Valeriana dioica
Drobny, torfowiskowy krewny kozłka lekarskiego o rozdzielnopłciowych kwiatach; ma podobne działanie uspokajające, ale znikome znaczenie surowcowe.
Kozłek dwupienny to najmniejszy z naszych kozłków — bylina wilgotnych łąk i torfowisk niskich, wyróżniająca się tym, że kwiaty męskie i żeńskie występują na osobnych roślinach (stąd „dwupienny”), co w rodzinie kozłkowatych jest rzadkością. Zawiera te same grupy związków co kozłek lekarski i działa podobnie uspokajająco, jednak jego kłącze jest drobne, wątłe i plon z niego znikomy, przez co nie ma praktycznego znaczenia jako surowiec. W polskim zielarstwie traktuje się go jako gatunek zastępczy i pokrewny — wart znajomości głównie po to, by go poprawnie odróżnić i by nie niszczyć go w cennych, ginących siedliskach torfowiskowych. Do naparów i nalewek używa się kozłka lekarskiego (Valeriana officinalis).
Bylina niewielka jak na kozłki — wysokości zaledwie 10–30 (do 40) cm, a więc kilkakrotnie niższa od kozłka lekarskiego. Tworzy nadziemne rozłogi (pełzające pędy) zakorzeniające się w węzłach — cecha diagnostyczna, której kozłek lekarski nie ma. Łodyga pojedyncza, wzniesiona, obła, delikatnie bruzdowana, prawie naga. Wyraźna dwupostaciowość liści: liście odziomkowe zebrane w rozetę są CAŁE (nieдzielone), łopatkowate lub jajowate, długoogonkowe, całobrzegie — zupełnie niepodobne do liści kozłka lekarskiego; liście łodygowe natomiast są naprzeciwległe, siedzące, pierzastodzielne, o wyraźnie większym odcinku szczytowym niż odcinki boczne (u kozłka lekarskiego wszystkie liście są pierzaste, a odcinek szczytowy nie odstaje wielkością). Kwiatostan szczytowy typu podbaldach (baldachogrono), zbity, drobny. Cecha rozstrzygająca: roślina jest dwupienna — okazy męskie mają kwiaty większe (ok. 4–5 mm), białoróżowe, z wystającymi trzema pręcikami i luźniejszy, szerszy kwiatostan; okazy żeńskie mają kwiaty wyraźnie drobniejsze (ok. 2 mm), bledsze, ze sterczącym słupkiem i gęstszy, bardziej zbity kwiatostan. Owoc to drobna, jajowata niełupka z pierzastym puchem (papus) powstałym z rozwiniętego kielicha. Organ podziemny: cienkie, krótkie, pełzające kłącze z wiązką drobnych korzeni przybyszowych, o charakterystycznym, „kozłkowym” zapachu (szczególnie po wysuszeniu), ale nieporównanie słabiej rozwinięte niż mięsiste kłącze kozłka lekarskiego.
Gatunek w Polsce dość częsty na niżu i pogórzu, choć wyraźnie ustępujący wraz z osuszaniem terenów podmokłych; miejscami rzadki i lokalnie zagrożony. Rośnie na torfowiskach niskich i przejściowych, w młakach, na mechowiskach, wilgotnych i mokrych łąkach trzęślicowych i turzycowych, w olsach, zaroślach łozowych, na obrzeżach źródlisk. Jest wskaźnikiem siedlisk mokrych, nieprzesuszonych i mało zeutrofizowanych — jego obecność świadczy o dobrym stanie torfowiska. Wiele stanowisk leży w rezerwatach i obszarach Natura 2000.
Stanowisko słoneczne do półcienistego, ale zawsze wilgotne. Gleba stale mokra lub mokra okresowo, torfowa, murszowa lub mineralno-próchnicza, uboga do umiarkowanie żyznej, dobrze uwodniona — roślina nie znosi przesuszenia. Odczyn od lekko kwaśnego do zasadowego (pH 5,5–7,5); szczególnie dobrze rośnie na torfowiskach zasilanych wodami węglanowymi. Pełna mrozoodporność (zimuje kłącze w torfie). NIE zbierać ze stanowisk naturalnych: kozłek dwupienny rośnie niemal wyłącznie na siedliskach chronionych i zanikających (torfowiska, młaki, łąki trzęślicowe), często w rezerwatach i obszarach Natura 2000, gdzie zbiór jest zakazany, a wykopanie kłącza niszczy darń torfowiska. Nie zbierać także z rowów melioracyjnych i z brzegów zbiorników przy polach — kumulacja azotanów.
kłącze z korzeniami (Valerianae dioicae rhizoma cum radicibus) — surowiec pomocniczy i zastępczy o działaniu zbliżonym do kozłka lekarskiego, ale ze względu na drobne rozmiary organu podziemnego i związanie z ginącymi siedliskami praktycznie nieużywany. Właściwym surowcem zielarskim jest kłącze kozłka lekarskiego (Valerianae radix), nie tego gatunku.
