Pseudotsuga menziesii
Obcy iglak z Ameryki Północnej, powszechnie sadzony w polskich lasach; młode pędy i igły dają cytrusowo pachnący surowiec witaminowy i wykrztuśny.
Daglezja zielona to potężne drzewo iglaste sprowadzone z zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej, w Polsce uprawiane od XIX wieku w lasach, parkach i alejach. Nie jest rośliną tradycyjnego zielarstwa europejskiego i nie ma surowca farmakopealnego — jej zastosowanie opiera się na doświadczeniu ludów Ameryki Północnej oraz na współczesnej praktyce zbioru młodych pędów drzew iglastych. Igły są wyraźnie cytrusowo-żywiczne w zapachu, znacznie łagodniejsze niż u świerka czy sosny, i tradycyjnie służyły jako napar witaminowy oraz środek wykrztuśny. Rozpoznawczą cechą gatunku są szyszki z wystającymi spomiędzy łusek trójdzielnymi języczkami — nie sposób ich pomylić z żadnym rodzimym iglakiem.
Drzewo iglaste dorastające w Polsce do 40–50 m (w ojczyźnie znacznie wyżej), o strzelistym, stożkowatym pokroju i prostym pniu. Kora u młodych drzew gładka, szarozielona, z licznymi pęcherzykami żywicznymi; u starych gruba, głęboko spękana, korkowata, brunatna. Igły miękkie, spłaszczone, tępo zakończone, długości 2–3 cm, ustawione grzebieniasto lub okółkowo wokół pędu, na spodzie z dwoma jasnymi paskami aparatów szparkowych; po roztarciu wydzielają silny, cytrusowo-żywiczny zapach. Igły osadzone są bezpośrednio na pędzie, a po opadnięciu pozostawiają owalne, płaskie blizny (nie kołeczki jak u świerka i nie przyssawki jak u jodły). Pączki wrzecionowate, spiczaste, brunatne, bezżywiczne — cecha diagnostyczna. Szyszki zwisające (nie stojące jak u jodły), długości 5–10 cm, jajowate, opadające w całości; spomiędzy łusek nasiennych wystają charakterystyczne, wystające, trójdzielne, wąskie języczki podsadek — cecha wyłączna dla rodzaju. System korzeniowy głęboki, sercowaty, dobrze kotwiczący drzewo.
Gatunek obcego pochodzenia (zachodnia Ameryka Północna, od Kolumbii Brytyjskiej po Kalifornię). W Polsce nie występuje dziko, ale jest szeroko rozpowszechniony w uprawach leśnych na terenie całego kraju — najliczniej w Sudetach, na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku. Sadzony w lasach gospodarczych, parkach, arboretach i alejach; miejscami odnawia się samosiewem i bywa uznawany za gatunek inwazyjny w niektórych zbiorowiskach leśnych. Surowiec pozyskuje się z krajowych upraw, nie ze stanowisk naturalnych.
Stanowisko słoneczne do lekko ocienionego, osłonięte od suchych, mroźnych wiatrów wschodnich — młode drzewka są wrażliwe na późne przymrozki i przesuszenie zimowe. Gleba świeża do wilgotnej, głęboka, przewiewna, gliniasto-piaszczysta, o odczynie kwaśnym do lekko kwaśnego (pH 5,0–6,5); nie znosi gleb podmokłych, zbitych ani wapiennych. Mrozoodporność dobra (strefy 5–6), ale liczy się pochodzenie proweniencji — formy nadmorskie z Waszyngtonu przemarzają, formy górskie znoszą polskie zimy bez uszkodzeń. Nie zbierać z alej przydrożnych, terenów przemysłowych ani z drzew opryskiwanych w szkółkach; nie łamać przewodników i pędów wierzchołkowych młodych drzew — kaleczy to drzewostan.
młode pędy i igły (Pseudotsugae turiones, Pseudotsugae folium — nazwy nieoficjalne, gatunek nie występuje w farmakopei), pomocniczo żywica i kora. Roślina o marginalnym, wspomagającym znaczeniu leczniczym — nie zastępuje sosny ani jodły w recepturach aptecznych.
