Iris germanica
Ogrodowy kosaciec, którego leżakowane kłącze — fiołkowy korzeń — nabiera zapachu fiołków i służy jako surowiec wykrztuśny i perfumeryjny.
Fiołkowy korzeń to jeden z najbardziej osobliwych surowców zielarskich: świeże kłącze kosaćca pachnie ziemią i jest ostre oraz drażniące, a dopiero po dwóch–trzech latach leżakowania nabiera delikatnego, fiołkowego aromatu, za który ceni je perfumeria i przemysł spożywczy. W ziołolecznictwie kłącze kosaćca stosowano jako łagodny środek wykrztuśny i osłaniający oraz jako korygens smaku i zapachu mieszanek. Największą sławę zdobył jednak jako gryzak dla ząbkujących niemowląt — praktyka ludowa, której dziś się nie zaleca. Roślina jest w Polsce wyłącznie ogrodowa i całkowicie mrozoodporna.
Bylina kłączowa wysokości 60–120 cm, tworząca zwarte kępy. Liście odziomkowe, mieczowate (stąd nazwa „kosaciec”), szerokie, sztywne, płaskie, sinozielone z woskowym nalotem, o użyłkowaniu równoległym, ułożone dwurzędowo w jednej płaszczyźnie i obejmujące się nasadami w charakterystyczny wachlarz — cecha diagnostyczna widoczna przez cały sezon. Łodyga kwiatostanowa wzniesiona, obła, sztywna, zwykle rozgałęziona, wyższa od liści lub im równa. Kwiatostan luźny, złożony z 2–6 dużych kwiatów wyrastających z błoniastych pochew. Kwiat okazały, średnicy 8–12 cm, o sześciu listkach okwiatu w dwóch okółkach: trzy zewnętrzne, szerokie, ODGIĘTE W DÓŁ, z gęstą, żółtą lub pomarańczową „bródką” (pasmem gęstych włosków) na nasadzie — to najważniejsza cecha rozpoznawcza całej sekcji kosaćców bródkowych — i trzy wewnętrzne, wzniesione ku górze i stykające się kopulasto. Barwa kwiatów od bladożółtej i kremowej przez liliową po ciemnofioletową, zależnie od odmiany. Słupek trójdzielny, o szerokich, płatkowatych ramionach przykrywających pręciki. Owoc to trójkomorowa torebka. Kłącze grube, mięsiste, spłaszczone, silnie rozgałęzione, płożące się TUŻ POD POWIERZCHNIĄ GLEBY (górna część często odsłonięta i wygrzewająca się w słońcu), z wyraźnymi półksiężycowatymi bliznami po liściach, z zewnątrz brunatne, w przekroju białe.
W Polsce wyłącznie roślina uprawna i dziczejąca — pochodzi z rejonu śródziemnomorskiego i Bliskiego Wschodu (gatunek prawdopodobnie mieszańcowego pochodzenia, znany tylko z uprawy). Od stuleci sadzona w ogrodach przydomowych, na cmentarzach, przy kapliczkach i na wiejskich przychaciach, gdzie potrafi przetrwać dziesięciolecia po opuszczeniu siedliska; zdziczałe kępy bywają spotykane na starych ruinach, murach i suchych skarpach. Surowiec zielarski i perfumeryjny sprowadzany jest głównie z Włoch (Toskania, okolice Florencji — stąd „fiołkowy korzeń florencki”), Maroka i Chin.
Stanowisko pełne słońce, ciepłe, przewiewne — w cieniu roślina nie kwitnie i gnije. Gleba przepuszczalna, przeciętnie żyzna, raczej sucha, gliniasto-piaszczysta lub kamienista; ABSOLUTNIE nie znosi gleb podmokłych i ciężkich — kłącze wtedy gnije. Odczyn obojętny do zasadowego (pH 6,5–7,5); dobrze reaguje na wapnowanie. Kłącze sadzić PŁYTKO, tak by jego górna część wystawała ponad powierzchnię gleby i wygrzewała się w słońcu — zbyt głębokie sadzenie to najczęstszy powód, dla którego irysy nie kwitną. Całkowicie mrozoodporna w polskich warunkach. Nie ściółkować kory ani obornikiem wprost na kłącze. Nie pozyskiwać surowca ze starych cmentarnych i przydrożnych kęp o nieznanym pochodzeniu i nieznanym gatunku.
kłącze — tzw. fiołkowy korzeń (Iridis rhizoma), pozyskiwane z kosaćca niemieckiego, bladożółtego i florenckiego (I. germanica, I. pallida, I. florentina); surowiec używa się WYŁĄCZNIE po 2–3 latach leżakowania. Świeże kłącze jest ostre, drażniące i wymiotne — nie nadaje się do użycia.
