Camu camu

Camu camu

Myrciaria dubia

Amazoński krzew nadrzeczny, którego kwaśne owoce należą do najbogatszych znanych naturalnych źródeł witaminy C.

Opis

Camu camu to krzew z rodziny mirtowatych, rosnący na okresowo zalewanych brzegach rzek dorzecza Amazonki. Jego niewielkie, kwaśne owoce zawierają wyjątkowo dużo kwasu askorbinowego — wielokrotnie więcej niż cytrusy — i to właśnie decyduje o ich pozycji na rynku suplementów. Do Europy trafia praktycznie wyłącznie w postaci liofilizowanego proszku z miąższu i skórki, bo świeży owoc jest zbyt nietrwały i zbyt kwaśny, by jeść go na surowo. W polskim zielarstwie to surowiec nowy, stosowany jako naturalne źródło witaminy C i antocyjanów, a nie jako klasyczne zioło do zaparzania.

Wygląd

Krzew lub niewielkie drzewo wysokości 3–8 m, o pokroju rozłożystym, silnie rozgałęzionym już od podstawy, często wielopniowym. Kora gładka, łuszcząca się płatami, jasnobrunatna do czerwonawej, odsłaniająca jaśniejszą warstwę pod spodem. Liście naprzeciwległe, krótkoogonkowe, skórzaste, lśniące, eliptyczne do lancetowatych (3–10 cm), o brzegu całobrzegim i wierzchołku wyciągniętym w krótkie ostrze, z wyraźnym nerwem głównym i delikatnym unerwieniem pierzastym; pod światło widoczne są przezroczyste zbiorniczki olejkowe, typowe dla mirtowatych — po roztarciu liść pachnie żywicznie. Kwiaty drobne (ok. 1–2 cm), białe, siedzące lub prawie siedzące, zebrane po kilka w pęczkach w kątach liści (nie w baldachach ani gronach), o czterech drobnych płatkach i bardzo licznych, długich, białych pręcikach z żółtymi pylnikami, nadających kwiatowi wygląd puszystego pędzelka — to cecha rozpoznawcza rodziny. Owoc to kulista jagoda o średnicy 1–3 cm, o gładkiej, cienkiej, błyszczącej skórce, dojrzewająca od zielonej przez czerwoną do ciemnopurpurowej niemal czarnej; miąższ różowawy, bardzo kwaśny, zawiera 1–4 spłaszczone, nerkowate nasiona. System korzeniowy przystosowany do wielomiesięcznego zalewania — krzew potrafi stać w wodzie po koronę i nie zamiera.

Gdzie rośnie

Gatunek nie występuje w Polsce. Rodzimy dla amazońskiego dorzecza — Peru (rejon Loreto, rzeki Ucayali i Nanay), Brazylii, Kolumbii, Wenezueli i Boliwii. Rośnie w charakterystycznym siedlisku: na brzegach rzek i jezior okresowo zalewanych (várzea, igapó), gdzie przez kilka miesięcy w roku stoi zanurzony w wodzie do wysokości kilku metrów. Nie znosi terenów suchych. Surowiec do Polski importowany jest niemal w całości z Peru i Brazylii, w postaci liofilizowanego proszku — zarówno ze zbioru dzikiego (prowadzonego z łodzi, w porze wysokiej wody), jak i z rosnących upraw plantacyjnych zakładanych na terenach zalewowych.

Warunki

W Polsce nie do uprawy w gruncie — roślina jest ściśle tropikalna i nie znosi mrozu (strefa 10–11, temperatura poniżej kilku stopni powyżej zera już ją uszkadza). Ewentualnie jako roślina szklarniowa lub kadziowa. Stanowisko słoneczne do lekko półcienistego, bardzo ciepłe i wilgotne. Podłoże żyzne, próchniczne, gliniasto-mułowe, stale wilgotne do mokrego — camu camu jest jedną z nielicznych roślin owocowych tolerujących wielomiesięczne zalanie korzeni. Odczyn kwaśny do lekko kwaśnego (pH 4,0–6,0); dobrze znosi gleby ubogie i kwaśne, typowe dla Amazonii. W uprawie doniczkowej nie dopuszczać do przesuszenia bryły. Nie zbierać owoców z drzew rosnących przy rzekach w rejonach wydobycia złota — wody amazońskie bywają skażone rtęcią, a wieloletnie zalewanie sprzyja jej kumulacji; przy zakupie warto sprawdzać atest czystości.

