Barbarea vulgaris
Zimozielona bylina przydroży i wilgotnych łąk, dawne warzywo zimowe bogate w witaminę C — o marginalnym i niepotwierdzonym znaczeniu leczniczym.
Gorczycznik pospolity zawdzięcza nazwę temu, że jego rozety zimują zielone i dawały świeżą jarzynę w okolicach dnia świętej Barbary, gdy niczego innego nie było. To roślina kapustowata o pikantnym, rzeżuchowym smaku i wysokiej zawartości witaminy C — stąd jej historyczna rola jako warzywa przeciwszkorbutowego i wiosennego dodatku do sałatek. W ziołolecznictwie nigdy nie zajęła istotnego miejsca: nie jest surowcem farmakopealnym, nie ma potwierdzonych właściwości leczniczych i nie znajdziemy jej w poważnych recepturach mieszanek. Zawiera saponiny i glukozynolany, przez co bywa gorzka i dla zwierząt gospodarskich niesmaczna. Opisujemy ją uczciwie: jako roślinę jadalną, wskaźnikową i miododajną, a nie jako lek.
Bylina lub roślina dwuletnia, wysokości 30–90 cm, o pokroju wzniesionym, rozgałęzionym w górnej części, cała naga i ciemnozielona, o połyskliwych, jakby lakierowanych liściach. Liście odziomkowe zebrane w rozetę, zimozieloną i przetrwałą przez zimę — cecha diagnostyczna: liść odziomkowy jest lirowato pierzastodzielny, o dużej, zaokrąglonej, sercowatej u nasady łatce szczytowej i 1–5 parach wyraźnie mniejszych, jajowatych łatek bocznych; brzeg całobrzegi lub falisto karbowany, powierzchnia błyszcząca. Liście łodygowe skrętoległe, siedzące, obejmujące łodygę uszkowatą nasadą, górne odwrotnie jajowate, grubo ząbkowane lub klapowane, nie lirowate. Łodyga wzniesiona, kanciasta, bruzdowana, naga. Kwiatostan to gęste, szczytowe grono, wydłużające się po przekwitnieniu; kwiaty czterokrotne, intensywnie żółte, średnicy 7–9 mm, pachnące miodem. Owoc — cecha diagnostyczna: łuszczyna wzniesiona i przylegająca do osi grona lub odstająca pod ostrym kątem, obła lub czterokanciasta, długości 15–30 mm, naga, zakończona krótkim, grubym, stożkowatym dzióbkiem długości 2–3 mm; łuszczyny sterczą sztywno w górę, tworząc charakterystyczną, gęstą, szczotkowatą wiechę. Nasiona drobne, jajowate, szarobrunatne, ułożone w jednym rzędzie w każdej komorze. Organ podziemny: krótkie, zdrewniałe kłącze z wiązką korzeni.
Gatunek pospolity w całej Polsce, od nizin po niższe położenia górskie. Rośnie na wilgotnych łąkach, brzegach rowów, potoków i rzek, na przydrożach, nasypach kolejowych, ugorach, przychaciach, w zaroślach nadrzecznych, na polach uprawnych i miedzach. Preferuje siedliska świeże do wilgotnych, zasobne w azot i często zaburzone przez człowieka. Wiosną i wczesnym latem żółte, gęste grona gorczycznika masowo zabarwiają pobocza dróg i nasypy.
Stanowisko słoneczne do półcienistego. Gleba żyzna, próchniczna, gliniasta lub gliniasto-piaszczysta, świeża do wilgotnej, zasobna w azot, o odczynie obojętnym (pH 6,0–7,5); nie znosi suszy i gleb bardzo ubogich. W pełni mrozoodporny — rozety pozostają zielone przez całą zimę, co jest kluczową cechą użytkową. Rozmnaża się z nasion, obficie się wysiewa i w ogrodzie łatwo staje się chwastem. Nie zbierać z poboczy dróg, nasypów kolejowych, brzegów rowów melioracyjnych odbierających spływy z pól, terenów przemysłowych i pastwisk — kapustowate silnie kumulują azotany i metale ciężkie, a gorczycznik rośnie właśnie na takich siedliskach.
brak surowca farmakopealnego i uznanego zastosowania leczniczego. Realne wykorzystanie: młode ziele i liście (Barbareae herba) jako warzywo liściowe o wysokiej zawartości witaminy C — dawniej środek przeciwszkorbutowy; nasiona i kwiaty bez zastosowania praktycznego. Roślina ceniona za wczesnowiosenny i zimowy pożytek pszczeli.
