Phallus impudicus
Grzyb o cuchnącym, szybko wyrastającym owocniku fallicznego kształtu; surowcem są młode „jaja”, tradycyjnie stosowane w chorobach prostaty i żylakach.
Sromotnik bezwstydny to jeden z najbardziej charakterystycznych grzybów Europy: rozpoznaje się go po zapachu padliny na długo przed zobaczeniem. Rozwija się z białego, jajowatego, galaretowatego owocnika („jaja czarownic”) zagrzebanego w ściółce, z którego w ciągu kilkunastu godzin wystrzela w górę biały, gąbczasty trzon zwieńczony oliwkowozieloną, śluzowatą glebą — cuchnącą masą zarodników, którą roznoszą zwabione muchy. W polskiej i wschodnioeuropejskiej medycynie ludowej surowcem są młode jaja, stosowane w chorobach gruczołu krokowego, żylakach i chorobach skóry; sięgano po nie także w dawnej medycynie ludowej Bałkanów i Rosji. Współczesne badania nad sromotnikiem dotyczą jego polisacharydów i związków przeciwutleniających, ale nie ma dowodów klinicznych potwierdzających jego skuteczność — to surowiec tradycyjny, o niepotwierdzonym działaniu, i tak należy go opisywać.
Owocnik rozwija się w dwóch fazach. Faza pierwsza — „jajo”: biały do kremowego, jajowaty lub kulisty twór o średnicy 3–6 cm, zagrzebany w ściółce lub leżący na jej powierzchni, na dole z białym, grubym sznurem grzybni. W przekroju wzdłużnym: zewnętrzna, cienka biała osłona (perydium), pod nią gruba warstwa przezroczystej, galaretowatej gleby, a w środku wyraźnie widoczny zawiązek przyszłego owocnika — zielonkawooliwkowa czapeczka i zwinięty, biały trzon. Ta budowa (galareta + zarysowany zawiązek kapelusza i trzonu) rozstrzyga oznaczenie. Faza druga — owocnik dojrzały: w ciągu kilkunastu godzin trzon wydłuża się do 10–25 cm wysokości i 2–4 cm grubości, jest biały, walcowaty, pusty w środku, gąbczasto-komorkowaty, kruchy. Na jego szczycie osadzona jest dzwonkowata, żeberkowana, komórkowato pofałdowana czapka wysokości 2–4 cm, pokryta oliwkowozieloną, śluzowatą, ociekającą glebą zarodnikową o intensywnym zapachu padliny; na szczycie czapki mały biały krążek z otworkiem. U podstawy trzonu pozostaje biała pochwa (wolwa) — resztka jaja. Po zjedzeniu gleby przez muchy czapka staje się biała i siateczkowato podziurkowana. Brak blaszek i rurek.
Gatunek pospolity w całej Polsce, od nizin po góry. Rośnie w lasach liściastych, mieszanych i iglastych, w zaroślach, wśród pokrzyw, w parkach, ogrodach, na cmentarzach, wśród zrębków i kory ogrodowej, chętnie w miejscach zasobnych w próchnicę i rozkładające się drewno. Częsty w miastach — w parkach i na rabatach ściółkowanych korą. Saprotrof rozkładający martwe drewno i szczątki organiczne. Występuje w całej Europie oraz w Azji i Ameryce Północnej.
Saprotrof — nie jest uprawiany na skalę towarową, pozyskiwany wyłącznie ze stanowisk naturalnych. Wymaga wilgotnej, próchnicznej ściółki, dużej ilości rozkładającego się drewna i cienia; masowo pojawia się na rabatach ściółkowanych korą i zrębkami, także w ogrodach. Owocuje po ciepłych deszczach od lata do jesieni. Nie zbierać z miejskich trawników, parków przy ruchliwych ulicach, terenów przemysłowych, wysypisk, cmentarzy ani z rabat traktowanych środkami ochrony roślin — grzyby kumulują metale ciężkie i pozostałości pestycydów z podłoża. Nie zbierać także z ogrodów, gdzie stosowano zrębki z drewna impregnowanego.
młody owocnik w stadium „jaja” (Phalli impudici ovum) — surowiec tradycyjny, ludowy: świeży, suszony lub w postaci nalewki; brak surowca farmakopealnego i brak potwierdzenia skuteczności
Jaja zbiera się od czerwca do października (szczyt: sierpień–wrzesień), po deszczach. Zbiera się WYŁĄCZNIE młode, jędrne jaja, które są jeszcze białe, twarde i bezwonne — jajo dojrzewające, miękkie, o wyczuwalnym już zapachu padliny, jest surowcem bezużytecznym. Najlepsza pora: rano, gdy jaja są chłodne i jędrne. Sposób: ostrożnie odgarnąć ściółkę, wykręcić lub podważyć jajo razem ze sznurem grzybni, otrzepać z ziemi (nie myć intensywnie), obejrzeć w przekroju kontrolnym jeden egzemplarz z partii. Surowiec przerabiać tego samego dnia — jaja dojrzewają błyskawicznie i potrafią „wystrzelić” trzon w ciągu nocy nawet w koszyku. Dojrzałych owocników z glebą zarodnikową nie zbiera się w ogóle.
