Lnicznik siewny

Lnicznik siewny

Camelina sativa

Stara roślina oleista o gruszkowatych łuszczynkach, dostarczająca olej rydzowy — surowiec odżywczy i pielęgnacyjny, nie leczniczy.

Opis

Lnicznik siewny, w Polsce znany przede wszystkim jako „rydz”, to jedna z najstarszych roślin oleistych uprawianych na naszych ziemiach — jego nasiona znajdowano na stanowiskach archeologicznych z epoki brązu. Tłoczony z nasion olej rydzowy ma status Gwarantowanej Tradycyjnej Specjalności w Unii Europejskiej i wraca do łask jako produkt spożywczy o jednym z najkorzystniejszych profili kwasów tłuszczowych wśród olejów uprawianych w klimacie umiarkowanym. Trzeba jednak powiedzieć wprost: lnicznik nie jest rośliną leczniczą. Nie ma surowca farmakopealnego, nie stosuje się z niego naparów, odwarów ani nalewek, a przypisywanie mu właściwości terapeutycznych jest nadużyciem. Jego wartość dla zielarza jest odżywcza i kosmetyczna — olej rydzowy to dobry nośnik do maceratów ziołowych i olejek do skóry, a nie lek.

Wygląd

Roślina jednoroczna (forma jara) lub ozima, wysokości 30–100 cm, o łodydze wzniesionej, obłej, sztywnej, w górze rozgałęzionej, nagiej lub rzadko owłosionej krótkimi, rozgałęzionymi włoskami. Liście skrętoległe, siedzące, obejmujące łodygę strzałkowatymi uszkami u nasady (cecha diagnostyczna), lancetowate do równowąskich, całobrzegie lub odlegle i płytko ząbkowane, o wyraźnym nerwie środkowym; liście dolne tworzą u młodych roślin luźną rozetę. Kwiatostan to wydłużające się w czasie kwitnienia luźne grono. Kwiaty drobne (4–6 mm), czterokrotne, o krzyżowo ustawionych płatkach barwy bladożółtej do kremowej — typowa budowa kapustowatych. Owoc jest cechą rozpoznawczą całego rodzaju: gruszkowata lub odwrotnie jajowata, wyraźnie wypukła, twarda, żółtawa łuszczynka długości 6–10 mm, zakończona krótkim dzióbkiem, na długiej, wzniesionej szypułce — zupełnie niepodobna do wąskiej, spłaszczonej łuszczyny rzepaku czy gorczycy. W każdej łuszczynce kilkanaście drobnych, podłużnych, pomarańczowobrunatnych nasion o matowej, chropowatej powierzchni, silnie śluzujących po namoczeniu. Korzeń palowy, słabo rozgałęziony, płytki.

Gdzie rośnie

Gatunek uprawny, w Polsce niewystępujący naturalnie w rozumieniu rośliny rodzimej — pochodzi z rejonu Azji Mniejszej i Europy Południowo-Wschodniej, a do środkowej Europy przywędrował jako archeofit, początkowo jako chwast lnu. Dziś uprawiany na niewielkich areałach w całym kraju, głównie na Podkarpaciu, Lubelszczyźnie, Podlasiu i w Wielkopolsce, na ogół w gospodarstwach ekologicznych i tradycyjnych olejarniach. Zdziczały spotykany bywa na polach, ugorach, przydrożach, nasypach i przy młynach oraz olejarniach, ale trwałych populacji nie tworzy. Nasiona i olej dostępne są w kraju z upraw polskich; olej rydzowy z polskiego lnicznika jest chroniony jako Gwarantowana Tradycyjna Specjalność.

Warunki

Stanowisko słoneczne, otwarte. Gleba — i to jest największa zaleta tej rośliny — niemal dowolna: lnicznik zadowala się glebami lekkimi, piaszczystymi, ubogimi i słabo próchnicznymi, na których rzepak zawodzi; odczyn obojętny do lekko kwaśnego (pH ok. 5,5–7,0). Wymaga mało wody i jest wybitnie odporny na suszę oraz na krótkie okresy chłodu; forma ozima dobrze zimuje w polskich warunkach, forma jara wysiewana jest wczesną wiosną (marzec–kwiecień). Bardzo krótki okres wegetacji (ok. 90–120 dni dla formy jarej) sprawia, że sprawdza się jako roślina poplonowa. Praktycznie nie wymaga ochrony chemicznej — jest odporny na szkodniki rzepaku (m.in. słodyszka), co czyni go rośliną wręcz modelową dla rolnictwa ekologicznego. Nie zbierać nasion z roślin rosnących samosiewem na przydrożach, nasypach kolejowych i przy zakładach przemysłowych — nasiona oleiste doskonale kumulują węglowodory i metale ciężkie. Surowiec pozyskiwać wyłącznie z kontrolowanej uprawy.

