Peumus boldus
Chilijski krzew o skórzastych, kamforowo pachnących liściach — klasyczny surowiec żółciopędny, ale zawierający neurotoksyczną askarydolę, więc nieprzeznaczony do długiego stosowania.
Boldo to wiecznie zielony krzew lub niewielkie drzewo endemiczne dla środkowego Chile, gdzie rośnie na suchych, słonecznych zboczach. Jego skórzaste liście o intensywnym, kamforowo-cytrynowym zapachu są w Ameryce Południowej surowcem powszechnym jak u nas rumianek, a w Europie znane głównie jako składnik mieszanek żółciopędnych i preparatów wątrobowych. Działa dzięki dwóm frakcjom: alkaloidowi boldynie, która pobudza wydzielanie żółci i chroni miąższ wątroby, oraz olejkowi eterycznemu — i to właśnie olejek jest problemem, bo zawiera askarydolę, związek neurotoksyczny i hepatotoksyczny. Boldo ma monografię EMA, ale z wyraźnym ograniczeniem czasu stosowania. To zioło do krótkich kuracji, nigdy do codziennego picia.
Wiecznie zielony, dwupienny krzew lub niewielkie drzewo wysokości 2–6 m (rzadko do 15 m), o gęstej, rozłożystej koronie i szarobrunatnej, chropowatej korze; młode pędy owłosione. Liście naprzeciwległe (cecha ważna diagnostycznie), krótkoogonkowe, jajowate do szeroko eliptycznych, długości 3–7 cm, bardzo grube i sztywno skórzaste, całobrzegie, o brzegu lekko podwiniętym w dół; blaszka z wierzchu ciemnozielona, szorstka i wyraźnie brodawkowata w dotyku — pokryta gęstymi, sztywnymi kępkami włosków osadzonymi na drobnych guzkach, przez co liść przypomina papier ścierny; spód jaśniejszy, gęściej owłosiony, z wypukłym, siateczkowatym użyłkowaniem pierzastym. Roztarty liść wydziela silny, ostry zapach kamforowo-cytrynowy z nutą mięty — to najpewniejsza cecha rozpoznawcza surowca. Kwiaty drobne, białawe do kremowych, o 10–12 wąskich listkach okwiatu (bez wyraźnego podziału na kielich i koronę), zebrane po kilka–kilkanaście w krótkie, szczytowe lub kątowe wierzchotkowate grona; rośliny męskie i żeńskie osobne. Owoc to drobna, zielonkawożółta do brunatnej, jadalna pestkowa wielkości grochu (5–8 mm), o słodkawym miąższu. System korzeniowy palowy, głęboki, przystosowany do suszy.
Gatunek endemiczny dla środkowego Chile — rośnie od regionu Coquimbo po Bío-Bío, na suchych, słonecznych, kamienistych zboczach wzgórz przybrzeżnych i przedgórzy Andów, w zaroślach twardolistnych typu matorral, do ok. 1200 m n.p.m.; jest tam gatunkiem pospolitym, tworzącym gęste zarośla, pozyskiwanym niemal wyłącznie ze stanu naturalnego (zbiór dziki), rzadziej z zadrzewień. Introdukowany na niewielką skalę w rejonie śródziemnomorskim i w Ameryce Północnej. W Polsce nie występuje w naturze i nie ma szans na uprawę gruntową; do kraju trafia gotowy, suszony i krojony liść oraz ekstrakty — importowane z Chile przez hurtownie zielarskie i firmy farmaceutyczne.
Roślina klimatu śródziemnomorskiego, sucholubna. Stanowisko pełne słońce, gleba bezwzględnie przepuszczalna, kamienista, piaszczysto-gliniasta, uboga, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH ok. 6,0–7,0). Wymaga suchego lata i znosi długotrwałą suszę; nie toleruje stałej wilgoci ani zastoisk wody — na glebach ciężkich i mokrych korzeń gnije. Mrozoodporność bardzo słaba: znosi krótkotrwałe, lekkie przymrozki do ok. −5 °C, ale polskiej zimy w gruncie nie przeżyje. W Polsce możliwa tylko uprawa pojemnikowa z jasnym, chłodnym (5–10 °C) przezimowaniem — i bez znaczenia surowcowego. W Polsce nie ma czego zbierać ze stanu naturalnego. Przy zakupie zwracaj uwagę na deklarację zawartości askarydoli w surowcu (ma znaczenie dla bezpieczeństwa) i unikaj surowca nieoznaczonego.
