Lilak pospolity

Lilak pospolity

Syringa vulgaris

Znany z każdego przydomowego ogrodu krzew o pachnących, liliowych wiechach — surowiec o marginalnym, wyłącznie ludowym znaczeniu leczniczym.

Opis

Lilak, w Polsce uparcie nazywany „bzem”, choć z bzem czarnym nie ma nic wspólnego, jest krzewem ogrodowym, a nie zielarskim. Jego pozycja w ziołolecznictwie jest skromna i szczera: dawna medycyna ludowa używała kwiatów, liści i kory jako środka przeciwgorączkowego i napotnego — w czasach, gdy chinina była droga lub niedostępna, gorzki glikozyd syringina był jej wiejskim zastępnikiem. Dziś takie zastosowanie ma wartość wyłącznie historyczną, bo dysponujemy surowcami skuteczniejszymi i lepiej zbadanymi. Współcześnie kwiaty lilaka mają realne zastosowanie kulinarne (syropy, cukry aromatyzowane, konfitury) i kosmetyczne (aromat), a sam krzew — ozdobne i pszczelarskie. Warto jednak wiedzieć, że wszystkie części rośliny są gorzkie i w większych ilościach drażniące, a jej owoce nie są jadalne.

Wygląd

Krzew lub niewielkie drzewo wysokości 3–7 m, o pokroju wzniesionym, gęstym, z licznymi odrostami korzeniowymi tworzącymi rozległe kępy. Kora starszych pni szara do szarobrunatnej, podłużnie i płytko spękana, na młodych pędach gładka, oliwkowoszara, z wyraźnymi przetchlinkami. Pędy grube, sztywne, o dużym rdzeniu, zakończone charakterystyczną PARĄ dużych, jajowatych, zielonych lub zielonobrunatnych pąków szczytowych (pąk szczytowy pojedynczy zwykle zamiera — pęd kończy się dwoma pąkami bocznymi, cecha rozpoznawcza zimą). Liście NAPRZECIWLEGŁE (rodzina oliwkowatych), ogonkowe, blaszka szeroko jajowata do sercowatej, długości 5–12 cm, o nasadzie SERCOWATEJ lub uciętej i szczycie krótko zaostrzonym, CAŁOBRZEGA (bez ząbków), naga po obu stronach, ciemnozielona z wierzchu, jaśniejsza od spodu, o wyraźnym nerwie środkowym i słabo widocznych nerwach bocznych, dość sztywna i lekko skórzasta; liście opadają jesienią bez przebarwienia, wciąż zielone. Kwiaty zebrane w duże (10–20 cm), gęste, stożkowate, stojące WIECHY, wyrastające parami na szczytach zeszłorocznych pędów. Pojedynczy kwiat drobny (średnicy ok. 1 cm), o koronie rurkowatej zakończonej czterema (rzadziej pięcioma) rozpostartymi łatkami, barwy liliowofioletowej, jasnofioletowej, białej lub — w odmianach uprawnych — różowej, purpurowej i pełnej; dwa pręciki ukryte w rurce korony. Kwitnie w maju (koniec kwietnia – czerwiec), wydzielając bardzo silny, słodki, charakterystyczny zapach. Owocem jest sucha, spłaszczona, dwukomorowa TOREBKA długości 1–1,5 cm, brunatna, zaostrzona, pękająca dwiema klapami i uwalniająca oskrzydlone nasiona; torebki utrzymują się na krzewie przez zimę, tworząc charakterystyczne, sterczące, suche wiechy. Korzenie płytkie, silnie odrostowe.