Surowiec

nasiona (Camelinae semen) i tłoczony z nich na zimno olej rydzowy (Camelinae oleum) — surowiec spożywczy i kosmetyczny, nie farmakopealny. Roślina NIE MA zastosowania leczniczego: nie stosuje się z niej naparów, odwarów ani wyciągów, a ziele i łuszczynki nie są surowcem zielarskim. Makuch po tłoczeniu ma wartość wyłącznie paszową.

Termin zbioru

Nasiona (jedyny wartościowy surowiec) — lipiec–sierpień (forma jara) lub czerwiec–lipiec (forma ozima), gdy łuszczynki nabiorą jednolitej, słomiastożółtej barwy, całe łany zżółkną, a nasiona wewnątrz twardnieją i grzechoczą przy potrząsaniu łodygą. Zbierać w pełni dojrzałości technicznej, w suchy, słoneczny dzień, w południe — plusem gatunku jest to, że łuszczynki nie pękają samoczynnie i nie osypują się, więc nie trzeba pilnować terminu co do dnia jak przy rzepaku. Zbiór kombajnem lub, w małej skali, przez ścięcie łanu, dosuszenie w snopkach i wymłócenie. Nasiona po zbiorze dosuszyć do wilgotności bezpiecznej dla przechowywania i oczyścić z plew — wilgotne szybko jełczeją. Do tłoczenia oleju nasiona przerabia się w ciągu kilku miesięcy od zbioru; im świeższe, tym olej trwalszy. Ziela ani łuszczynek nie zbiera się — nie są surowcem.

Skład chemiczny

Nasiona zawierają 30–40% oleju o wyjątkowym profilu kwasów tłuszczowych: dominuje kwas alfa-linolenowy (omega-3, zwykle ok. 30–40% składu oleju — jeden z najwyższych wśród olejów roślinnych strefy umiarkowanej), obok kwasu linolowego (omega-6), oleinowego (omega-9), eikozenowego i erukowego (obecnego w niewielkiej ilości). Stosunek omega-3 do omega-6 jest korzystny, zbliżony do 2:1. Olej zawiera ponadto tokoferole (witamina E) w ilości wyraźnie wyższej niż większość olejów, dzięki czemu jest — jak na olej tak bogaty w omega-3 — stosunkowo trwały, oraz fitosterole i karotenoidy. Nasiona: białko (ok. 25–30%), śluzy (nasiona silnie śluzują po namoczeniu, podobnie jak siemię lniane), glukozynolaty (w ilości niewielkiej, niższej niż u gorczycy) i związki fenolowe. Makuch po tłoczeniu jest paszą białkową.

Właściwości

  • Lnicznik nie jest rośliną leczniczą i nie należy przypisywać mu właściwości terapeutycznych — nie ma badań, które by je potwierdzały, a surowiec nie jest farmakopealny. Wartość oleju rydzowego jest odżywcza: jest to bogate źródło kwasów tłuszczowych omega-3 (kwas alfa-linolenowy) i witaminy E, przez co stanowi dobry element diety wspierającej gospodarkę lipidową i profilaktykę sercowo-naczyniową — na tej samej zasadzie co olej lniany, tylko z lepszą trwałością. Nasiona, dzięki zawartości śluzów, po namoczeniu działają osłaniająco i lekko przeczyszczająco (efekt czysto mechaniczny, jak przy siemieniu lnianym), ale w polskiej praktyce nikt ich do tego celu nie używa — siemię lniane jest do tego lepsze i tańsze. Zewnętrznie olej rydzowy działa natłuszczająco, zmiękczająco i regenerująco na skórę suchą i podrażnioną; ceniony jest w kosmetyce naturalnej i jako baza do maceratów ziołowych. To wszystko — żadnego działania żółciopędnego, przeciwzapalnego ani napotnego lnicznik nie ma.

