Brassica oleracea var. gemmifera
Odmiana kapusty tworząca na łodydze dziesiątki miniaturowych główek — warzywo o wysokiej zawartości witaminy C i glukozynolanów, bez zastosowania leczniczego.
Brukselka to odmiana kapusty warzywnej, u której w kątach liści rozwijają się liczne, zbite pąki boczne — miniaturowe główki wielkości orzecha włoskiego. Wykształciła się w okolicach Brukseli, stąd nazwa. W Polsce uprawiana powszechnie jako warzywo późnojesienne i zimowe, zbierane po przymrozkach, które usuwają z niej część goryczy. Nie jest surowcem zielarskim: nie ma nazwy farmakopealnej, nie sporządza się z niej naparów ani wyciągów, a jej znaczenie zdrowotne wynika wyłącznie z wartości odżywczej — jest jednym z najbogatszych w witaminę C warzyw dostępnych w polskiej zimie oraz zawiera wysokie stężenia glukozynolanów typowych dla kapustowatych.
Roślina dwuletnia, w uprawie traktowana jako jednoroczna, o charakterystycznym, kolumnowym pokroju i wysokości 50–120 cm. Łodyga gruba, sztywna, prosta, nierozgałęziona, mięsista, sinozielona, pokryta woskowym nalotem, z wyraźnymi bliznami po opadłych liściach. Liście: skrętoległe, długoogonkowe, jajowate do niemal okrągłych, o brzegu falisto karbowanym lub tarczkowato powyginanym, sinozielone, grube, gładkie, pokryte nalotem woskowym; użyłkowanie pierzaste z bardzo grubym, jasnym nerwem głównym; blaszka charakterystycznie łyżkowato wklęsła. Na szczycie łodygi liście tworzą luźną, otwartą rozetę (tzw. czub). Cecha diagnostyczna: w kątach wszystkich liści łodygowych, na całej długości pędu, rozwijają się zbite pąki wierzchołkowe pędów bocznych — kuliste „różyczki” średnicy 2–5 cm, zbudowane z ciasno zachodzących na siebie, dachówkowato ułożonych łusek liściowych, w liczbie 30–90 na jednej roślinie, gęsto obsadzające łodygę jak paciorki. W drugim roku roślina wybija pędy kwiatostanowe: kwiatostan to luźne grono drobnych, czterokrotnych kwiatów o krzyżowo ustawionych, jasnożółtych płatkach. Owoc: wąska, wzniesiona łuszczyna z drobnymi, kulistymi, ciemnobrunatnymi nasionami. Organ podziemny: korzeń palowy z gęstym, płytkim systemem korzeni bocznych.
Gatunek wyłącznie uprawny, w Polsce niewystępujący dziko. Wywodzi się od dzikiej kapusty z wybrzeży atlantyckich Europy Zachodniej; formy brukselki wykształciły się w Belgii, w okolicach Brukseli, prawdopodobnie w XVI–XVIII wieku. W Polsce uprawiana w gruncie na całym obszarze kraju, zwłaszcza w rejonach o chłodnym, wilgotnym klimacie i długiej, łagodnej jesieni: Pomorze, Wielkopolska, Mazowsze, Warmia. Poza uprawą nie dziczeje.
Stanowisko słoneczne, otwarte, ale osłonięte od silnych wiatrów — wysoka, obciążona różyczkami łodyga łatwo się przewraca. Gleba żyzna, próchniczna, gliniasta lub gliniasto-piaszczysta, zwięzła i dobrze uleżała (na świeżo spulchnionej, luźnej glebie różyczki rozluźniają się i „rozchodzą”), zasobna w azot, potas, wapń i bor, o odczynie obojętnym do lekko zasadowego (pH 6,5–7,5) — na glebach kwaśnych zagraża kiła kapusty. Wymaga stałej, umiarkowanej wilgotności; nadmiar azotu w drugiej połowie sezonu daje luźne, „rozwarstwione” różyczki. Roślina wybitnie chłodnolubna i najbardziej mrozoodporna ze wszystkich kapust: znosi przymrozki do −8, a krótkotrwale nawet do −10 °C, i może stać w polu do grudnia; przymrozek jest wręcz pożądany, bo przekształca część skrobi w cukry i wyraźnie łagodzi gorycz. Nie uprawiać po innych kapustowatych — przerwa w zmianowaniu co najmniej 4 lata. Nie uprawiać ani nie zbierać przy ruchliwych drogach, na terenach poprzemysłowych i na polach nadmiernie nawożonych azotem: kapustowate silnie kumulują azotany i metale ciężkie.
Brak surowca zielarskiego. Brukselka nie ma zastosowania leczniczego i nie występuje w farmakopeach. Wykorzystuje się wyłącznie boczne pąki („różyczki”) jako warzywo; liście i wierzchołek pędu bywają zjadane lub używane jako pasza.
