Anthyllis vulneraria
Motylkowa roślina suchych muraw o żółtych główkach kwiatowych w otulinie liściowej — klasyczne zioło ran, dziś głównie zewnętrzne.
Przelot pospolity od średniowiecza nosi w nazwie gatunkowej swoje przeznaczenie: vulneraria znaczy „raniogojna”. Kwiaty tej motylkowej rośliny suchych, wapiennych muraw były jednym z podstawowych surowców do przemywania i okładania ran, otarć i owrzodzeń, a wewnętrznie stosowano je jako łagodny środek wykrztuśny i ściągający. Współcześnie jest surowcem niszowym, choć wciąż wartościowym i bezpiecznym — działa dzięki garbnikom, saponinom i flawonoidom. W rolnictwie ceniony jako roślina motylkowa wiążąca azot i cenna pastewnie na najuboższych, suchych glebach, gdzie inne rośliny zawodzą. Bywa mylnie brany za ochronny — przelot pospolity NIE jest w Polsce objęty ochroną gatunkową, ale rośnie na siedliskach cennych i chronionych (murawy kserotermiczne), więc zbieraj z rozwagą.
Bylina (rzadziej roślina dwuletnia) wysokości 10–40 cm, o pokroju podnoszącym się lub rozesłanym, kępiastym, całej jedwabiście, przylegająco owłosionej — roślina ma charakterystyczny srebrzysto-szary połysk. Łodyga podnosząca się, obła, słabo rozgałęziona, owłosiona. Liście skrętoległe, NIEPARZYSTOPIERZASTE, ale o bardzo nierównych listkach: listek szczytowy jest ZNACZNIE WIĘKSZY od bocznych (nawet kilkukrotnie) — to najlepsza cecha diagnostyczna gatunku; liście dolne często mają tylko jeden duży listek szczytowy i 1–2 pary drobnych bocznych; listki eliptyczne do lancetowatych, całobrzegie, spodem jedwabiście owłosione. Kwiatostan: gęsta, kulista lub półkulista GŁÓWKA, zwykle dwie zestawione obok siebie na szczycie pędu, podparta charakterystyczną, dłoniasto wciętą, liściastą PODSADKĄ, która obejmuje główkę jak kryza — kolejna cecha rozpoznawcza. Kwiaty motylkowe, długości ok. 1,2–1,8 cm, najczęściej ŻÓŁTE (od jasnożółtych po pomarańczowożółte, rzadziej u odmian czerwonawe), z żagielkiem, dwoma skrzydełkami i łódeczką. Kielich RURKOWATY, mocno rozdęty, gęsto biało owłosiony, po przekwitnieniu trwały, wybielony i pergaminowaty, otaczający owoc — po tym białym, puchatym kielichu poznaje się przelot nawet po kwitnieniu. Owoc: drobny, jedno- lub dwunasienny strąk ukryty wewnątrz trwałego kielicha. Organ podziemny: głęboki, drewniejący korzeń palowy z brodawkami korzeniowymi (wiąże azot atmosferyczny).
W Polsce rozpowszechniony, ale nierównomiernie — częsty na południu i w pasie wyżyn, rzadszy na niżu. Rośnie na murawach kserotermicznych i napiaskowych, suchych zboczach, skarpach, nasypach kolejowych, przydrożach, w widnych borach sosnowych, na wydmach nadmorskich, kamieńcach i w wapiennych piargach górskich (aż po piętro alpejskie w Tatrach, gdzie występuje w podgatunkach górskich). Wskaźnik gleb suchych, ubogich, wapiennych i zasadowych.
Stanowisko wyłącznie słoneczne, suche, ciepłe. Gleba przepuszczalna, sucha, uboga w składniki, piaszczysta, żwirowa, kamienista lub wapienna, o odczynie obojętnym do zasadowego (pH 6,5–8,0) — na glebach żyznych i wilgotnych przelot wypada, wylega i przegrywa z trawami. Jako roślina motylkowa nie potrzebuje nawożenia azotem (sama go wiąże); nawożenie mu wręcz szkodzi. W pełni mrozoodporny w polskich warunkach, znosi też ekstremalną suszę dzięki głębokiemu korzeniowi palowemu. NIE ZBIERAJ z muraw kserotermicznych objętych ochroną rezerwatową i w obrębie Natura 2000, z nasypów kolejowych (opryski herbicydowe) ani z poboczy dróg — a na cennych murawach ograniczaj zbiór do kilku procent populacji.
