej 250 ml zimnej wody w garnku, przykryj i doprowadź do wrzenia.
  5. Gotuj pod przykryciem na małym ogniu przez 10 minut. Przykrycie jest obowiązkowe — bez niego uciekają lotne składniki, a płyn odparowuje.
  6. Zdejmij garnek z ognia i pozostaw pod przykryciem na 20 minut do naciągnięcia. Ten wywar dostarcza garbników, pektyn i karotenoidów — witaminy C już w nim nie szukaj.
  7. Odcedź wywar przez gęste sitko z gazą i ostudź do temperatury poniżej 40 °C. To warunek — gorący wywar zniszczyłby witaminę C z porcji zimnej.
  8. Odcedź porcję zimną (po 6–8 godzinach) przez gęste sitko wyłożone gazą, mocno wyciskając surowiec.
  9. Połącz oba przestudzone płyny. Otrzymasz ok. 450 ml wywaru o głębokim ceglastopomarańczowym kolorze.
  10. Dopiero teraz — jeśli chcesz — dodaj miód i sok z cytryny. Płyn nie może mieć więcej niż 40 °C.
  11. Do picia lekko podgrzej pojedynczą porcję do maksymalnie 50 °C. Nigdy nie odgrzewaj całości do wrzenia.

Dawkowanie

Dorośli w rekonwalescencji: 1 szklanka (ok. 220 ml) 2 razy dziennie, między posiłkami albo do posiłku roślinnego bogatego w żelazo — witamina C zwielokrotnia wchłanianie żelaza niehemowego. Kuracja: 3–6 tygodni po przebytej infekcji lub po antybiotykoterapii; można przedłużyć do 8 tygodni. Nie pij razem z kawą, czarną herbatą ani nabiałem — taniny i wapń blokują wchłanianie żelaza; zachowaj co najmniej 1 godzinę odstępu. Dzieci powyżej 3 lat: 50–100 ml raz dziennie, rozcieńczone wodą, przez maksymalnie 3 tygodnie. Dzieci 1–3 lata: 30–50 ml raz dziennie, wyłącznie po konsultacji z pediatrą. Niemowlęta poniżej 12. miesiąca: nie podawać. Kobiety w ciąży i karmiące: 1 szklanka dziennie, po konsultacji z lekarzem prowadzącym — sam wywar jest bezalkoholowy i uważany za bezpieczny, ale przy ciąży każdą kurację ustala się z prowadzącym. Ostatnią porcję wypij najpóźniej 3 godziny przed snem — wywar działa lekko moczopędnie.

Przechowywanie

Gotowy wywar przelej do szklanego naczynia z zakrętką i trzymaj w lodówce (4–8 °C) nie dłużej niż dobę. Nie zostawiaj w termosie „na cały dzień” — w cieple i przy dostępie powietrza witamina C ubywa z godziny na godzinę, a napój staje się pożywką dla bakterii. Nie przechowuj w metalowym naczyniu: jony żelaza i miedzi katalizują utlenianie kwasu askorbinowego. Susz trzymaj w szczelnym słoju z ciemnego szkła, w suchym miejscu do 20 °C. Rozdrobniony owoc róży jest higroskopijny i chłonie wilgoć — rozdrabniaj go bezpośrednio przed użyciem, a nie na zapas. Zbrylanie się suszu, białawy nalot albo zapach stęchlizny to pleśń: całość do wyrzucenia.

Trwałość

Wywar sporządza się na bieżąco. Gotowy płyn: do 24 godzin w lodówce, w zamkniętym naczyniu; po tym czasie witamina C jest już w dużej mierze utleniona. Sam susz: 12 miesięcy w szczelnym słoju

Wskazówki

Najczęstszy błąd to gotowanie całych, nierozgniecionych owoców przez 20 minut. Wychodzi z tego czerwona woda: skórka nie puściła nic wartościowego, a to, co puściła, rozpadło się we wrzątku. Rozdrobnić i zastosować metodę dwuetapową — inaczej równie dobrze możesz pić kompot. Drugi błąd to dolewanie miodu do wrzątku: powyżej 40 °C miód traci enzymy, a witamina C się utlenia. Trzeci: trzymanie wywaru w termosie przez cały dzień — po ośmiu godzinach w 60 °C witaminy C praktycznie nie ma. Zrób świeży. Jeżeli nie chce ci się bawić w dwa etapy, zrób sam wyciąg zimny (2 łyżki na 250 ml wody, 8 godzin) — będzie uboższy w garbniki, ale bogatszy w witaminę C niż jakikolwiek odwar. Prawidłowy wywar jest mętnawy — to pektyny, nie brud; nie filtruj go do przezroczystości, bo wylejesz to, co pomaga śluzówce jelit. Susz oceniaj przed użyciem: dobry owoc dzikiej róży jest w przekroju ceglastopomarańczowy, twardy i pachnie owocowo; szarobrunatny, kruszący się i bezwonny to surowiec kilkuletni, praktycznie bez witaminy C. Zamienniki: owoc rokitnika (jeszcze więcej witaminy C, znacznie kwaśniejszy — daj o połowę mniej), owoc aronii (dużo antocyjanów, mało witaminy C), owoc głogu (dorzuć, jeśli po chorobie doskwiera kołatanie serca). Że wyszło, poznasz po smaku: prawidłowy wywar jest wyraźnie kwaśny i lekko cierpki, o gęstawej konsystencji na języku. Wodnisty i mdły znaczy, że surowca było za mało albo był stary.

Przeciwwskazania

Użyte zioła

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.