Drzewo sandałowe

Drzewo sandałowe

Santalum album

Indyjskie drzewo półpasożytnicze o intensywnie pachnącej twardzieli, źródło olejku sandałowego — surowca głównie zapachowego i kosmetycznego, o ograniczonym zastosowaniu leczniczym.

Opis

Sandałowiec biały to niewielkie drzewo z Indii i Indonezji, wyjątkowe pod dwoma względami. Po pierwsze jest półpasożytem — jego korzenie wrastają w korzenie roślin żywicielskich i pobierają z nich wodę i sole mineralne, przez co uprawa jest trudna i wieloletnia. Po drugie, jego twardziel gromadzi olejek o niepowtarzalnym, ciepłym, drzewno-mlecznym zapachu, ceniony od tysiącleci w ajurwedzie, w rytuałach hinduistycznych i buddyjskich oraz w perfumerii. Warto od razu postawić sprawę jasno: sandałowiec to przede wszystkim surowiec zapachowy, kosmetyczny i kadzidlany, a nie zioło lecznicze o mocnych wskazaniach. Historyczne zastosowanie w zapaleniach dróg moczowych zostało w Europie w dużej mierze zarzucone ze względu na ryzyko uszkodzenia nerek. Gatunek jest zagrożony wyginięciem i objęty ochroną w Indiach — surowiec bywa masowo fałszowany.

Wygląd

Niewielkie, wiecznie zielone drzewo półpasożytnicze wysokości 4–12 m (rzadko do 20 m), o pokroju smukłym, koronie luźnej, zwisających gałązkach i gładkiej, ciemnoszarej do ciemnobrunatnej korze, spękanej podłużnie u starszych okazów. Liście naprzeciwległe, krótkoogonkowe, eliptyczne do jajowato-lancetowatych, długości 3–8 cm, całobrzegie, cienkie, skórzaste, wierzchem lśniąco ciemnozielone, spodem wyraźnie sinawe, z delikatnym siatkowatym użyłkowaniem. Kwiatostan: luźna, rozgałęziona wierzchotka (wiecha wierzchotkowata) w kątach liści lub na szczytach pędów; kwiaty drobne, średnicy 4–6 mm, bezwonne (mimo intensywnie pachnącego drewna — cecha często zaskakująca), o dzwonkowatym okwiecie z 4 klapami, zmieniające barwę w trakcie kwitnienia od słomkowożółtej przez ceglastą do ciemnopurpurowej lub niemal fioletowoczarnej. Owoc: kulisty pestkowiec średnicy 0,8–1 cm, dojrzały czarnopurpurowy, soczysty, z jedną twardą pestką; rozsiewany przez ptaki. Organ podziemny — kluczowa cecha biologiczna: system korzeniowy wytwarzający haustoria (ssawki), które wrastają w korzenie roślin żywicielskich; drzewo bez żywiciela rośnie słabo i zamiera. Twardziel (surowiec): drewno rdzeniowe pnia i grubych korzeni, żółtobrunatne do ciemnożółtego, twarde, ciężkie, drobnoziarniste, intensywnie i trwale pachnące; biel (zewnętrzna warstwa drewna) jest niemal bezwonna i bezwartościowa — to twardziel decyduje. Olejek gromadzi się dopiero w drzewach 15–30-letnich.

Gdzie rośnie

W Polsce nie występuje. Gatunek rodzimy dla południowych Indii (zwłaszcza stany Karnataka i Tamil Nadu — słynne lasy Mysore) oraz Indonezji (Timor, Sumba, Jawa), zawleczony i uprawiany także w Australii, Sri Lance i na Hawajach. Rośnie w suchych lasach liściastych i zaroślach, na stokach i wyżynach, na wysokości do 1200 m n.p.m., zawsze w towarzystwie roślin żywicielskich (drzewa strączkowe, akacje, kazuaryny, trawy). Dzikie populacje są dramatycznie przetrzebione — gatunek uznano za zagrożony (IUCN: vulnerable), a w Indiach handel drewnem sandałowym jest reglamentowany przez państwo. Do Polski trafia jako olejek eteryczny, kadzidła, wióry drzewne i sproszkowane drewno, importowane z Indii i Australii; znaczna część produktów na rynku to fałszywki. Uwaga: rosnąca część olejku „sandałowego” pochodzi z Santalum spicatum (sandałowiec australijski) — to inny gatunek o innym, ostrzejszym zapachu i innym składzie.

