Aspalathus linearis
Południowoafrykański krzew motylkowaty, z którego fermentowanych pędów przyrządza się bezkofeinowy, ubogi w garbniki napar o czerwonej barwie.
Rooibos to krzew z rodziny bobowatych, rosnący wyłącznie w górach Cederberg w Kraju Przylądkowym — poza tym rejonem nie udaje się go uprawiać towarowo. Surowcem są drobne, igiełkowate listki i młode pędy, które po pocięciu i sfermentowaniu (właściwie: kontrolowanym utlenieniu) przybierają charakterystyczną ceglastoczerwoną barwę i słodkawy, lekko orzechowy smak. Napar nie zawiera kofeiny i ma bardzo mało garbników, przez co nie gorzknieje nawet po długim parzeniu — dlatego jest to jeden z niewielu „herbacianych” napojów bezpiecznych dla dzieci i osób unikających kofeiny. W obrocie występuje też rooibos zielony (niefermentowany), bogatszy w związki fenolowe.
Krzew wysokości 0,5–2 m, o pokroju miotlastym, silnie rozgałęziony od nasady, z licznymi wzniesionymi, wiotkimi pędami. Łodygi cienkie, w młodości zielone, później brunatniejące i drewniejące. Liście skrętoległe, bezogonkowe, igiełkowate — wąskolinijne, długości 1,5–6 cm i szerokości poniżej 1 mm, jasnozielone, o brzegu całym, bez wyraźnej nerwacji bocznej (jeden nerw środkowy); wyrastają pojedynczo lub w krótkopędowych pęczkach, nadając krzewowi wygląd przypominający janowiec. Kwiaty typowo motylkowate (żagielek, dwa skrzydełka, łódeczka), drobne, długości ok. 1 cm, żółte, pojedyncze lub po kilka w kątach liści i na końcach pędów. Owoc to drobny, owłosiony, lancetowaty strąk zawierający zwykle jedno–dwa twarde nasiona. Korzeń palowy, bardzo głęboki (sięgający kilku metrów), z brodawkami wiążącymi azot atmosferyczny — stąd zdolność rośliny do wzrostu na skrajnie ubogich piaskach.
Endemit Republiki Południowej Afryki, ograniczony do formacji fynbos w górach Cederberg i okolicach (Kraj Przylądkowy Zachodni), na wysokościach do ok. 1000 m n.p.m. Rośnie na jałowych, kwaśnych, piaszczystych glebach w klimacie śródziemnomorskim z suchym latem i wilgotną zimą. W Polsce nie występuje i nie jest uprawiany. Cały surowiec dostępny w handlu pochodzi z RPA — próby uprawy poza rodzimym areałem konsekwentnie zawodzą, co czyni rooibos surowcem ściśle regionalnym.
Roślina stanowisk pełnosłonecznych, przystosowana do gleb skrajnie ubogich, piaszczystych, kwaśnych (pH ok. 4,5–5,5), doskonale przepuszczalnych. Wymaga suchego lata i wilgotnej zimy oraz dużych dobowych wahań temperatury. Nie znosi gleb żyznych, wapiennych ani nawożenia azotem — sama wiąże azot dzięki symbiozie z bakteriami brodawkowymi. Mrozoodporność znikoma: znosi lekkie przymrozki, ale nie polską zimę, dlatego w gruncie w Polsce nie ma szans. W praktyce zielarskiej surowca się nie zbiera samodzielnie; kupując, unikać mieszanek z aromatami i dodatkami smakowymi, jeśli surowiec ma służyć celom ziołoleczniczym.
pędy z liśćmi (Aspalathi linearis herba) — cięte, fermentowane („rooibos czerwony”) lub suszone bez fermentacji („rooibos zielony”)
W RPA zbiór przypada na lato południowe (styczeń–marzec): pędy ścina się sierpami lub mechanicznie, z krzewów co najmniej 18-miesięcznych, następnie sieka na drobno. Rooibos czerwony powstaje po zwilżeniu i usypaniu posiekanego surowca w pryzmy, gdzie przez kilka–kilkanaście godzin zachodzi utlenianie enzymatyczne (tradycyjnie zwane fermentacją), po czym surowiec rozkłada się cienką warstwą i suszy na słońcu. Rooibos zielony suszy się natychmiast po pocięciu, z pominięciem etapu utleniania. Krzew po ścięciu odbija; plantacje eksploatuje się kilka–kilkanaście lat.
Charakterystyczne dihydrochalkony: aspalatyna (związek unikatowy dla tego gatunku, obecny głównie w rooibosie zielonym, w dużej części przekształcany podczas fermentacji) i nototenina. Ponadto flawonoidy: orientyna i izoorientyna, witeksyna i izowiteksyna, rutyna, kwercetyna, luteolina i chryzoeriol; kwasy fenolowe. Surowiec zawiera bardzo małe ilości garbników i nie zawiera kofeiny — to jego dwie najważniejsze cechy użytkowe. Zawartość składników mineralnych (m.in. potasu, magnezu, fluoru) jest niewielka i wbrew reklamom napar nie stanowi ich istotnego źródła. Rooibos zielony ma wyraźnie wyższą zawartość polifenoli niż fermentowany.
Napar: 1 czubata łyżeczka (ok. 2–3 g) suszu na szklankę wrzątku, parzyć 5–10 minut pod przykryciem; można parzyć dłużej lub gotować — napar nie gorzknieje, bo nie ma garbników. Pić bez ograniczeń pory dnia, także wieczorem i przez dzieci. Rooibos zielony parzyć wodą nieco chłodniejszą (ok. 90 °C), 3–5 minut, ma smak bardziej trawiasty. Dobrze łączy się z miodem, mlekiem, cytryną, imbirem, cynamonem i suszonymi owocami; w RPA popularny jako baza „red espresso” i mleczne latte. Zewnętrznie: mocny napar (2–3 łyżki suszu na szklankę) ostudzony, do przemywania podrażnionej skóry i kąpieli niemowląt. Nie należy oczekiwać od rooibosu działania leczniczego — to napój wspierający, nie lek.
Dobry rooibos fermentowany ma jednolitą, ceglastoczerwoną do rdzawobrunatnej barwę, wyraźny słodkawo-drzewny zapach i minimum pyłu; surowiec szary, zbrylony lub o stęchłym zapachu jest źle wysuszony albo stary. Duża zawartość drobnego pyłu i grubych kawałków drewna świadczy o niskiej klasie surowca — lepsze gatunki to przede wszystkim listki. Przechowywać w szczelnym, ciemnym pojemniku; susz jest trwały (do 24 miesięcy) i nie traci szybko aromatu, ale chłonie zapachy. Nie mylić z honeybush (Cyclopia spp.) — innym południowoafrykańskim krzewem o miodowym aromacie, często sprzedawanym obok. Ostrożnie z rooibosami aromatyzowanymi: bywają nośnikiem syntetycznych aromatów i nie nadają się dla niemowląt. Uwaga: rooibos praktycznie nie ma dawkowania ani przeciwwskazań typowych dla ziół silnie działających i to należy mówić klientowi wprost, zamiast sprzedawać go jako „cudowny antyoksydant”.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.