Tremella mesenterica
Pospolity w Polsce żółty grzyb galaretowaty rosnący na gałęziach drzew liściastych, europejski odpowiednik azjatyckiego trzęsaka srebrnego.
Trzęsak pomarańczowożółty to najczęściej spotykany polski grzyb galaretowaty: jaskrawożółte, mózgowato pofałdowane grudki wyrastające na martwych, wciąż wiszących gałęziach drzew liściastych, widoczne z daleka zwłaszcza zimą i po deszczu. Wysycha na twardą, pomarańczową skorupkę i po zwilżeniu odżywa — to grzyb praktycznie niezniszczalny, spotykany przez cały rok. W naturze jest pasożytem grzybni innych grzybów rozkładających drewno (głównie skórnikowatych z rodzaju Peniophora), a nie samego drewna. Jest jadalny, choć w kuchni pozbawiony smaku i ceniony wyłącznie za konsystencję. Bywa nazywany „europejskim odpowiednikiem srebrnego ucha”, bo zawiera podobne polisacharydy galaretowate — ale jego badania są dużo skromniejsze, a w polskim ziołolecznictwie nie ma tradycji stosowania.
Owocnik galaretowaty, o średnicy 2–10 cm i wysokości 1–4 cm, w kolorze od jasnożółtego i złocistożółtego po pomarańczowy, przy przesuszeniu ciemniejący do pomarańczowoczerwonego. Zbudowany z licznych, nieregularnych, pofałdowanych i pomarszczonych płatów zrośniętych w mózgowatą, płatowatą lub poduszkowatą masę, przypominającą stopione masło, mózg albo bryłkę galaretki. Powierzchnia gładka, lśniąca, śliska, przy wysychaniu matowieje i marszczy się. Konsystencja galaretowata, sprężysta, drżąca — po naciśnięciu odkształca się i wraca do kształtu. Brak podziału na kapelusz, blaszki, rurki i trzon; brak wyraźnej nasady — owocnik przyrasta szeroko do drewna, wyrastając zwykle ze szczelin kory i z pęknięć gałęzi. Po wyschnięciu kurczy się w twardy, rogowaty, ciemnopomarańczowy strup przylegający do gałęzi, który po deszczu w ciągu godzin pęcznieje i odzyskuje pierwotny wygląd. Wysyp zarodników biały. Rośnie na cienkich, martwych, wiszących gałęziach drzew liściastych, często licznie na jednej gałęzi.
Gatunek pospolity w całej Polsce, od nizin po góry, spotykany przez cały rok, także zimą i wczesną wiosną. Rośnie na martwych, ale jeszcze wiszących gałęziach i gałązkach drzew i krzewów liściastych — najczęściej na dębie, buku, brzozie, leszczynie, olszy, wierzbie, jabłoni — w lasach, zaroślach, zadrzewieniach śródpolnych, parkach, sadach i ogrodach. Nie odżywia się drewnem bezpośrednio: pasożytuje na grzybni innych grzybów drewnorozkładających (głównie skórnikowatych z rodzaju Peniophora), które wcześniej zasiedliły gałąź. Występuje na całym świecie, w strefie umiarkowanej i subtropikalnej.
Grzyb nadrewnowy, pasożyt grzybni innych grzybów — praktycznie nieuprawiany, dostępny wyłącznie ze zbioru w naturze. Owocniki wysychają w suszę i pęcznieją po każdym deszczu, dzięki czemu toleruje skrajne wahania wilgotności i mrozy; owocuje najobficiej jesienią, zimą i wczesną wiosną, w wilgotne, chłodne dni. Nie zbierać z gałęzi drzew rosnących przy ruchliwych drogach, na terenach przemysłowych, w miejskich parkach przy jezdniach ani z drzew opryskiwanych (sady!) — grzyby przejmują zanieczyszczenia z podłoża i z opadu atmosferycznego. Nie zbierać z drewna impregnowanego i z terenów skażonych.
owocnik (Tremellae mesentericae fructificatio) — świeży lub suszony; surowiec o marginalnym znaczeniu, bez monografii farmakopealnej i bez ugruntowanej tradycji zielarskiej w Polsce
Owocniki spotyka się przez cały rok, ale zbiera się je od jesieni do wczesnej wiosny (październik–kwiecień), a najlepiej w okresie chłodnym i wilgotnym — wtedy są w pełni napęczniałe, sprężyste i jaskrawożółte. Kluczowe: zbierać WYŁĄCZNIE owocniki w pełni nawodnione (po deszczu, po odwilży, przy dużej wilgotności), jędrne i lśniące. Wysuszone, twarde, ciemnopomarańczowe strupki na gałęziach można zwilżyć i odczekać kilka godzin — grzyb odżyje. Owocniki zwiotczałe, brunatniejące, śluzowaciejące, z pleśnią lub zasiedlone przez owady odrzucić. Zbiór: zdejmować z gałęzi nożem lub odłamywać razem z fragmentem gałązki, bez naruszania żywych drzew. Przerabiać lub suszyć tego samego dnia.