Młode pędy („majówki”) — od końca kwietnia do początku czerwca, gdy jasnozielone przyrosty mają 2–5 cm, są miękkie, soczyste i dają się urwać palcami; zbierać rano po obeschnięciu rosy, wyłącznie z pędów bocznych, nigdy z wierzchołka. Igły starsze (do naparów witaminowych) — przez cały rok, ale najwyższą zawartość witaminy C mają zimą i wczesną wiosną (styczeń–marzec); ścinać końcówki gałązek sekatorem. Żywica — zbierana punktowo z naturalnych wycieków na pniu, przez cały sezon wegetacyjny. Kora — wyłącznie z drzew ścinanych podczas pozyskania drewna (marzec–kwiecień, przy ruszającym soku), nie z drzew stojących.
Igły i młode pędy: olejek eteryczny o dominacji monoterpenów (α-pinen, β-pinen, kamfen, limonen, sabinen, borneol i jego octan — to on daje nutę cytrusowo-owocową), kwas askorbinowy w istotnych ilościach, żywice i kwasy żywiczne (diterpenowe), garbniki katechinowe, flawonoidy, karotenoidy, gorycze. Kora: garbniki katechinowe i skondensowane proantocyjanidyny, żywice. Żywica: mieszanina kwasów żywicznych i olejku eterycznego. Skład olejku waha się silnie w zależności od proweniencji i pory roku — nie przypisuj mu stałych proporcji.
Napar z igieł: 1–2 łyżki drobno posiekanych świeżych igieł na szklankę wody o temperaturze ok. 80 °C (nie wrzątkiem — wrzątek niszczy witaminę C i wypędza olejek), parzyć pod przykryciem 10–15 minut, pić 1–2 razy dziennie. Syrop z młodych pędów: świeże majówki układać w słoju warstwami z cukrem lub zalać miodem, odstawić w ciepłe miejsce na 3–4 tygodnie, przecedzić; 1 łyżka 2–3 razy dziennie przy suchym kaszlu i chrypce, dzieciom powyżej 3 lat po łyżeczce. Inhalacja: garść posiekanych igieł lub kilka kropli olejku na litr gorącej wody, wdychać parę pod ręcznikiem 5–10 minut. Kąpiel: 300–500 g świeżych gałązek zalać 3 l wody, gotować 15 minut, odcedzić i wlać do wanny — przy przeziębieniu i przemęczeniu mięśni. Świeże igły przydatne kuchennie jako aromat do soli ziołowej, octu i wypieków.
Surowiec suszyć w cieniu i przewiewie, w temperaturze do 35 °C — olejek jest lotny i wyższa temperatura zabiera zapach, a razem z nim całą wartość surowca. Rozłożyć w cienkiej warstwie na sitach, przewracać codziennie; igły uznaje się za suche, gdy odrywają się od gałązki bez zaginania. Przechowywać w szczelnych, ciemnych słojach, nie dłużej niż 12 miesięcy — po roku surowiec pachnie już tylko sianem. Do syropów i octów lepszy jest surowiec świeży — susz nie odda cytrusowej nuty. Dobry surowiec: igły elastyczne, żywo zielone, po roztarciu wyraźny zapach pomarańczy z żywicą; brązowiejące i bezwonne wyrzucić. Rozpoznanie w terenie: daglezję odróżnisz od jodły po zwisających szyszkach z trójzębnymi języczkami (jodła ma szyszki stojące, rozpadające się na drzewie), a od świerka po miękkich, płaskich igłach i braku kołeczków na pędzie. UWAGA na fatalną pomyłkę: cis pospolity (Taxus baccata) ma podobnie płaskie, dwurzędowe igły, ale są ciemnozielone, bez białych pasków na spodzie, bez żywicznego zapachu, a drzewo nie ma szyszek tylko czerwone osnówki — cis jest silnie trujący, a pomyłka przy zbiorze igieł kończy się zatruciem. Zawsze rozetrzyj igłę w palcach: daglezja pachnie żywicą i cytrusem, cis nie pachnie niczym. Do mieszanek wykrztuśnych łączyć z pączkiem sosny, tymiankiem i podbiałem.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.