Eisenia bicyclis
Brunatnica z wód Japonii, sprzedawana jako ciemne nitki suszonej plechy — źródło jodu, alginianów i florotanin.
Arame to handlowa nazwa brunatnicy Eisenia bicyclis, rosnącej na skalistych dnach wybrzeży Japonii i Korei. Do sprzedaży trafia w postaci cienkich, czarnobrunatnych nitek — plechę gotuje się, kraje na paski i suszy, dlatego surowiec ma łagodny, lekko słodkawy smak i nie jest tak intensywny jak kombu. W zielarstwie i dietetyce ceni się ją przede wszystkim za jod, alginiany i florotaniny — polifenole charakterystyczne dla brunatnic. W Polsce nie występuje i nie ma tradycji jej stosowania; dostępna wyłącznie jako importowany produkt spożywczy lub składnik suplementów.
Wieloletnia brunatnica o wysokości 50–100 cm, wyrastająca ze skały. Chwytnik (ryzoid) rozgałęziony, korzeniopodobny, mocno przytwierdzony do podłoża. Nad nim sztywna, walcowata, drewniejąca „łodyżka” (stipes) długości 20–40 cm, która w górze rozwidla się widlasto na dwa ramiona — to cecha diagnostyczna gatunku i źródło epitetu bicyclis. Z każdego ramienia wyrasta wachlarz wtórnych, wąskolancetowatych blaszek o pomarszczonej powierzchni i ząbkowanym brzegu, barwy oliwkowobrunatnej. Plecha nie ma pęcherzy pławnych. Brak kwiatów, owoców i organów podziemnych — rozmnażanie przez zarodniki wytwarzane w zarodniach na blaszkach. Surowiec handlowy: kruche, matowoczarne nitki o przekroju 1–2 mm, po namoczeniu pęczniejące kilkakrotnie i zieleniejące na oliwkowo.
Gatunek nie występuje w Polsce ani w Bałtyku. Rośnie w strefie sublitoralnej chłodnych i umiarkowanych wód Pacyfiku — u wybrzeży Japonii (zwłaszcza półwyspu Boso i wysp Izu) oraz Korei, na skalistych dnach do kilku metrów głębokości, w miejscach o silnym ruchu wody. Do Polski sprowadzany jako suszony produkt spożywczy z Japonii i Korei, w sklepach z żywnością azjatycką i ekologiczną.
Nie uprawia się w Polsce — gatunek morski, wymaga pełnego zasolenia oceanicznego (ok. 32–35 promili), chłodnej, dobrze natlenionej i ruchliwej wody oraz twardego, skalistego podłoża. Nie ma sensu mówić o glebie, pH gleby ani mrozoodporności w rozumieniu roślin lądowych. Nie zbierać alg z Bałtyku „na zastępstwo” — to inne gatunki i inne wody. Przy zakupie unikać surowca niewiadomego pochodzenia z rejonów o skażonych wodach przybrzeżnych: brunatnice silnie kumulują arsen, kadm i ołów.
wysuszona plecha (Eiseniae thallus) — w handlu jako gotowane i krojone nitki; wyciągi standaryzowane na florotaniny i alginiany
Plecha — zbiór przemysłowy z naturalnych łąk podwodnych późną wiosną i latem (maj–sierpień), gdy plecha jest w pełni wyrośnięta, a zawartość alginianów najwyższa; nurkowie ścinają blaszki, pozostawiając chwytnik i dolną część stipesu, co pozwala roślinie odrosnąć. Świeżą plechę gotuje się kilka godzin (to standardowy etap obróbki arame, usuwający goryczkę i część jodu), kraje na nitki i suszy na słońcu. W polskich warunkach surowiec kupuje się już przetworzony — sezonowość zbioru nie ma znaczenia praktycznego.
Alginiany (kwas alginowy i jego sole — główny polisacharyd ściany komórkowej), fukoidany, laminaryna, mannitol. Jod w postaci jodków i związków jodoorganicznych — zawartość wysoka, choć niższa niż w kombu, i mocno zmienna zależnie od stanowiska i obróbki. Florotaniny (polifenole typowe dla brunatnic, m.in. eckol i dieckol — Eisenia bicyclis jest ich klasycznym źródłem badawczym). Fukoksantyna (karotenoid brunatnic), chlorofile a i c. Sole mineralne: wapń, magnez, potas, żelazo. Białko o umiarkowanej zawartości, błonnik rozpuszczalny. Zawiera też arsen w formie organicznej (arsenocukry) — typowo dla brunatnic.
Zastosowanie kulinarno-dietetyczne, nie „ziołowe”. Suszone nitki zalać zimną wodą na 5–10 minut — spęcznieją kilkakrotnie, wodę odlać. Namoczone arame dodaje się do warzyw duszonych, sałatek, zup i potraw z ryżem; typowa porcja to niewielka garść suszu na kilka porcji dania. Nie parzy się naparów ani nie robi odwarów „na dolegliwości” — to nie ten typ surowca. Kluczowa zasada: ze względu na jod stosować okazjonalnie, a nie codziennie i nie w dużych ilościach. Gotowanie i moczenie z wylaniem wody obniża zawartość jodu. Suplementy z ekstraktem z Eisenia bicyclis stosować wyłącznie według dawkowania producenta i po konsultacji, jeśli pacjent ma jakąkolwiek chorobę tarczycy.
Surowiec kupuje się gotowy — nie ma sensu suszyć go samodzielnie, bo arame powstaje w wieloetapowym procesie gotowania i suszenia, którego nie da się odtworzyć w domu. Dobry susz: nitki jednolicie czarne lub czarnobrunatne, matowe, kruche, o zapachu morskim, ale nie zjełczałym ani rybim; łamią się, a nie gną. Wilgotny, sklejony w bryły, biało oszroniony surowiec jest zawilgocony — sól i mannitol wyszły na powierzchnię, a plecha zaczęła chłonąć wodę. Przechowywać w szczelnym, ciemnym pojemniku, w suchym miejscu; przy dobrym zamknięciu susz jest trwały wiele miesięcy. Nie mylić z hijiki (Sargassum fusiforme) — hijiki ma grubsze, sztywniejsze, wyraźnie „gałązkowate” kawałki i, co ważniejsze, znacznie wyższą zawartość arsenu nieorganicznego; arame jest pod tym względem bezpieczniejsze. Nie mylić też z wakame (płaskie zielonobrunatne płatki) ani z kombu (grube, szerokie liście). Zawsze sprawdzać kraj pochodzenia i to, czy dostawca bada surowiec na metale ciężkie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.