Różyczki — od października do grudnia, a w łagodne zimy nawet do stycznia; zbiór najlepiej rozpocząć po pierwszych przymrozkach (−2 do −5 °C), które usuwają część goryczy i podnoszą słodycz. Zbierać sukcesywnie, od dołu łodygi ku górze, w miarę jak kolejne różyczki osiągają wielkość 2–4 cm i są zwarte, twarde, o jednolicie zielonej barwie; wykręcać je ruchem obrotowym lub odcinać ostrym nożem. Zwłoka powoduje rozluźnienie łusek i żółknięcie. W praktyce z jednej rośliny zbiera się przez 6–10 tygodni. Aby przyspieszyć i wyrównać dojrzewanie, na przełomie września i października usuwa się szczytowy czub liści (ogławianie) — zabieg kieruje asymilaty do różyczek. Całe łodygi z różyczkami można ściąć przed silnymi mrozami i przechować w chłodzie, wbite korzeniem w wilgotny piasek. Liście i szczytowy czub — jadalne, zbierane jesienią jako warzywo liściowe.
Glukozynolany w bardzo wysokim stężeniu — brukselka należy do najbogatszych w nie warzyw kapustnych: głównie sinigryna, progoitryna, glukobrassicyna i glukonapina; pod działaniem mirozynazy (uwalnianej przy krojeniu i gryzieniu) powstają z nich izotiocyjaniany (m.in. allilowy), indolo-3-karbinol i goitryna. Ponadto: witamina C w ilości wyraźnie przewyższającej większość warzyw (i przewyższającej cytrusy w przeliczeniu na masę), witamina K w dużej ilości, foliany, karotenoidy (beta-karoten, luteina, zeaksantyna), flawonoidy (kemferol, kwercetyna), kwasy fenolowe, błonnik pokarmowy, potas, mangan, żelazo, białko o dobrym profilu aminokwasowym, oligosacharydy (rafinoza, stachioza) odpowiedzialne za wzdęcia. Za gorzki smak odpowiadają głównie glukozynolany i ich produkty rozpadu — nowsze odmiany hodowlane mają ich zawartość obniżoną.
Wyłącznie jako pokarm. Różyczki: oczyścić z luźnych zewnętrznych łusek, odciąć zdrewniałą nasadę i naciąć ją na krzyż, aby środek ugotował się równocześnie z zewnętrzem. Gotować w niewielkiej ilości osolonej wody lub na parze 6–10 minut — dokładnie do miękkości, ale nie dłużej; przegotowana brukselka wydziela siarkowodór, robi się śluzowata i gorzka, a jej wartość odżywcza spada. Najlepiej wypada pieczona lub smażona (karmelizacja cukrów neutralizuje gorycz) oraz blanszowana i podsmażona na maśle. Surowa, drobno poszatkowana, nadaje się do surówek — zachowuje wtedy maksimum witaminy C, ale ma najostrzejszy smak i najsilniej wzdyma. Nie sporządza się z brukselki naparów, odwarów, nalewek ani wyciągów; nie jest to surowiec zielarski i nie istnieje żadne jej „dawkowanie” lecznicze. Obowiązują zwykłe zasady kulinarne i umiar u osób z wrażliwymi jelitami.
Rozpoznanie dobrego surowca: różyczki zwarte, twarde w dotyku, ciężkie, o jednolicie żywozielonej barwie, ze szczelnie przylegającymi łuskami i jasnym, świeżym przekrojem nasady. Żółte lub brązowiejące zewnętrzne liście, rozluźnione łuski, ciemne plamy i miękkość świadczą o przetrzymaniu lub początkach gnicia. Mniejsze różyczki (2–3 cm) są zwykle słodsze i mniej gorzkie niż duże. Przechowywanie: nieoczyszczone różyczki w lodówce, w perforowanym worku, 7–10 dni; całe łodygi z różyczkami — w chłodnym pomieszczeniu (0–4 °C), wbite w wilgotny piasek, nawet 3–4 tygodnie, i to jest najlepsza forma przechowania, bo różyczki pozostają na roślinie i nie tracą jędrności. Do dłuższego przechowania — blanszować 3–4 minuty i mrozić. Suszenie nie ma sensu — susz traci lotne izotiocyjaniany i witaminę C. Gatunki mylone: brukselki nie da się pomylić z niczym innym — kolumnowa łodyga gęsto obsadzona miniaturowymi główkami jest cechą unikalną wśród kapust. Typowe błędy: zbiór przed przymrozkami (surowiec wyraźnie gorzki), przegotowanie (siarkowy zapach, śluzowatość, gorycz) i uprawa na świeżo przekopanej, luźnej glebie (różyczki wyrastają rozluźnione i bezwartościowe).
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.