Warunki

W polskich warunkach uprawa jest niemożliwa. Roślina jest bezwzględnie ciepłolubna (nie znosi mrozu ani temperatur poniżej kilku stopni), wymaga klimatu tropikalnego z porą suchą, a przede wszystkim — obligatoryjnego żywiciela, którego korzenie musi spasożytować; bez niego siewka ginie. Nawet w donicy trzeba by sadzić ją razem z rośliną żywicielską (w praktyce w plantacjach stosuje się np. Cajanus cajan, akacje, kazuaryny). Wymagania w zasięgu naturalnym: pełne słońce, podłoże przepuszczalne, kamienisto-gliniaste, umiarkowanie żyzne, pH obojętne do lekko zasadowego (6,0–7,5), dobra drenacja, umiarkowane opady. Olejek gromadzi się w twardzieli powoli — drzewo staje się wartościowe dopiero po 15–30 latach, co całkowicie wyklucza amatorską produkcję. W Polsce nie ma czego zbierać. Kupując, sprawdzaj gatunek i pochodzenie — ze względu na cenę (olejek sandałowy należy do najdroższych na świecie) rynek jest zalany podróbkami: syntetycznymi zamiennikami (santalol syntetyczny), rozcieńczeniami w oleju bazowym oraz olejkami z zupełnie innych gatunków (Amyris balsamifera — tzw. „sandałowiec zachodnioindyjski”, w ogóle nie spokrewniony; Osyris lanceolata; Eremophila mitchellii).

Surowiec

drewno twardzielowe i korzeni (Santali albi lignum) oraz otrzymywany z niego przez destylację z parą wodną olejek sandałowy (Santali albi aetheroleum) — surowiec przede wszystkim zapachowy i kosmetyczny, o marginalnym zastosowaniu leczniczym

Termin zbioru

Nie ma tu klasycznego „terminu zbioru” — pozyskiwanie polega na ścięciu lub wykarczowaniu całego drzewa w wieku 15–30 lat (im starsze, tym więcej olejku i lepszy jego skład). Drzewa wykopuje się z korzeniami, bo korzenie zawierają najwyższe stężenie olejku — wyższe niż pień. Po ścięciu usuwa się bezwartościowy biel i korę, a twardziel rozdrabnia na wióry lub proszek i poddaje destylacji z parą wodną, która trwa bardzo długo (kilkadziesiąt godzin) ze względu na wysoką temperaturę wrzenia santaloli. Wydajność destylacji z twardzieli sięga kilku procent. Drewno w postaci wiórów i proszku (do kadzideł, past kosmetycznych, ajurwedyjskich) jest surowcem samodzielnym. W Indiach zbiór jest kontrolowany przez państwo. Jako zielarz nie masz tu żadnego udziału w zbiorze — kupujesz gotowy surowiec i twoim zadaniem jest ocena jego autentyczności.

Skład chemiczny

Olejek eteryczny z twardzieli (zawartość w drewnie 3–6%, w korzeniach więcej) o składzie zdominowanym przez seskwiterpenoidy. Grupa wiodąca: santalole — α-santalol (główny, zwykle 41–55%) i β-santalol (16–24%); to one odpowiadają za charakterystyczny zapach i za większość działań biologicznych. Norma jakościowa (ISO 3518) wymaga określonej minimalnej zawartości α- i β-santalolu — to podstawowe kryterium autentyczności olejku Santalum album. Ponadto: santaleny (α-, β-, epi-β-santalen), santalen-ol, nuciferol, bisabolol, santalowe kwasy i aldehydy (santalal), spirosantalol, teresantalol. W drewnie poza olejkiem: żywice, garbniki, kwasy fenolowe, drobne ilości triterpenów. Zawartość santaloli jest kluczowa: olejek z Santalum spicatum (australijski) ma ich znacznie mniej i zawiera farnezol oraz inne seskwiterpeny — pachnie inaczej i nie jest równoważnikiem sandałowca indyjskiego.