Gdzie rośnie

Gatunek OBCEGO POCHODZENIA — naturalnie występuje na Półwyspie Bałkańskim (góry Bałkanów, Karpaty południowo-wschodnie), na skalistych, wapiennych zboczach. Do Europy Zachodniej i Środkowej sprowadzony w XVI wieku przez Turcję (stąd polska nazwa „bez turecki”), w Polsce od stuleci powszechnie sadzony. Dziś jeden z najbardziej rozpowszechnionych krzewów ozdobnych w kraju — rośnie przy każdym niemal domu wiejskim, na przychaciach, w ogrodach, parkach, na cmentarzach, przy kapliczkach, w zadrzewieniach przydrożnych. Silnie ZDZICZAŁY (kenofit zadomowiony): utrzymuje się i rozrasta w miejscach po dawnych siedliskach ludzkich, na starych fundamentach, w zaroślach, na skarpach, nasypach kolejowych, w wyrobiskach i na obrzeżach lasów. Kępa starego lilaka w środku lasu to prawie zawsze ślad po nieistniejącym już gospodarstwie. Surowiec, jeśli ktoś go pozyskuje, pochodzi wyłącznie z nasadzeń i zdziczałych kęp — nie ma i nie było upraw plantacyjnych na cele zielarskie.

Warunki

Stanowisko słoneczne (w cieniu kwitnie słabo lub wcale — to najczęstsza przyczyna „bezu, który nie chce kwitnąć”). Gleba przeciętna, przepuszczalna, żyzna lub średnio żyzna, gliniasto-piaszczysta; nie znosi gleb podmokłych i zlewnych — na stanowisku mokrym gnije system korzeniowy. Odczyn OBOJĘTNY DO ZASADOWEGO (pH ok. 6,5–8,0) — lilak jest wyraźnie wapniolubny i na glebach kwaśnych rośnie i kwitnie słabo; w takim wypadku warto wapnować. Wilgotność umiarkowana, roślina dobrze znosi suszę po ukorzenieniu. Mrozoodporność bardzo wysoka — w pełni zimuje w całej Polsce bez ochrony, znosi mrozy do −30 °C i niżej; jest to jeden z najbardziej niezawodnych krzewów ozdobnych w naszym klimacie. Toleruje zanieczyszczenie powietrza i warunki miejskie. Kwitnie na PĘDACH ZESZŁOROCZNYCH, dlatego przycinać należy zaraz po przekwitnieniu (czerwiec) — cięcie wiosenne pozbawia kwiatów na cały sezon. Wykwitłe wiechy warto wyłamywać, żeby roślina nie traciła sił na nasiona. Nie zbierać z krzewów przy ruchliwych drogach, torach kolejowych i terenach przemysłowych; lilaki miejskie są zwykle zapylone i zanieczyszczone spalinami, a te przy szkołach i cmentarzach bywają opryskiwane.

Surowiec

Surowiec o znaczeniu wyłącznie tradycyjnym i marginalnym: kwiat (Syringae flos), liść (Syringae folium), kora (Syringae cortex). Roślina NIE JEST surowcem farmakopealnym i nie występuje w preparatach aptecznych. Realne, sensowne wykorzystanie kwiatów jest kulinarne (syrop, cukier lilakowy, konfitura, aromatyzowanie) i zapachowe, nie lecznicze. Owoce (torebki nasienne) NIE są jadalne.

Termin zbioru

Kwiat — w maju (koniec kwietnia – początek czerwca), w PEŁNI kwitnienia, gdy wiecha jest w większości otwarta, ale jeszcze nie zaczęła brązowieć; zbierać w suchy, słoneczny dzień, w godzinach przedpołudniowych, po obeschnięciu rosy, gdy zapach jest najintensywniejszy — po deszczu i wieczorem aromat jest wyraźnie słabszy. Ścinać całe wiechy, następnie obrywać pojedyncze kwiatki z szypułek (zielone szypułki są gorzkie i psują smak syropu — obrywanie jest żmudne, ale konieczne). Przerabiać na świeżo, jeszcze tego samego dnia; kwiat lilaka szybko więdnie i traci aromat. Liść — czerwiec–sierpień, z zdrowych, nieuszkodzonych pędów. Kora (jeśli w ogóle) — wiosną, z młodych gałązek, przy cięciu po przekwitnieniu. Owoce — nie zbiera się, nie są jadalne.