Młode liście z rozet (jako warzywo, nie lek) — od października do kwietnia, a nawet w łagodne zimy przez cały grudzień i styczeń, dopóki rozety są jędrne i ciemnozielone; to jedyny termin, w którym roślina ma wartość użytkową. Po wybiciu pędu kwiatowego (kwiecień–maj) liście gwałtownie gorzknieją i twardnieją — po tym momencie zbioru się nie prowadzi. Pąki kwiatowe — wczesną wiosną, jako drobny dodatek warzywny (jak brokuł), przed rozwinięciem kwiatów. Kwiatów i nasion nie zbiera się do celów zielarskich. Surowca nie suszy się — po wysuszeniu traci witaminę C i lotne izotiocyjaniany, a zyskuje jedynie gorycz.
Liście i ziele: wysoka zawartość witaminy C (roślina przeciwszkorbutowa), karotenoidy, glukozynolany (m.in. glukobarbaryna), uwalniające pod wpływem mirozynazy izotiocyjaniany o ostrym, rzeżuchowym smaku; ponadto saponiny triterpenowe (barbaroziny — odpowiedzialne za gorycz i za niesmaczność rośliny dla zwierząt), flawonoidy, sole mineralne. Nasiona: olej tłusty i glukozynolany. Skład nie jest dobrze poznany farmakognostycznie i nie ma standaryzowanych oznaczeń — kolejny powód, dla którego roślina nie funkcjonuje jako surowiec leczniczy.
Roślina nie jest surowcem leczniczym i nie stosuje się jej w postaci naparów, odwarów ani nalewek — nie ma udokumentowanych proporcji ani dawek, a podawanie takich liczb byłoby zmyślaniem. Realne, sensowne użycie jest kulinarne: młode, zimowe i wczesnowiosenne liście z rozet dodaje się na surowo do sałatek i kanapek jako ostry, rzeżuchowy składnik — zwykle w niewielkiej ilości, bo są wyraźnie gorzkie; można też krótko je obgotować (2–3 minuty, wodę zlać) i podać jak szpinak, co usuwa większość goryczy i saponin. Pąki kwiatowe przyrządza się jak drobny brokuł. Osoby szukające podobnego, ale łagodniejszego smaku powinny sięgnąć po rukiew wodną lub rzeżuchę. Jeśli potrzebne jest działanie moczopędne, istnieją surowce o potwierdzonym działaniu (skrzyp, pokrzywa, brzoza, nawłoć) — nie ma powodu, by używać do tego gorczycznika.
Wartość gorczycznika dla zielarza polega głównie na tym, żeby go poprawnie rozpoznać i nie mylić z gatunkami użytecznymi. Od rukwi wodnej (Nasturtium officinale), z którą myli się go najczęściej z powodu podobnego smaku i lirowatych liści: rukiew ma kwiaty BIAŁE, rośnie zanurzona w czystej, płynącej wodzie i ma płożące, korzeniące się w węzłach pędy — gorczycznik ma kwiaty żółte, rośnie na lądzie i ma sztywną, wzniesioną łodygę. Ta różnica jest istotna praktycznie, bo zbiór rukwi z zanieczyszczonej wody grozi motylicą wątrobową, a gorczycznika — nie. Od rzeżusznika i rzeżuch: gorczycznik jest zdecydowanie większy, nagi i ma błyszczące, jakby lakierowane liście odziomkowe. Od gorczyc: rozeta zimozielona, liście nagie i błyszczące (nie szorstkie), łuszczyny sterczące pionowo w górę i przylegające do osi grona. Dobry surowiec kulinarny: rozety jędrne, ciemnozielone, o połyskliwych liściach, zebrane przed wybiciem pędu kwiatowego. Liście zwiotczałe, żółknące, z plamami mączniaka lub pobrane po zakwitnięciu są gorzkie i bezwartościowe. Nie suszyć — susz traci wszystko, co w tej roślinie warte zachodu. Świeże liście przechowywać w lodówce, luźno owinięte, najwyżej 2–3 dni.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.