Właściwości

  • Zacznijmy od tego, czym sandałowiec nie jest: nie jest ziołem o silnym, udokumentowanym działaniu leczniczym i nie ma sensu przypisywać mu właściwości, których nie ma. Rzeczywiste, potwierdzone zastosowania są przede wszystkim zewnętrzne i zapachowe. Kojąco i przeciwzapalnie na skórę — olejek i pasta z drewna sandałowego działają łagodząco przy podrażnieniach, świądzie, wypryskach i oparzeniach słonecznych; w ajurwedzie pasta sandałowa (chandan) nakładana na skórę i czoło ma tradycję liczoną w tysiącleciach. Przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo (in vitro, umiarkowanie). Ściągająco i chłodząco. Przeciwutleniająco. Uspokajająco i wyciszająco poprzez zapach — santalole mają udokumentowany wpływ na obniżenie czujności i napięcia przy inhalacji; stąd użycie w aromaterapii, medytacji i kadzidłach oraz przy bezsenności i niepokoju. W perfumerii ceniony jako baza i utrwalacz zapachu. Historyczne zastosowanie wewnętrzne: olejek sandałowy stosowano dawniej doustnie jako środek odkażający drogi moczowe przy rzeżączce i zapaleniach pęcherza — TEGO ZASTOSOWANIA SIĘ DZIŚ NIE STOSUJE ze względu na nefrotoksyczność olejku przy dawkach terapeutycznych i dostępność bezpieczniejszych leków. Ajurweda stosuje wodne wywary i pastę z drewna (nie olejek) jako środek chłodzący, moczopędny i uspokajający — to zastosowanie tradycyjne, bez mocnych dowodów.

Zastosowanie

Zewnętrznie — to podstawowa i bezpieczna droga stosowania. Olejek sandałowy rozcieńczaj w oleju bazowym (jojoba, migdałowy, ze słodkich migdałów) do stężenia 0,5–2% — praktycznie 1–4 krople na łyżkę oleju nośnikowego; wcieraj w podrażnioną skórę, stosuj do masażu, dodawaj do kremów. Nie stosować nierozcieńczonego olejku na skórę. Pasta sandałowa (chandan): sproszkowane drewno sandałowe rozrobić z niewielką ilością wody lub wody różanej do konsystencji papki, nałożyć na skórę, pozostawić do wyschnięcia i spłukać — na podrażnienia, trądzik, oparzenia słoneczne, świąd. Aromaterapia: 2–4 krople na dyfuzor lub kominek zapachowy — na napięcie, niepokój, trudności z zasypianiem; kadzidła z drewna sandałowego stosowane są w tym samym celu. Kąpiel: 3–5 kropli rozprowadzonych w emulgatorze (mleko, śmietanka, olej) — olejek nie miesza się z wodą. Wywar z drewna (tradycja ajurwedyjska): wióry sandałowe gotowane w wodzie, wywar pity jako środek chłodzący i moczopędny — stosowanie tradycyjne, nie oparte na dowodach; jeśli po nie sięgasz, trzymaj się niewielkich ilości i krótkich kuracji. NIE STOSUJ OLEJKU SANDAŁOWEGO DOUSTNIE. Historyczne dawki doustne (kilkaset miligramów olejku dziennie w kapsułkach) obciążały nerki — dziś nie ma powodu, by tak ryzykować; olejek eteryczny sandałowca nie jest surowcem do picia ani do połykania w kapsułkach na własną rękę.

