Tripleurospermum inodorum
Pospolity chwast łudząco podobny do rumianku, ale bezwonny i o pełnym dnie koszyczka — nie ma zastosowania leczniczego i jest najczęstszym zanieczyszczeniem zbiorów rumianku.
Maruna bezwonna to roślina, której zielarz musi się nauczyć nie po to, żeby ją zbierać, lecz żeby jej NIE zbierać. Wygląda jak rumianek pospolity — te same białe koszyczki z żółtym środkiem, te same pierzaste liście — i rośnie w tych samych miejscach, często wymieszana z rumiankiem na tym samym polu. Różni ją brak charakterystycznego aromatu, pełne (nie puste) dno koszyczka i zwykle większe kwiaty. Nie zawiera olejku azulenowego ani chamazulenu, więc nie ma właściwości przeciwzapalnych rumianku; nie jest surowcem farmakopealnym i nie ma udokumentowanego zastosowania leczniczego. Jej obecność w zbiorze obniża lub całkowicie unieważnia wartość surowca rumiankowego — to najczęstszy i najbardziej kosztowny błąd początkującego zbieracza.
Roślina jednoroczna lub dwuletnia (ozima), wysokości 20–80 cm, o łodydze wzniesionej lub podnoszącej się, silnie rozgałęzionej od nasady, nagiej, zwykle bruzdowanej, często czerwonawo nabiegłej. Liście skrętoległe, siedzące, 2–3-krotnie pierzastosieczne, o odcinkach bardzo wąskich, nitkowatych do równowąskich, zakończonych krótkim, sztywnym ostrzem, CIENKIE i wiotkie (nie mięsiste — cecha odróżniająca od maruny nadmorskiej), jasnozielone, nagie, bez wyczuwalnego zapachu po roztarciu — cała roślina jest praktycznie BEZWONNA lub ma słaby, nieprzyjemny, „zielny” zapach, nigdy zaś słodkiego, rumiankowego aromatu. Kwiatostan: KOSZYCZEK pojedynczy na szczycie każdego rozgałęzienia, duży (średnicy 3–5 cm, czyli wyraźnie większy od rumiankowego), o białych kwiatach języczkowatych brzeżnych (zwykle 12–25, odstających poziomo lub lekko odgiętych) i żółtych kwiatach rurkowatych w środku. CECHA ROZSTRZYGAJĄCA: dno koszyczka (osadnik) jest PÓŁKULISTE, WYPUKŁE i PEŁNE (lite) w środku — po przekrojeniu koszyczka wzdłuż ostrym nożem widać zwartą, mięsistą tkankę; u rumianku pospolitego dno jest stożkowate, wysokie i PUSTE (wydrążone), a przekrój ukazuje wyraźną, pustą komorę. Okrywa koszyczka z zielonych listków o wąskim, jasnym, błoniastym brzegu. Owoc — niełupka ciemnobrunatna, z TRZEMA wyraźnymi, grubymi, jasnymi żeberkami na stronie wewnętrznej (stąd nazwa rodzajowa Tripleurospermum — „trójżeberkowa”) i DWOMA ciemnymi, PODŁUŻNYMI (wydłużonymi, elipsoidalnymi) zbiornikami śluzowymi na szczycie strony grzbietowej; brak puchu kielichowego, jedynie krótka, błoniasta obrączka. Korzeń palowy, cienki, rozgałęziony, płytki.
Gatunek bardzo pospolity w całej Polsce, na niżu i w niższych położeniach górskich, jeden z najczęstszych chwastów kraju. Rośnie w uprawach zbóż (zwłaszcza ozimych), rzepaku, okopowych i na ścierniskach, na ugorach, przydrożach, nasypach kolejowych, gruzowiskach, wysypiskach, przy zabudowaniach, na miedzach, przychaciach i wszelkich świeżo poruszonych glebach. Jest znacznie pospolitsza niż sam rumianek pospolity i często rośnie w jego towarzystwie, na tych samych stanowiskach — właśnie stąd bierze się problem zanieczyszczenia zbiorów. Gatunek europejski, dziś kosmopolityczny chwast.
Roślina bezwzględnie niepożądana w uprawie — nie sadzi się jej i nie ma powodu, by ją hodować. Dla porządku: rośnie na stanowiskach słonecznych, na glebach żyznych, zasobnych w azot, gliniastych i próchnicznych, o odczynie obojętnym do lekko kwaśnego (pH 5,5–7,5), umiarkowanie wilgotnych. Jest odporna na mróz (forma ozima zimuje jako rozeta pod śniegiem), na suszę, na deptanie i na zasolenie; wydaje ogromne ilości nasion (jedna roślina kilkanaście–kilkadziesiąt tysięcy), które zachowują żywotność w glebie przez wiele lat, dlatego jest chwastem trudnym do usunięcia. Wskaźnik gleb zasobnych i zaniedbanych. Nie zbierać jej NIGDZIE i do niczego — ta uwaga dotyczy nie tyle skażenia, ile faktu, że surowiec jest bezwartościowy; jeśli natomiast trafia przypadkiem do zbioru rumianku, cały zbiór traci wartość handlową.