Polisacharydy galaretowate — kwaśne heteropolisacharydy typu glukuronoksylomannanu, chemicznie pokrewne tremelanowi z Tremella fuciformis, silnie wiążące wodę; beta-glukany o działaniu immunomodulującym; duża zawartość rozpuszczalnego błonnika (owocnik jest w większości zbudowany z polisacharydów i wody); ergosterol (prowitamina D2); karotenoidy odpowiedzialne za żółtopomarańczową barwę; związki fenolowe i przeciwutleniacze; niewielka ilość białka i wolnych aminokwasów; mikroelementy. Owocnik jest bardzo ubogi energetycznie. Skład tego gatunku jest zbadany słabiej niż skład trzęsaka morszczynowatego — nie należy przenosić wprost danych ilościowych z jednego gatunku na drugi ani powoływać się na konkretne procenty.
Kulinarnie: świeże owocniki opłukać, usunąć fragmenty kory i zdrewniałą nasadę, pokroić i dodawać do zup, sosów i dań duszonych — trzęsak nie ma własnego smaku, chłonie smak potrawy i nadaje jej galaretowatą, chrupko-śliską konsystencję. Wymaga obróbki termicznej. Susz: namoczyć 30–60 minut w chłodnej wodzie (spęcznieje kilkukrotnie), następnie gotować na małym ogniu co najmniej 30–40 minut — dopiero długie gotowanie uwalnia polisacharydy i zagęszcza wywar. Krótkiego naparu z trzęsaka się nie robi: polisacharydy nie przechodzą do zimnej ani szybko zaparzonej wody, a chitynowa struktura wymaga długiego wygotowania. Nie stosuje się z niego nalewek. Nie podaję dawkowania „leczniczego”, bo takie nie istnieje — nie ma ustalonych dawek ani wskazań dla tego gatunku i nie należy ich wymyślać. Rozsądne zastosowanie to traktowanie trzęsaka jako grzyba spożywczego bogatego w rozpuszczalny błonnik, jedzonego okazjonalnie, ewentualnie jako składnika wielogodzinnego wywaru grzybowego (razem z shiitake czy boczniakiem) — bez roszczeń terapeutycznych.
Rozpoznanie: żółta lub pomarańczowa, mózgowato pofałdowana galareta na MARTWEJ, WISZĄCEJ gałęzi liściastej = trzęsak pomarańczowożółty. Gatunki podobne: trzęsak listkowaty (Tremella foliacea) jest brunatny i płatowaty; kisielnica trzoneczkowa (Exidia) — czarna lub brunatnooliwkowa, brodawkowana; poroblaszek żółtoczerwony (Tremella aurantia, na Stereum) jest niemal identyczny i odróżnia go tylko żywiciel oraz badanie mikroskopowe — na szczęście żaden z tych gatunków nie jest trujący, więc pomyłka nie jest niebezpieczna. Najważniejsza uwaga bezpieczeństwa: wśród grzybów galaretowatych nie ma śmiertelnie trujących sobowtórów, ale zawsze upewnij się, że masz do czynienia z galaretą na drewnie, a nie z galaretowatym śluzowcem lub z żółtą, śluzowatą kolonią bakteryjną. Suszenie: rozłożyć w cienkiej warstwie, suszyć w przewiewie w temperaturze do 45–50 °C; grzyb kurczy się dramatycznie (nawet dziesięciokrotnie) i wysycha w twarde, pomarańczowe grudki — to normalne. Prawidłowo wysuszony jest twardy, rogowaty, bez zapachu; przechowywać w szczelnych słojach, w ciemności i suchym miejscu, praktycznie bezterminowo. Typowe błędy: zbieranie owocników przesuszonych i ciemnych (odczekaj na deszcz i zbierz następnego dnia), zbyt krótkie gotowanie oraz oczekiwanie, że będzie smakował — nie będzie. Ostrzeżenie żywieniowe: namoczonego suszu nie zostawiać na wiele godzin w cieple — namoczone grzyby galaretowate przechowywane w temperaturze pokojowej bywały przyczyną ciężkich zatruć toksynami bakteryjnymi; namaczać w lodówce i przerabiać tego samego dnia.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.