kwiat (Anthyllidis flos, dawniej Flores Vulnerariae) — surowiec podstawowy; ziele (Anthyllidis herba) — surowiec pomocniczy
Kwiat — od czerwca do sierpnia (w górach do września), w pełni kwitnienia, gdy główki są w pełni rozwinięte, a kwiaty jeszcze świeże i intensywnie żółte, przed pierwszymi oznakami więdnięcia i brunatnienia. Zbierać w suchy, słoneczny dzień, PO obeschnięciu rosy i najlepiej przed południem; urywać całe główki lub odcinać je nożyczkami tuż pod podsadką. Ziele — w tym samym okresie, ścinać ulistnione szczyty pędów kwitnących (ok. 15 cm). Surowiec jest delikatny — zbierać do przewiewnych koszy, nie ugniatać, przerabiać (rozłożyć do suszenia) tego samego dnia.
Kwiat: garbniki (głównie skondensowane), saponiny triterpenowe, flawonoidy (m.in. pochodne kwercetyny i kemferolu), śluzy, karotenoidy i ksantofile (odpowiadają za żółtą barwę), kwasy fenolowe, śladowe ilości olejku eterycznego, sole mineralne. Ziele: garbniki, saponiny, flawonoidy, białko (surowiec pastewny). Nie wykazano w gatunku obecności alkaloidów ani związków cyjanogennych w ilościach istotnych toksykologicznie.
Zewnętrznie (główne zastosowanie): napar do przemywań i okładów — 2 łyżki suszonych kwiatów na szklankę (250 ml) wrzątku, parzyć 15 minut pod przykryciem, przecedzić, ostudzić do temperatury ciała; przemywać ranę lub nasączyć gazę i przykładać 2–3 razy dziennie. Do płukania jamy ustnej i gardła: 1–2 łyżki kwiatów na szklankę wrzątku, parzyć 15 minut, płukać 3–4 razy dziennie. Kąpiel lecznicza przy rozległych zmianach skórnych: 4–5 garści kwiatów lub ziela zalać 2 litrami wrzątku, parzyć 20 minut, wlać do wanny. Wewnętrznie (łagodnie): napar — 1 łyżka kwiatów na szklankę wrzątku, parzyć 10–15 minut pod przykryciem, pić 2–3 razy dziennie po pół szklanki, przy nieżytach dróg oddechowych i lekkich zaburzeniach trawiennych. Przelot rzadko stosuje się samodzielnie — najlepiej pracuje w mieszankach. Nie ma tradycji nalewki z przelotu i nie ma potrzeby jej robić: substancje czynne (garbniki, saponiny, śluzy) dobrze przechodzą do wody.
Suszyć BARDZO SZYBKO, w cieniu i przewiewie, w cienkiej warstwie, w temperaturze do 35–40 °C. Kwiaty przelotu mają silną skłonność do brunatnienia — surowiec suszony zbyt wolno, w wilgoci, w grubej warstwie lub przetrzymany w koszu po zbiorze traci żółtą barwę i staje się bezwartościowy. DOBRY SUROWIEC: główki zachowują wyraźnie żółtą lub żółtopomarańczową barwę koron, kielichy pozostają biało puchate, całość jest krucha i lekko pachnie sianem. Surowiec brunatny lub szary — do wyrzucenia. Przechowywać do 12 miesięcy w szczelnych, ciemnych naczyniach; delikatnych główek nie rozdrabniać przed przechowywaniem, kruszą się same. ROZPOZNANIE: przelot pomyli się najłatwiej z komonicą zwyczajną (Lotus corniculatus) — komonica ma jednak kwiaty w luźnym baldaszku (nie w gęstej główce), kielich niewzdęty i pięć listków bez dominującego szczytowego, a po przekwitnieniu wystawia charakterystyczne, palczasto rozstawione strąki („kurze łapki”), których u przelotu nigdy nie zobaczysz — jego strąk kryje się w białym, rozdętym kielichu. Nie myl też z lucerną nerkowatą (Medicago lupulina — kwiatostan drobniejszy, listki trzy, jednakowe). Mieszanki: przelot + nagietek + rumianek (mieszanka na rany i skórę), przelot + babka lancetowata + podbiał (drogi oddechowe), przelot + krwawnik + dziurawiec (okłady na trudno gojące się rany). W siedliskach cennych przyrodniczo (murawy kserotermiczne) zbieraj oszczędnie — gatunek nie jest chroniony, ale jego siedliska tak.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.