BRAK — roślina nie ma zastosowania leczniczego i nie jest surowcem zielarskim. Nie figuruje w farmakopei, nie zawiera składników czynnych rumianku i nie należy jej zbierać ani przerabiać. Jej znaczenie w zielarstwie jest wyłącznie negatywne: to główne zanieczyszczenie surowca rumiankowego (Matricariae flos), którego udział decyduje o odrzuceniu partii. W medycynie ludowej sporadycznie używana zastępczo, ale bez podstaw i bez efektu. Ma natomiast wartość jako roślina miododajna i pokarmowa dla owadów.
Nie zbiera się. Kwitnie długo i obficie: od maja do października (szczyt czerwiec–sierpień), a pojedyncze koszyczki potrafią kwitnąć aż do przymrozków — ta wydłużona pora kwitnienia jest zresztą jedną ze wskazówek terenowych, bo rumianek pospolity kwitnie krócej i wcześniej (maj–lipiec). Dla zbieracza rumianku istotny jest inny „termin”: przed każdym zbiorem koszyczków rumiankowych należy przekroić kilka koszyczków z danego stanowiska i sprawdzić, czy dno jest puste — jeśli pełne, to maruna i całe stanowisko trzeba pominąć.
Skład ubogi i bez znaczenia leczniczego. Roślina praktycznie NIE ZAWIERA OLEJKU ETERYCZNEGO, a w szczególności nie zawiera chamazulenu ani bisabololu — czyli tych właśnie składników, którym rumianek pospolity zawdzięcza działanie przeciwzapalne i rozkurczowe; brak olejku jest przyczyną braku zapachu i zarazem braku działania. Stwierdzono niewielkie ilości flawonoidów (apigenina, luteolina i ich pochodne), kwasów fenolowych, kumaryn, poliacetylenów, laktonów seskwiterpenowych i śluzów w niełupkach — w stężeniach nieprzekładających się na jakiekolwiek zastosowanie terapeutyczne. Nie jest to roślina trująca — jest po prostu bezwartościowa jako lek.
NIE STOSUJE SIĘ. Nie ma sensu sporządzać z maruny bezwonnej naparów, odwarów, nalewek ani okładów — surowiec nie zawiera składników czynnych i taki napar nie zadziała. Zaparzenie maruny zamiast rumianku nie zaszkodzi, ale też nie pomoże, a jeśli zastępuje właściwe leczenie stanu zapalnego — szkodzi pośrednio, opóźniając skuteczne postępowanie. Zamiast maruny stosować RUMIANEK POSPOLITY (Matricaria chamomilla), a przy jego braku — nagietek (przeciwzapalnie zewnętrznie) lub krwawnik. Jedyne uzasadnione „zastosowanie” maruny to test rozpoznawczy: przekroić koszyczek wzdłuż i sprawdzić dno (pełne = maruna, puste = rumianek) oraz roztrzeć koszyczek w palcach i powąchać (bez zapachu = maruna, słodki, korzenno-rumiankowy = rumianek). Ten test należy wykonać przy KAŻDYM nowym stanowisku, zanim zacznie się zbierać.
To jest zioło, którego się uczysz po to, żeby je omijać — i cała wiedza warsztatowa sprowadza się do pewnego rozpoznania. TRZY TESTY ODRÓŻNIAJĄCE OD RUMIANKU POSPOLITEGO (Matricaria chamomilla): (1) ZAPACH — rozetrzeć koszyczek między palcami: rumianek pachnie intensywnie, słodko i korzennie, maruna jest bezwonna lub ma słaby, nieprzyjemny zapach zielska. Test szybki, ale zawodny przy suszu i przy katarze zbieracza. (2) DNO KOSZYCZKA — najpewniejszy, rozstrzygający: przekroić świeży koszyczek ostrym nożykiem wzdłuż. Rumianek ma dno WYSOKIE, STOŻKOWATE I PUSTE W ŚRODKU (widać wyraźną komorę powietrzną, koszyczek jest jakby wydrążony); maruna ma dno NISKIE, PÓŁKULISTE I LITE (pełne, mięsiste, bez komory). Ten test działa też na surowcu suszonym. (3) WIELKOŚĆ I POKRÓJ — koszyczki maruny są wyraźnie większe (3–5 cm wobec 1,5–2,5 cm u rumianku), a jej białe języczki dłużej pozostają poziome, podczas gdy u rumianku szybko się odginają w dół; maruna jest zwykle wyższa, sztywniejsza i bardziej krzaczasta. Cechy pomocnicze: liście maruny są sztywniejsze i zakończone drobnym ostrzem; kwitnie dłużej, aż do jesieni. Uwaga na susz handlowy: zanieczyszczenie rumianku maruną wykrywa się właśnie po przekroju dna koszyczka i po braku zapachu — dobry rumianek pachnie mocno przez cały czas przechowywania; partia bezwonna to albo maruna, albo rumianek przegrzany przy suszeniu, albo surowiec przeleżały. Kupując rumianek luzem, przekrój kilka koszyczków — to zajmuje minutę i chroni przed marnym towarem. Nie mylić maruny bezwonnej także z rumianem polnym (Anthemis arvensis — dno koszyczka pełne, ale z plewinkami między kwiatami, których maruna nie ma) ani z rumianem psim (Anthemis cotula — o odrażającym, cuchnącym zapachu i drażniącym soku, który może wywołać zapalenie skóry). Cała ta czwórka rośnie na tych samych polach i tylko rumianek pospolity jest wart zbioru.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.