Surowiec

owoc (Myrciariae dubiae fructus) — w praktyce handlowej liofilizowany lub suszony rozpyłowo proszek z całych owoców (miąższ ze skórką); w Amazonii wykorzystuje się także świeży miąższ na soki. Liście i kora nie mają uznanego zastosowania leczniczego.

Termin zbioru

Owoc — jedyny surowiec. Zbiór przypada na porę wysokiej wody, gdy krzewy stoją zanurzone i owoce zbiera się z łodzi — w Peru i Brazylii najczęściej od grudnia do kwietnia, ze szczytem w okolicach lutego–marca (dokładny termin zależy od rzeki i poziomu wody w danym roku). Owoce zrywa się ręcznie, gdy skórka zmienia barwę z zielonej na czerwonawą do purpurowej, a miąższ jest jeszcze jędrny; owoce w pełni dojrzałe, ciemne, mają nieco mniej witaminy C niż lekko niedojrzałe, ale są słodsze — surowiec na proszek zbiera się raczej w fazie dojrzałości czerwonej. Zbiór prowadzi się rano. Owoce muszą trafić do przetwórstwa (mrożenie, liofilizacja) w ciągu kilkunastu–kilkudziesięciu godzin, bo kwas askorbinowy błyskawicznie się utlenia, a miąższ fermentuje.

Skład chemiczny

Przede wszystkim wyjątkowo wysoka zawartość kwasu askorbinowego (witaminy C) — jedna z najwyższych wśród znanych owoców, wielokrotnie przewyższająca cytrusy; jej dokładny poziom zależy jednak silnie od dojrzałości owocu, stanowiska i, przede wszystkim, od sposobu przetworzenia (liofilizat zachowuje jej najwięcej, suszenie w cieple niszczy jej znaczną część). Ponadto: antocyjany (głównie cyjanidyno-3-glukozyd, odpowiedzialny za purpurową barwę skórki), flawonole (kwercetyna, kemferol, rutozyd), kwasy fenolowe (elagowy, galusowy) i elagotaniny, karotenoidy (luteina, beta-karoten), potas, wapń, żelazo, mangan, aminokwasy (walina, leucyna, seryna), niewielkie ilości olejku eterycznego (alfa-pinen, D-limonen). Uwaga praktyczna: zawartość witaminy C w handlowych proszkach camu camu deklarowana na opakowaniach bywa mocno zawyżona, a część preparatów jest dosypywana syntetycznym kwasem askorbinowym.

Właściwości

  • Przede wszystkim naturalne, dobrze przyswajalne źródło witaminy C — wspiera odporność, syntezę kolagenu, wchłanianie żelaza niehemowego i chroni przed niedoborami (szkorbut). Silne działanie przeciwutleniające — kompleks witaminy C, antocyjanów i związków fenolowych daje wyższą aktywność antyoksydacyjną niż sama izolowana witamina C. Działanie przeciwzapalne (obserwowany wpływ na markery stanu zapalnego), wspierające naczynia krwionośne (uszczelniające, dzięki flawonoidom), ochronne dla wątroby i wspomagające gospodarkę węglowodanową (obserwacje wstępne, wymagające potwierdzenia). W ludowym lecznictwie amazońskim owoce stosowano jako środek ogólnie wzmacniający i przeciwgorączkowy. Camu camu nie jest ziołem o działaniu narządowym — to surowiec odżywczy i przeciwutleniający, i tak należy o nim myśleć.