Polisacharydy, w tym beta-glukany o działaniu immunomodulującym, oraz galaretowate polisacharydy warstwy śluzowej jaja; chityna; ergosterol (prowitamina D2); sterole; wolne aminokwasy i białka; związki fenolowe i przeciwutleniacze; karotenoidy w glebie zarodnikowej. Za zapach padliny odpowiadają lotne związki siarkowe i aminy (m.in. siarczki dimetylu, aldehydy) uwalniane z dojrzewającej gleby zarodnikowej — mają one zwabiać muchy roznoszące zarodniki. Sromotnik nie jest surowcem o dobrze poznanym profilu chemicznym: nie należy przypisywać mu konkretnych zawartości procentowych ani wyodrębnionych substancji o udowodnionym działaniu, bo takie dane nie istnieją w wiarygodnej postaci.
Nalewka z jaj (postać tradycyjna, najczęściej spotykana): świeże, młode jaja pokroić na ćwiartki, luźno ułożyć w słoju i zalać alkoholem 40–50%, tak by je przykryć; macerować 3–4 tygodnie w ciemnym miejscu, przecedzić. Dawkowanie w praktyce ludowej: 1 łyżeczka 1–2 razy dziennie, kuracyjnie przez kilka tygodni. Świeże jaja bywają jadane po obraniu z osłony, w plastrach, surowe lub smażone — mają łagodny, rzodkiewkowo-orzechowy smak. Susz: pokrojone jaja suszy się i mieli, przyjmując po pół łyżeczki proszku dziennie. Zewnętrznie: przecierania nalewką lub okłady z rozgniecionych jaj na żylaki, owrzodzenia i zmiany skórne. Zaznaczam uczciwie: powyższe proporcje pochodzą z praktyki ludowej, nie z badań — nie istnieje ustalone, bezpieczne i skuteczne dawkowanie sromotnika, a jego stosowanie należy traktować jako eksperyment na własną odpowiedzialność, nigdy jako terapię choroby. Dojrzałych, cuchnących owocników nie stosuje się w ogóle. Nie stosować z sromotnika naparów ani odwarów — to nie jest surowiec tak używany.
Rozpoznanie jaja jest KRYTYCZNE i wymaga przekrojenia owocnika wzdłuż. Jajo sromotnika: pod białą osłoną gruba warstwa przezroczystej galarety, a w środku wyraźny, oliwkowozielony zawiązek czapki i zwinięty trzon. Jeżeli w przekroju widzisz zarys kapelusza z blaszkami i trzonu w białym, NIEgalaretowatym miąższu — to może być śmiertelnie trujący muchomor (zielonawy, jadowity, sromotnikowy) w stadium jaja, i takiej pomyłki nie wolno popełnić; nazwa łacińska muchomora zielonawego (Amanita phalloides, „muchomor sromotnikowy”) bierze się właśnie z tego mylącego podobieństwa. Jeżeli w przekroju jest jednolita, biała, zwarta masa bez galarety i bez zawiązku — to purchawka. Jeżeli miąższ jest twardy, ciemny, marmurkowaty — tęgoskór. Zasada bezwzględna: nie kroisz — nie zbierasz. Sromotnika bezwstydnego odróżnia się też od mądziaka psiego (Mutinus caninus), który jest mniejszy, o pomarańczowym szczycie i słabszym zapachu — nie jest to gatunek trujący. Suszenie: jaja pokroić w plastry, suszyć w przewiewie w temperaturze do 40–45 °C — surowiec jest wodnisty, przy zbyt wolnym suszeniu gnije i cuchnie. Susz przechowywać w szczelnych słojach, w ciemności. Świeże jaja psują się w ciągu godzin — przerabiać natychmiast. Typowe błędy: zbieranie jaj przejrzałych (miękkich, śmierdzących), przechowywanie ich w zamkniętym worku (dojrzewają i wysychają), a przede wszystkim zbieranie bez kontrolnego przekroju.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.