Skład chemiczny

Wszystkie części rośliny zawierają glikozydy: przede wszystkim SYRINGINĘ (glikozyd fenylopropanoidowy, zwany też eleuterozydem B — ten sam związek znajduje się w eleuterokoku) oraz syringopikrynę i glikozydy irydoidowe/sekoirydoidowe typowe dla oliwkowatych (m.in. oleuropeina i pochodne) — to one nadają liściom i korze wyraźną, trwałą GORYCZ. Ponadto: flawonoidy (glikozydy kwercetyny i kemferolu, rutyna), kwasy fenolowe, garbniki (zwłaszcza w korze i liściu), fenyloetanoidy (werbaskozyd/akteozyd), lignany, kwasy triterpenowe (ursolowy, oleanolowy), a w kwiatach — olejek eteryczny o złożonym, bardzo charakterystycznym profilu zapachowym (m.in. indol, alkohol benzylowy, ocymen, lilac aldehydes — grupa związków nazwana od tej rośliny). Kwiaty zawierają także antocyjany (barwniki fioletowe), które w kontakcie z kwasem (sok z cytryny) zmieniają barwę syropu z szarawej na intensywnie różową — to nie chemia „na pokaz”, tylko zwykły wskaźnik pH i warto o tym wiedzieć przy przerobie. Nie podajemy zawartości procentowych — surowiec nigdy nie był standaryzowany farmakopealnie i wiarygodnych danych ilościowych brak.

Właściwości

  • Właściwości przypisywane tradycyjnie, ludowo, i NIE potwierdzone współczesnymi badaniami klinicznymi: przeciwgorączkowe i napotne (dawne, wiejskie zastosowanie jako „chinina ubogich” — gorzka kora i liście w gorączce, także w przebiegu malarii), przeciwpasożytnicze, przeciwreumatyczne (nalewka z kwiatów wcierana w bolące stawy — działanie prawdopodobnie głównie rozgrzewająco-odwracające, od alkoholu), łagodnie moczopędne i przeciwzapalne, a zewnętrznie ściągające (garbniki). Trzeba to powiedzieć uczciwie: lilak nie jest surowcem leczniczym w rozumieniu współczesnego zielarstwa, nie ma monografii farmakopealnej, nie ma badań klinicznych i nie ma powodu, by wprowadzać go do apteczki. Jego rzeczywista, dobrze udokumentowana wartość to WALORY ZAPACHOWE I SMAKOWE kwiatu (syrop, cukier, konfitura, aromatyzacja) oraz znaczenie ozdobne i pożytkowe dla owadów. W gorączce sięgnij po lipę, czarny bez lub wierzbę; przy reumatyzmie — po wierzbę, wiązówkę lub kosodrzewinę.

Zastosowanie

Zastosowanie kulinarne (główne i sensowne): SYROP LILAKOWY — kwiatki oberwane z szypułek (2–3 duże garście, ok. 2–3 szklanki luźno usypanych) zalać ok. 1 l gorącej, ale nie wrzącej wody, dodać sok z 1–2 cytryn (kwas wydobywa różowy kolor z antocyjanów i utrwala go), przykryć i macerować 12–24 godziny w chłodnym miejscu; przecedzić, dodać cukier (ok. 800 g – 1 kg na litr wywaru), podgrzewać do rozpuszczenia bez gotowania, rozlać do wyparzonych butelek. Syrop dodaje się do wody, lemoniady, prosecco, do polewania deserów. CUKIER LILAKOWY — świeże kwiatki przekładać warstwami z cukrem w słoiku, odstawić na 2 tygodnie, przesiać. Kwiaty kandyzowane — do dekoracji ciast. Ważne: używać wyłącznie samych kwiatków, bez zielonych szypułek i listków, które są gorzkie. Nie spożywać dużych ilości surowych kwiatów. Zastosowanie tradycyjne (historyczne, NIEZALECANE do naśladowania jako terapia): napar z kwiatów (łyżka suszu na szklankę wrzątku, 10 minut) pijano dawniej napotnie, a nalewkę z kwiatów na spirytusie (kwiaty zalane alkoholem 40–50%, macerowane 2–4 tygodnie) wcierano ZEWNĘTRZNIE w bolące stawy i mięśnie — to jedyne zastosowanie „lecznicze”, które można spokojnie zachować, bo jest zewnętrzne i nieszkodliwe. Odwarów z kory i liści nie zalecamy stosować wewnętrznie: są bardzo gorzkie, drażniące i nie dają nic, czego nie dałyby surowce lepsze. Nie podajemy dawek dla kory i liścia, żeby nie zachęcać do stosowania surowca, którego skuteczności nikt nie wykazał, a którego gorzkie glikozydy w większych ilościach drażnią przewód pokarmowy.