Zastosowanie

Zastosowanie kulinarne i kosmetyczne, nie lecznicze. Olej rydzowy: wyłącznie na zimno — do sałatek, do polewania ziemniaków, kaszy, twarogu i śledzi (klasyczne polskie użycie), do smarowania chleba. Nie nadaje się do smażenia ani pieczenia: wysoka zawartość kwasu alfa-linolenowego sprawia, że w wysokiej temperaturze szybko się utlenia i staje się szkodliwy. Zwyczajowa porcja to 1–2 łyżki dziennie w ramach diety, tak jak w przypadku oleju lnianego. Olej ma charakterystyczny, mocny smak — cebulowo-gorczycowy, lekko piekący, z nutą świeżo skoszonej trawy; smak łagodny lub mdły oznacza olej rozcieńczony albo stary. Nasiona: można je dodawać do pieczywa i musli, moczyć jak siemię lniane (łyżka na szklankę ciepłej wody, odstawić do napęcznienia) — jako źródło śluzu i błonnika, nie jako lek. Zastosowanie zewnętrzne: olej rydzowy jako olejek do skóry suchej, łuszczącej się i podrażnionej oraz jako baza do maceratów ziołowych (nagietek, dziurawiec, arnika) i do maści — ma dobrą przyswajalność i nie pozostawia tłustego filmu. Nie sporządzać naparów ani odwarów z ziela — surowiec taki nie istnieje.

Uwagi dla zielarza

Olej rydzowy tłoczy się wyłącznie na zimno, w temperaturze nieprzekraczającej 40 °C — tłoczony na gorąco traci tokoferole i cały sens. Nasiona przed tłoczeniem muszą być suche i czyste; nasiona wilgotne dają olej mętny, szybko jełczejący. Dobry olej: klarowny, złocisty do bursztynowozłotego, o wyraźnym, ostrym, cebulowo-gorczycowym zapachu i piekącym posmaku w gardle. Zły olej: mętny, ciemny, o zapachu farby olejnej, kitu lub starego oleju — to jełczenie, i takiego oleju nie wolno używać ani spożywczo, ani na skórę. Przechowywanie jest kluczowe: ciemna butelka, lodówka, szczelne zamknięcie, zużyć w ciągu 2–3 miesięcy od otwarcia (nieotwarty wytrzymuje ok. 6–12 miesięcy od tłoczenia — dłużej niż olej lniany, dzięki tokoferolom, ale to wciąż olej nietrwały). Nigdy nie trzymać na parapecie ani w przezroczystej butelce — światło i tlen niszczą go w tygodnie. Nasiona przechowywać w chłodzie, sucho i szczelnie, najlepiej nie dłużej niż rok. Odróżnianie roślin: młody lnicznik bywa mylony z rzepakiem, gorczycą i tasznikiem; rozstrzyga owoc — gruszkowata, wypukła, twarda łuszczynka na długiej szypułce jest nie do pomylenia z wąską, spłaszczoną łuszczyną rzepaku ani z sercowatą, spłaszczoną łuszczynką tasznika. Najczęstszy błąd: używanie oleju rydzowego do smażenia. Drugi: kupowanie go w jasnej butelce stojącej na sklepowej półce w słońcu — taki olej jest już zepsuty, choćby był świeżo tłoczony.

Przeciwwskazania

Surowiec spożywczy o bardzo dobrym profilu bezpieczeństwa — nie jest lekiem i nie ma klasycznych przeciwwskazań leczniczych. Możliwa alergia krzyżowa u osób uczulonych na rośliny kapustowate (gorczyca, rzepak, kapusta) — u nich olej może wywołać reakcję. Zawiera niewielkie ilości kwasu erukowego i glukozynolatów, dlatego nie należy spożywać go w skrajnie dużych ilościach ani czynić z niego jedynego źródła tłuszczu w diecie; przy normalnym spożyciu (1–2 łyżki dziennie) nie ma to znaczenia. Ostrożnie u osób przyjmujących leki przeciwzakrzepowe — duże ilości kwasów omega-3 mogą teoretycznie nasilać ich działanie i wydłużać czas krzepnięcia; to samo dotyczy oleju lnianego i rybiego. Olej zjełczały jest szkodliwy (nadtlenki lipidowe) — nie używać oleju o zapachu farby olejnej ani po upływie terminu. Nie smażyć na oleju rydzowym: w wysokiej temperaturze powstają szkodliwe produkty utleniania. W ciąży i podczas laktacji olej rydzowy jest bezpiecznym elementem diety w normalnych ilościach spożywczych. Nasion i ziela nie stosować w celach leczniczych — nie ma dla nich ustalonego zastosowania ani dawkowania.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.