Uwagi dla zielarza

Największy problem praktyczny to autentyczność. Dobry olejek Santalum album jest gęsty, lepki, lekko żółty do jasnobursztynowego, o głębokim, ciepłym, kremowo-drzewnym, mlecznym zapachu, który utrzymuje się na bibułce zapachowej wiele godzin, a nawet dni — to najlepszy test: olejek sandałowy jest wybitnie trwały. Zapach ostry, terpentynowy, cedrowy albo płaski i „chemiczny”, który znika w kilka godzin, to podróbka. Etykieta musi podawać nazwę łacińską Santalum album (nie „sandalwood”, nie Amyris, nie Osyris), kraj pochodzenia, metodę pozyskania (destylacja z parą wodną) i najlepiej zawartość santaloli. Cena jest sygnałem: autentyczny olejek sandałowy indyjski to jeden z najdroższych olejków na rynku — jeśli 10 ml kosztuje kilkanaście złotych, to nie jest sandałowiec. Częste fałszerstwa: Amyris balsamifera (tzw. sandałowiec zachodnioindyjski — inna rodzina, tańszy, ostrzejszy zapach), Osyris lanceolata (sandałowiec afrykański), Eremophila mitchellii (santalum australijskie „false sandalwood”), rozcieńczenia w oleju bazowym bez deklaracji, mieszanki z olejkiem cedrowym, dodatek syntetycznych santaloli. Sandałowiec australijski (Santalum spicatum) to gatunek autentyczny, ale inny — legalny, tańszy, o innym zapachu i składzie; jeśli kupujesz go świadomie, w porządku, ale to nie jest zamiennik Santalum album. Drewno: dobre wióry/proszek sandałowy mają wyraźny zapach po potarciu i zwilżeniu — proszek bezwonny to trociny. Przechowywanie: olejek w ciemnym szkle, szczelnie, chłodno; sandałowiec jest jednym z niewielu olejków, które z wiekiem zyskują (dojrzewają, zapach się pogłębia) — nie utlenia się tak szybko jak olejki cytrusowe czy herbaciany. Drewno i proszek: szczelnie, sucho, aromat utrzymuje się latami. Mieszanki: w aromaterapii łączy się z różą, jaśminem, lawendą, wetiwerią, paczulą i kadzidłowcem (baza zapachowa i wyciszenie); w kosmetyce z olejkiem różanym i geranium (skóra dojrzała, podrażniona). Etyka: gatunek zagrożony — kupuj z legalnych, certyfikowanych źródeł (australijskie plantacje Santalum album są dziś najlepszym wyborem: to ten sam gatunek, ale z uprawy, nie z rabunkowego wyrębu).

Przeciwwskazania

Nie stosować olejku doustnie. Historyczne doustne stosowanie olejku sandałowego przy zapaleniach dróg moczowych obarczone było ryzykiem uszkodzenia nerek (nefrotoksyczność) — dziś jest to zastosowanie porzucone i nie należy go wskrzeszać na własną rękę. Nie stosować olejku wewnętrznie u osób z chorobami nerek, miąższowymi chorobami wątroby oraz przy zapaleniu nerek — w ogóle nie stosować go wewnętrznie. Zewnętrznie: nie nakładać nierozcieńczonego olejku na skórę — może wywołać podrażnienie i kontaktowe zapalenie skóry; przed pierwszym użyciem wykonaj próbę uczuleniową. Opisywano reakcje alergiczne i wyprysk kontaktowy po kosmetykach z sandałowcem, także reakcje fototoksyczne (rzadkie). Nie stosować na błony śluzowe, oczy i otwarte rany. W ciąży i laktacji: brak wystarczających danych o bezpieczeństwie — unikać olejku, dopuszczalne jest ostrożne stosowanie zapachowe; nie stosować wewnętrznie. Nie podawać dzieciom wewnętrznie; zewnętrznie wyłącznie mocno rozcieńczony. Ostrożnie u osób z astmą — intensywne zapachy mogą prowokować skurcz oskrzeli. Przechowywać poza zasięgiem dzieci. Uwaga na produkty fałszowane: podróbki z syntetycznymi substancjami zapachowymi lub z innych gatunków mogą mieć zupełnie inny, nieprzewidywalny profil bezpieczeństwa i częściej uczulają niż olejek autentyczny.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.