Uwagi dla zielarza

Rozpoznanie i pomyłki: najczęstsza pomyłka jest JĘZYKOWA, nie botaniczna — w polszczyźnie „bez” oznacza i lilaka (Syringa vulgaris, oliwkowate), i bez czarny (Sambucus nigra, piżmaczkowate), a to zupełnie różne rośliny o zupełnie różnym zastosowaniu. Jeżeli w starym zielniku czytasz przepis „na kwiat bzu” — chodzi niemal zawsze o BEZ CZARNY (napotny, gorączkowy, o kremowych, płaskich baldachach i pierzastych, ząbkowanych liściach), a nie o lilaka (liliowe, gęste wiechy, liście sercowate i całobrzegie). Pomylenie tych dwóch to klasyczny błąd początkującego zielarza i skutkuje syropem, który nie ma żadnego z oczekiwanych właściwości. Zapamiętaj kontrast: lilak — liście NAPRZECIWLEGŁE, SERCOWATE, CAŁOBRZEGIE, kwiaty liliowe w stojących wiechach, owoc to sucha torebka; bez czarny — liście PIERZASTOZŁOŻONE i ząbkowane, kwiaty kremowe w płaskich baldachach, owoc to soczysta czarna jagoda. Do syropu obowiązkowo obieraj kwiatki z szypułek — to najbardziej pracochłonny, ale rozstrzygający etap: pozostawione zielone części dają wyraźną, nieprzyjemną gorycz, która wychodzi dopiero po kilku dniach i psuje całą partię. Suszenie kwiatów jest w praktyce nieopłacalne — lilak przy suszeniu traci niemal cały aromat i brunatnieje; jeśli chcesz zachować zapach, rób syrop, cukier lub nalewkę, nie susz. Krzew jest pożytkiem pszczelim, ale nektar jest ukryty głęboko w wąskiej rurce korony i pszczoły mają do niego utrudniony dostęp — korzystają z niego głównie motyle i długojęzyczkowe trzmiele; nie licz na miód lilakowy. Uwaga praktyczna: stare lilaki dają obfite odrosty korzeniowe i potrafią rozprzestrzenić się na kilkanaście metrów — w miejscach zdziczałych bywają problemem, bo wypierają rodzimą roślinność w zaroślach i na skarpach.

Przeciwwskazania

Roślina nie jest silnie trująca, ale wszystkie jej części zawierają gorzkie glikozydy (syringina, syringopikryna, glikozydy irydoidowe) i garbniki, które w większych ilościach DRAŻNIĄ błonę śluzową przewodu pokarmowego i mogą wywołać nudności, wymioty, bóle brzucha i biegunkę. Nie spożywać liści, kory ani owoców. TOREBKI NASIENNE nie są jadalne — nie mylić ich z owocami bzu czarnego. Nie stosować wewnętrznie w ciąży i podczas laktacji (brak jakichkolwiek danych o bezpieczeństwie), ani u małych dzieci. Nie stosować wewnętrznie przy chorobie wrzodowej, nieżycie żołądka i nieswoistych zapaleniach jelit. Kulinarne użycie kwiatów (syrop, cukier) w typowych, spożywczych ilościach jest uznawane za bezpieczne, ale nie należy jeść dużych ilości surowych kwiatów. Możliwa nadwrażliwość i kontaktowe zapalenie skóry po zetknięciu ze świeżym sokiem z pędów. Intensywny zapach kwitnących lilaków bywa przyczyną bólów głowy, nudności i podrażnienia dróg oddechowych u osób wrażliwych — stąd stare przestrogi przed trzymaniem bukietu bzu w sypialni; to nie zabobon, tylko zwykła reakcja na wysokie stężenie lotnych związków w zamkniętym pomieszczeniu. Nie zbierać z krzewów przy ruchliwych drogach — liście i kwiaty osadzają pyły i zanieczyszczenia komunikacyjne.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.