Cochlearia officinalis
Nadmorska roślina kapustowatych o łyżkowatych liściach i ostrym, chrzanowym smaku, klasyczny surowiec przeciwszkorbutowy bogaty w witaminę C i glukozynolany.
Warzucha lekarska to roślina, która zapisała się w historii medycyny jako lek na szkorbut — żeglarze i mieszkańcy północnych wybrzeży żuli jej liście, nie wiedząc jeszcze, że dostarczają sobie witaminy C. Należy do kapustowatych i ma ich typowy oręż chemiczny: glukozynolany, które po zmiażdżeniu tkanki uwalniają lotne izotiocyjaniany o ostrym, chrzanowo-gorczycznym zapachu i działaniu przeciwbakteryjnym. Nazwa gatunkowa pochodzi od łyżkowatych, mięsistych liści odziomkowych (łac. cochlear — łyżka). W Polsce jest gatunkiem obcego pochodzenia i rzadkim — rośnie głównie w uprawie i na przypadkowych stanowiskach, więc surowiec pozyskuje się z ogrodu, nie ze stanu naturalnego.
Roślina dwuletnia lub krótkotrwała bylina, wysokości 10–35 cm, naga, o mięsistych, soczystych tkankach. W pierwszym roku tworzy przyziemną rozetę liści długoogonkowych, o blaszce sercowatej do okrągławo-nerkowatej, wklęsłej, łyżkowato zagłębionej, całobrzegiej lub bardzo płytko karbowanej, grubej i błyszczącej — to cecha, od której gatunek wziął nazwę. Liście łodygowe siedzące lub obejmujące łodygę uszkowatą nasadą, jajowate do podłużnych, zatokowo ząbkowane, wyraźnie mniejsze od odziomkowych. Łodyga wzniesiona lub podnosząca się, bruzdowana, rozgałęziona w górnej części. Kwiatostan — luźne grono, wydłużające się w miarę zawiązywania owoców (typowe dla kapustowatych). Kwiaty czterokrotne, białe, o czterech płatkach ustawionych krzyżowo, średnicy 4–8 mm, 6 pręcikach (czterosilnych), miodne, o słabym, ostrawym zapachu. Owoc — krótka, wzdęta, prawie kulista lub jajowata łuszczynka o długości 3–7 mm, z wyraźną przegrodą i dzióbkiem, na odgiętej szypułce; w każdej komorze kilka nasion. Korzeń palowy, cienki, rozgałęziony. Cała roślina po roztarciu wydziela ostry, chrzanowo-gorczyczny zapach — najpewniejsza cecha rozpoznawcza w terenie.
W Polsce gatunek obcy i bardzo rzadki, nietworzący trwałych, naturalnych populacji — spotykany głównie w uprawie zielarskiej i ogrodowej oraz przejściowo jako roślina zawleczona: na wybrzeżu Bałtyku, przy solniskach, wokół zakładów sodowych i przy drogach zasalanych zimą (znosi zasolenie lepiej niż większość roślin). Ojczyzną gatunku są chłodne wybrzeża Atlantyku i Morza Północnego, Skandynawia, Wyspy Brytyjskie, Islandia i strefa arktyczna — tam rośnie na klifach, słonych łąkach nadmorskich, plażach kamienistych i skałach ptasich. Uwaga: rodzimą i endemiczną polską warzuchą jest warzucha polska (Cochlearia polonica), gatunek ściśle chroniony i skrajnie zagrożony — jej NIE wolno zbierać.
Stanowisko słoneczne do półcienistego, chłodne i przewiewne — roślina strefy chłodnej, w upale i suszy szybko przechodzi w kwiat i traci wartość. Gleba żyzna, próchniczna, piaszczysto-gliniasta, stale świeża do wilgotnej, dobrze przepuszczalna; toleruje zasolenie i podłoża zasobne w wapń. Odczyn obojętny do zasadowego (pH ok. 6,5–8,0). Mrozoodporna w całej Polsce — zimuje jako rozeta liściowa pod śniegiem i jest jednym z niewielu ziół dających świeży, ostry liść w przedwiośniu. Wysiewać wprost do gruntu wczesną wiosną lub w sierpniu; zbierać z rozety przed wybiciem pędu kwiatowego. Nie zbierać z poboczy dróg solonych zimą, z okolic zakładów chemicznych i solnisk przemysłowych — właśnie na takich siedliskach warzucha najczęściej się u nas pojawia, a są to miejsca skażone metalami ciężkimi i solą drogową.