Kłącze — od sierpnia do października, najlepiej we wrześniu, po przekwitnięciu i wycofaniu się wegetacji, gdy kłącze jest najgrubsze i najzasobniejsze; kopać z 3–4-letnich kęp (młode kłącza są zbyt cienkie i ubogie w związki zapachowe). Wykopane kłącza oczyścić, obrać z cienkiej brunatnej skórki i korzeni przybyszowych, pokroić na kawałki i wysuszyć. Następnie — i to jest krok, którego nie da się pominąć — surowiec MUSI leżakować 2–3 lata w suchym, przewiewnym miejscu; dopiero wtedy w wyniku powolnego utleniania irydali powstają irony, ketony o zapachu fiołków. Kłącze świeże lub krótko przechowywane jest ostre, drażniące i bezwartościowe zapachowo.
Irony (alfa-, beta- i gamma-iron) — ketony terpenowe o intensywnym zapachu fiołków, powstające dopiero podczas wieloletniego leżakowania z prekursorów irydalowych obecnych w świeżym kłączu; olejek eteryczny (tzw. „masło irysowe”, w postaci stałej), śluzy, znaczne ilości skrobi, garbniki, izoflawonoidy (irygenina, iryzolidon, tektorydyna), triterpeny, kwasy organiczne, gorycze. Świeże kłącze zawiera ponadto substancje ostre i drażniące błony śluzowe, które w czasie leżakowania ulegają rozkładowi — na tym polega sens wieloletniego sezonowania surowca.
Odwar z leżakowanego kłącza: 1 łyżeczkę rozdrobnionego surowca zalać szklanką zimnej wody, doprowadzić do wrzenia i gotować kilka minut pod przykryciem, odstawić na 15 minut; pić 2–3 razy dziennie po pół szklanki, ciepły, przy kaszlu i nieżycie oskrzeli. Najczęściej stosowany jednak nie samodzielnie, lecz jako składnik mieszanek — kilka procent sproszkowanego fiołkowego korzenia dodane do mieszanki wykrztuśnej lub żołądkowej znacząco poprawia jej zapach i smak. Jako składnik saszetek zapachowych i domowych perfum: sproszkowane, leżakowane kłącze jest utrwalaczem — dodane do mieszanki suszonych płatków spowalnia ulatnianie się innych zapachów. NIE stosować świeżego kłącza — jest ostre, drażniące i wywołuje wymioty oraz biegunkę. NIE stosować kłącza jako gryzaka dla ząbkujących niemowląt, mimo utrwalonej tradycji ludowej — grozi zadławieniem odłamanym kawałkiem i podrażnieniem błony śluzowej.
Cała sztuka z fiołkowym korzeniem polega na cierpliwości: surowiec dopiero po 2–3 latach składowania w suchym, przewiewnym i ciemnym miejscu zaczyna pachnieć fiołkami; w pierwszym roku pachnie ziemiście i mdło. To jeden z nielicznych surowców, które z wiekiem zyskują, a nie tracą — dobrze zleżały fiołkowy korzeń bywa ceniony jeszcze po 5 latach. Dobry surowiec jest twardy, biały lub kremowy w przekroju, bardzo trudny do pokrojenia (kroić i rozdrabniać zaraz po wysuszeniu, nie po leżakowaniu — wtedy jest twardy jak drewno) i wyraźnie pachnie fiołkiem po roztarciu. Surowiec szary, kruchy, wilgotny lub bezwonny jest zepsuty. Przechowywać w papierowych torbach lub płóciennych woreczkach, nie w szczelnych słoikach — proces dojrzewania wymaga dostępu powietrza. Rozpoznawanie: kosaćce bródkowe (I. germanica i pokrewne) odróżnia od kosaćca żółtego (I. pseudacorus, roślina bagienna, chroniona miejscowo, o żółtych kwiatach BEZ bródki) i kosaćca syberyjskiego (chroniony, kwiaty niebieskie, bez bródki, liście wąskie) obecność gęstej bródki na zewnętrznych, odgiętych listkach okwiatu oraz grube, płożące się płytko kłącze. Surowiec pozyskuje się WYŁĄCZNIE z kosaćców ogrodowych — nigdy z gatunków dzikich i chronionych. Dzieląc kępę irysów co kilka lat, zielarz i tak wykopuje kłącza — warto ten materiał wykorzystać zamiast wyrzucać.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.