Termin teoretyczny (bo w praktyce surowca się nie pozyskuje): kłącze z korzeniami — jesienią, od września do października, po zakończeniu wegetacji, gdy zawartość związków czynnych w organie podziemnym jest najwyższa, lub bardzo wczesną wiosną (marzec–kwiecień) przed ruszeniem wegetacji. Wykopuje się je z rozmokłego podłoża, płucze i suszy w cieniu. W realnej praktyce zielarskiej: nie zbierać. Jeżeli potrzebujesz surowca kozłkowego, pozyskaj kłącze kozłka lekarskiego z uprawy (zbiór jesienią drugiego roku po siewie) — plon jest kilkanaście razy większy, a siedlisko torfowiskowe pozostaje nietknięte. Okres kwitnienia (do rozpoznania stanowiska): maj–czerwiec, w górach do lipca.
Kłącze z korzeniami zawiera te same grupy związków co kozłek lekarski: olejek eteryczny z kwasem izowalerianowym (odpowiedzialnym za charakterystyczny, ostry zapach starej waleriany) i estrami bornylu, seskwiterpeny (kwas walerenowy i pochodne — uważane za główne nośniki działania), irydoidy zwane walepotriatami (waltrat, izowaltrat — nietrwałe, rozkładające się podczas suszenia i przechowywania), niewielkie ilości alkaloidów, garbniki, kwasy organiczne, cukry. Zawartości ilościowe są dla tego gatunku słabo zbadane i z pewnością niższe niż w kozłku lekarskim; nie należy przenosić na niego liczb podawanych dla V. officinalis.
Nie zbieraj i nie sporządzaj przetworów z tego gatunku. Do wszystkich zastosowań uspokajających używaj kozłka lekarskiego (Valeriana officinalis) — jest tańszy, mocniejszy, dostępny z upraw i nie wymaga niszczenia torfowiska. Dla porządku: przetwory z kozłków sporządza się z maceracji na ZIMNO, nie z wrzątku — 1 łyżeczka rozdrobnionego kłącza na szklankę chłodnej wody, macerować 8–12 godzin (najlepiej przez noc), przecedzić, wypić wieczorem; wrzątek niszczy część związków czynnych i wydobywa nieprzyjemny, ostry zapach. Nalewka: kłącze zalać alkoholem 60–70%, macerować 2 tygodnie, zażywać po 15–30 kropli 2–3 razy dziennie, wieczorem większa dawka. Działanie kozłkowe narasta powoli — pojedyncza dawka daje niewiele, efekt widać po 1–2 tygodniach regularnego stosowania. Nie stosować przewlekle bez przerw (kuracja 4–6 tygodni, potem przerwa).
Rozpoznanie w terenie — kluczowe, bo w tych samych siedliskach rosną trzy kozłki. Kozłek dwupienny: niski (do 30 cm), liście ODZIOMKOWE CAŁE i łopatkowate, kwiaty rozdzielnopłciowe na osobnych roślinach, obecne pełzające rozłogi. Kozłek lekarski (V. officinalis, właściwy surowiec): wysoki (do 150 cm), WSZYSTKIE liście pierzaste, kwiaty obupłciowe, brak rozłogów, kłącze grube i mięsiste. Kozłek całolistny (V. simplicifolia, rosnący na podobnych mokradłach) ma wszystkie liście całe i kwiaty obupłciowe. Jeśli wykopujesz kłącza kozłka lekarskiego na mokrej łące, upewnij się, że nie wybierasz przy okazji drobnych kłączy kozłka dwupiennego — plon i tak będzie z nich żaden, a stanowisko ucierpi. Ogólne zasady warsztatu kozłkowego (dotyczą przede wszystkim kozłka lekarskiego): kłącze suszyć w temperaturze do 35–40 °C, nigdy wyżej, bo tracą się olejek i walepotriaty; suszyć osobno od innych ziół — zapach jest przenikliwy i „zaraża” cały susz. Świeże kłącze pachnie słabo; charakterystyczny, ostry, „kocie” zapach kwasu izowalerianowego narasta dopiero podczas suszenia i przechowywania. Susz przechowywać w szczelnych naczyniach, maksymalnie 12 miesięcy — po tym czasie walepotriaty są już w większości rozłożone. Uwaga na koty: reagują na zapach kozłka jak na kocimiętkę i potrafią rozgrzebać cały susz. Mieszanki: z melisą, chmielem, męczennicą i głogiem (uspokajające, nasenne, na nerwicę serca).
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.