Zastosowanie

Praktycznie jedyna dostępna postać to liofilizowany proszek. Stosuje się go w ilości od pół do jednej łyżeczki (ok. 2–5 g) dziennie, rozmieszany w wodzie, soku, koktajlu owocowym lub jogurcie — nigdy w gorącym płynie, bo temperatura niszczy witaminę C. Proszek jest bardzo kwaśny i ściągający, dlatego dobrze łączy się ze słodkimi owocami (banan, jabłko) i miodem. Camu camu nie nadaje się do zaparzania jako napar czy odwar — gotowanie pozbawia go głównej wartości. Nie ma potrzeby ani sensu przyjmowania bardzo dużych ilości: nadmiar witaminy C i tak jest wydalany z moczem, a duże dawki proszku podrażniają żołądek i mogą wywołać biegunkę. Stosować z posiłkiem, jeśli pojawia się zgaga. Kuracja: cykle kilkutygodniowe, zwłaszcza w sezonie infekcyjnym. Świeży miąższ, dostępny wyłącznie w Amazonii, przerabia się na soki i napoje z dodatkiem cukru — na surowo jest praktycznie niejadalny z powodu kwasowości.

Uwagi dla zielarza

Camu camu to surowiec kupowany, nie zbierany — cała praktyka sprowadza się do umiejętności oceny jakości proszku. Dobry liofilizat ma barwę różowobeżową do jasnoróżowej lub jasnobrunatnej, jest drobny, sypki i wyraźnie kwaśny w smaku, o owocowym, lekko cierpkim zapachu. Proszek szary, żółtawy, zbrylony albo o kwaśno-fermentacyjnym zapachu to towar źle wysuszony lub stary. Sposób suszenia jest kluczowy: liofilizacja zachowuje witaminę C, suszenie rozpyłowe w wysokiej temperaturze znaczną jej część niszczy — a jednak zawartość deklarowana na etykiecie bywa taka sama. Kwas askorbinowy utlenia się w kontakcie z powietrzem, światłem i wilgocią: przechowywać wyłącznie w szczelnym, ciemnym pojemniku, chłodno, najlepiej w lodówce, nie dłużej niż 12 miesięcy od otwarcia; proszek, który zmienił barwę na brunatną, stracił większość wartości. Uwaga na fałszerstwa: częstą praktyką jest dosypywanie syntetycznego kwasu askorbinowego do proszku, aby „dobić” deklarowaną zawartość — wskaźnikiem naturalności partii jest obecność antocyjanów i profil polifenoli, co potwierdza tylko analiza laboratoryjna; w praktyce wybieraj dostawców podających badania partii. Nie dodawać do gorących potraw i napojów. Dobrze komponuje się z aceroli, dziką różą i rokitnikiem w mieszankach witaminowych.

Przeciwwskazania

Surowiec jest bezpieczny w ilościach spożywczych, ale ma realne ograniczenia. Ostrożnie u osób z kamicą nerkową szczawianową i skłonnością do niej — wysokie dawki witaminy C zwiększają wydalanie szczawianów z moczem. Ostrożnie przy hemochromatozie i innych stanach przeładowania żelazem — witamina C nasila wchłanianie żelaza. Ostrożnie przy chorobie wrzodowej, refluksie i nadkwaśności — proszek jest silnie kwaśny i drażni śluzówkę żołądka oraz szkliwo zębów (po spożyciu przepłukać usta wodą, nie szczotkować zębów od razu). Może nasilać działanie leków przeciwzakrzepowych i wpływać na wyniki niektórych badań laboratoryjnych (m.in. testy na glukozę i krew utajoną w kale) — przed badaniami odstawić. Nie łączyć bez potrzeby z dużymi dawkami suplementów witaminy C, aby nie sumować dawek. W ciąży i laktacji dopuszczalne w ilościach spożywczych; unikać wysokich dawek suplementacyjnych. Możliwa nadwrażliwość na owoce mirtowatych. Przy zbyt dużej dawce: biegunka, wzdęcia, zgaga.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.