liść, wysuszony (Boldi folium)
Liść — jedyny surowiec — zbiera się przez cały rok, bo krzew jest wiecznie zielony, ale najwyższą zawartość alkaloidów i olejku mają liście w pełni wykształcone, zbierane w chilijskiej porze suchej, czyli od grudnia do marca (tamtejsze lato). Zbiera się liście dojrzałe, skórzaste, ciemnozielone, ręcznie lub przez ścinanie ulistnionych gałązek, w suchy dzień, po obeschnięciu rosy — najlepiej w godzinach porannych, gdy olejek nie ulotnił się jeszcze pod wpływem upału. Liście oddziela się od zdrewniałych pędów i suszy w cieniu, w przewiewie. Surowiec z gałązek i łodyg jest bezwartościowy — kupując, sprawdzaj udział zdrewniałych części.
Alkaloidy izochinolinowe typu aporfiny: boldyna (główny alkaloid i marker jakościowy, zwykle kilka dziesiątych procenta suchej masy), izoboldyna, laurotetanina, N-metyllaurotetanina, izokorydyna, reticulina. Olejek eteryczny (zwykle 2–4 procent suchej masy liścia): p-cymen, 1,8-cyneol (eukaliptol) oraz askarydol — nadtlenkowy monoterpen o działaniu neurotoksycznym i hepatotoksycznym, stanowiący główne zagrożenie związane z tym surowcem; ponadto limonen, linalol, terpinen-4-ol. Flawonoidy (glikozydy kemferolu i izoramnetyny), garbniki, kumaryny. Uwaga: boldyna dobrze przechodzi do wody, askarydol jest lotny i przechodzi głównie do olejku i nalewki — to determinuje wybór postaci leku.
Napar: pół do jednej łyżeczki suszonego, rozdrobnionego liścia (ok. 1–2 g) na szklankę wrzątku, parzyć 10 minut pod przykryciem, pić 1–3 razy dziennie, po posiłkach lub przed nimi. Napar wodny jest formą preferowaną — boldyna przechodzi do wody dobrze, a lotny, toksyczny askarydol tylko w niewielkim stopniu. Nie przekraczać kilku gramów suszu dziennie. Bezwzględne ograniczenie czasu: kuracja nie dłużej niż 2 tygodnie bez przerwy; jeśli objawy nie ustąpią po tygodniu, skonsultować się z lekarzem. Nalewka i wyciągi alkoholowe ekstrahują znacznie więcej askarydoli i olejku niż napar — stosować wyłącznie gotowe, zarejestrowane preparaty apteczne, w dawkach podanych przez producenta, nigdy nalewkę własnej roboty. Olejku eterycznego z boldo NIE stosować wewnętrznie w żadnej postaci ani dawce — jest toksyczny; nie należy go też używać w aromaterapii. Boldo najczęściej występuje w mieszankach żółciopędnych — z mniszkiem, karczochem, ostropestem, rzewieniem i miętą; w mieszance jego udział powinien być niewielki. To zioło do krótkiego, celowanego użycia, nie do codziennego picia.
Liście suszyć w cieniu i przewiewie, w temperaturze do 35–40 °C — surowiec olejkowy nie znosi wyższych temperatur. Przechowywać w szczelnych, ciemnych naczyniach, do 12 miesięcy; z czasem olejek się ulatnia (co paradoksalnie zmniejsza toksyczność, ale też część działania rozkurczowego), boldyna jest trwalsza. Dobry surowiec to całe lub grubo krojone, ciemnozielone, sztywne, wyraźnie szorstkie i brodawkowate liście, które po roztarciu w palcach dają silny, ostry zapach kamfory z cytryną i miętą; brak tego zapachu oznacza surowiec stary lub przesuszony w zbyt wysokiej temperaturze. Surowiec z dużym udziałem gałązek, sproszkowany lub o barwie brunatnej — odrzuć. Najważniejsza zasada warsztatowa: rób z boldo napary, nie nalewki. Wodny wyciąg wyciąga boldynę (działanie), alkoholowy wyciąga dodatkowo askarydol (toksyczność) — to nie jest niuans, tylko sedno bezpieczeństwa tego zioła. Nie mylić boldo z podobnie stosowanym karczochem czy ostropestem — te można pić długo, boldo nie. Uwaga na rynek: pod nazwą „boldo” w Ameryce Południowej sprzedaje się czasem inne gatunki (np. brazylijskie „boldo do Chile” vs. Plectranthus barbatus, tzw. falso boldo, jasnotowaty, o zupełnie innym składzie) — sprawdzaj łacińską nazwę na etykiecie. W mieszankach dawkuj boldo oszczędnie: to zioło silne, a nie łagodne.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.