Euonymus verrucosus
Trujący krzew leśny o pędach pokrytych czarnymi brodawkami, dawniej używany zewnętrznie przeciw pasożytom skóry — dziś surowiec wyłącznie historyczny.
Trzmielina brodawkowata to krzew podszytu grądów i ciepłych zarośli, łatwo rozpoznawalny po pędach usianych ciemnymi, korkowymi brodawkami. Cała roślina jest trująca — zawiera glikozydy kardenolidowe i alkaloidy, a najgroźniejsze są barwne owoce, wyjątkowo kuszące dla dzieci. W dawnym zielarstwie kora i owoce służyły zewnętrznie do zwalczania wszawicy i świerzbu oraz jako drastyczny środek przeczyszczający, co niejednokrotnie kończyło się zatruciem. Współcześnie trzmielina nie ma żadnego zastosowania w samodzielnym ziołolecznictwie i zielarz powinien znać ją przede wszystkim jako roślinę do rozpoznania i omijania. Wartość ma za to jej twarde, drobnosłoiste drewno, z którego wyrabiano wrzeciona i kołki.
Krzew lub niskie drzewko o wysokości 1–3 m, o rzadkiej, luźnej koronie. Pędy młode zielone, cztero- lub obłokanciaste, gęsto pokryte drobnymi, ciemnobrunatnymi lub czarniawymi, korkowymi brodawkami — to główna cecha diagnostyczna odróżniająca gatunek od trzmieliny pospolitej, która brodawek nie ma. Liście naprzeciwległe, jajowate do eliptycznych, długości 3–6 cm, na brzegu drobno i ostro piłkowane, cienkie, o wyraźnym pierzastym użyłkowaniu, jesienią przebarwiające się na różowo i karminowo. Kwiaty drobne, czterokrotne, o brunatnoczerwonych lub brudnopurpurowych płatkach (u trzmieliny pospolitej są zielonkawobiałe), zebrane po 2–5 w luźne, długoszypułkowe wierzchotki wyrastające z kątów liści. Owoc to czterodzielna, spłaszczona torebka barwy różowoczerwonej, pękająca i odsłaniająca nasiona okryte pomarańczową, mięsistą osnówką; nasiono jest do połowy czarne, a do połowy pomarańczowe — cecha pewnie odróżniająca ten gatunek. Korzeń rozgałęziony, płytki, z korą o gorzkim smaku.
Występuje w południowej, środkowej i wschodniej Polsce; na północy i zachodzie rzadka lub jej brak. Rośnie w podszycie grądów, w ciepłolubnych dąbrowach, w zaroślach na zboczach dolin rzecznych, na obrzeżach lasów liściastych, w wąwozach lessowych i na skarpach. Preferuje siedliska widne, ciepłe, na podłożu zasobnym w wapń. Nie jest gatunkiem chronionym, ale lokalnie bywa niezbyt częsta.
Stanowisko półcieniste do słonecznego; znosi cień, choć wtedy słabo owocuje. Gleba żyzna, próchniczna, gliniasta lub lessowa, świeża, zasobna w wapń, o odczynie obojętnym do zasadowego (pH 6,5–7,8). Pełna mrozoodporność w warunkach polskich. Sadzona bywa jako krzew ozdobny ze względu na jesienne przebarwienie liści i owoce — w ogrodach z małymi dziećmi nie należy jej sadzić w ogóle. Ze względu na toksyczność surowca nie prowadzi się jej zbioru zielarskiego; jeśli ktoś pozyskuje pędy do celów ozdobnych, nie zbierać ich w pobliżu pastwisk, bo opadłe gałązki są niebezpieczne dla zwierząt.
kora pędów i korzeni (Evonymi cortex), owoce — surowiec historyczny; roślina silnie trująca, nie nadaje się do samodzielnego stosowania i nie jest współcześnie używana w polskim zielarstwie
Nie zaleca się zbioru na cele lecznicze. Historycznie: kora pędów i korzeni — wiosną (kwiecień–maj) w okresie ruszania soków, gdy łatwo odchodzi od drewna; owoce — we wrześniu i październiku, po dojrzeniu torebek. Zbiór taki ma dziś znaczenie wyłącznie muzealne i nie powinien być powtarzany przez zielarzy praktyków. Gałązki z owocami bywają ścinane jesienią do suchych bukietów — po takim użyciu bezwzględnie usunąć owoce poza zasięgiem dzieci.
Glikozydy kardenolidowe (ewonozyd, ewobiozyd, ewomonozyd) o działaniu nasercowym, alkaloidy (m.in. ewoniny i pochodne ewonimu), gorzkie substancje, garbniki, kwasy organiczne, śluzy oraz olej tłusty i barwniki karotenoidowe w osnówce nasion. Owoce i nasiona zawierają najwyższe stężenia związków czynnych. Skład ilościowy nie jest dobrze udokumentowany i podlega dużym wahaniom sezonowym — nie podawaj i nie licz dawek na podstawie danych z piśmiennictwa dawnego.
Surowiec NIE NADAJE SIĘ do samodzielnego stosowania — ani wewnętrznie, ani zewnętrznie. Nie sporządza się z niego naparów, odwarów ani nalewek. Nie podajemy dawek, ponieważ odstęp między dawką „działającą” a toksyczną jest zbyt mały, a zawartość glikozydów w surowcu waha się w szerokim zakresie. Jakiekolwiek zastosowanie związków trzmieliny możliwe jest wyłącznie w postaci wystandaryzowanych preparatów przygotowanych przemysłowo i pod nadzorem lekarza — takich preparatów w Polsce praktycznie się dziś nie stosuje. Zjedzenie owoców, zwłaszcza przez dziecko, jest stanem nagłym: skontaktować się z ośrodkiem toksykologicznym lub wezwać pomoc, nie czekając na objawy. Trzmielina bywa natomiast bezpiecznie wykorzystywana pozaleczniczo: jej twarde drewno służy do drobnej tokarki, a węgiel z niego uzyskiwany był używany do rysunku.
Rozpoznanie w terenie jest kluczowe i sprowadza się do jednej cechy: pędy trzmieliny brodawkowatej są usiane czarnymi, wypukłymi brodawkami, a kwiaty mają brunatnoczerwoną barwę. Trzmielina pospolita (Euonymus europaeus) ma pędy gładkie, wyraźnie czterokanciaste, kwiaty zielonkawobiałe, a jej nasiona są w całości białawe, otulone jaskrawopomarańczową osnówką — u brodawkowatej nasiono jest dwubarwne, czarno-pomarańczowe. Obie są trujące, więc pomyłka nie zmienia postępowania: nie zbieramy. Trzmielina bywa mylona na pierwszy rzut oka z dereniem świdwą (pędy czerwone, liście z łukowatym użyłkowaniem, owoc czarna pestkowiec) i z szakłakiem — cechą rozstrzygającą jest zawsze czterodzielna, różowa torebka z pomarańczowymi osnówkami, nieomylna od sierpnia do października. Owoce zebrane do stroików wysychają, ale nie tracą toksyczności — to najczęstsza droga zatruć domowych. Nie wprowadzać żadnej części tej rośliny do mieszanek ziołowych. Wszelkie prace przy krzewie (cięcie, karczowanie) wykonywać w rękawicach — sok drażni skórę.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.