świeże ziele (Cochleariae herba) — surowiec wartościowy WYŁĄCZNIE w stanie świeżym lub jako świeży sok; suszenie niszczy witaminę C i lotne izotiocyjaniany, przez co susz jest praktycznie bezwartościowy
Ziele (rozeta liściowa) — od kwietnia do czerwca, przed wybiciem pędu kwiatowego; liście po zakwitnięciu twardnieją, gorzknieją i tracą soczystość. W łagodne zimy rozetę można zbierać także jesienią (wrzesień–listopad), a nawet w bezmroźne dni zimą — to jej największa zaleta jako źródła świeżej zieleniny. Ścinać nożem młode, mięsiste liście z rozety, pozostawiając serce rośliny. Zbierać rano, po obeschnięciu rosy, i przerabiać NATYCHMIAST — wartość surowca spada w ciągu godzin. Świeży sok tłoczyć tego samego dnia. Nasiona (do wysiewu, nie jako surowiec) — lipiec–sierpień, gdy łuszczynki brunatnieją.
Glukozynolany, przede wszystkim glukokochlearyna (glukozynolan butylowy), a także glukonasturcyna i pokrewne; po uszkodzeniu tkanki enzym mirozynaza rozkłada je do lotnych izotiocyjanianów (m.in. izotiocyjanianu butylowego), odpowiedzialnych za ostry smak, zapach i działanie przeciwbakteryjne. Bardzo duża zawartość witaminy C (kwasu askorbinowego) w świeżym zielu — właśnie jej roślina zawdzięcza sławę przeciwszkorbutową; podawane w źródłach liczby są jednak bardzo rozbieżne, zależne od siedliska i pory roku, więc traktuj je jakościowo: warzucha należy do najbogatszych w witaminę C roślin naszej flory. Ponadto: gorycze, flawonoidy, kwasy fenolowe, garbniki, sole mineralne (m.in. jod i sole potasu), niewielkie ilości olejku gorczycznego. Suszenie i gotowanie niszczą zarówno witaminę C, jak i lotne izotiocyjaniany.
Warzucha jest surowcem świeżym — susz nie ma sensu. Świeże liście: kilka młodych liści z rozety dodawanych do sałatek, twarożku, kanapek, jako ostra, chrzanowa nuta; kuracja wiosenna trwa 2–4 tygodnie. Świeży sok: liście zmiażdżyć lub zmielić, sok wycisnąć przez płótno, pić 1 łyżeczkę do 1 łyżki dziennie, rozcieńczone w wodzie, mleku lub soku, po jedzeniu — nigdy na czczo i nigdy nierozcieńczony, bo drażni żołądek. Płukanka na dziąsła i jamę ustną: świeży sok rozcieńczony wodą w proporcji 1 : 5, płukać 2–3 razy dziennie przy rozpulchnionych, krwawiących dziąsłach. Napar sporządzać wyłącznie z ziela świeżego i na letniej wodzie, ok. 1 łyżka posiekanych liści na szklankę — wrzątek niszczy substancje czynne, gotowanie pozbawia surowiec wartości. Nie stosować dłużej niż kilka tygodni ciągiem i nie zwiększać dawek soku — ostre izotiocyjaniany w nadmiarze podrażniają przewód pokarmowy i nerki.
Zasada nadrzędna: warzuchy się NIE suszy. Suszony susz warzuchy to bezwartościowe siano — ginie w nim witamina C i ulatniają się izotiocyjaniany, czyli wszystko, dla czego ta roślina jest zbierana. Jeśli chcesz zachować surowiec, przygotuj świeży sok i zamroź go w kostkach lub zakonserwuj alkoholem (nalew na spirytusie 40–45% ze świeżego ziela) — to jedyne rozsądne formy przechowywania; przechowywanie w lodówce liczy się w dniach, nie tygodniach. Rozpoznawanie dobrego surowca: mięsisty, jędrny, ciemnozielony liść, który po roztarciu w palcach natychmiast wydziela ostry, chrzanowy zapach i szczypie w język. Brak zapachu = roślina przekwitła lub to nie warzucha. Gatunki mylone: rzeżucha łąkowa (Cardamine pratensis) — liście pierzasto złożone, kwiaty liliowo-różowe, zapach łagodniejszy; gorczycznik pospolity (Barbarea vulgaris) — kwiaty żółte, liście lirowato pierzastodzielne; rukiew wodna (Nasturtium officinale) — liście pierzaste, rośnie w bieżącej wodzie i bywa nosicielem larw motylicy wątrobowej. Zapach warzuchy jest tu najpewniejszym rozstrzygnięciem — jest jednoznacznie chrzanowy. NAJWAŻNIEJSZE: nie myl warzuchy lekarskiej z warzuchą polską (Cochlearia polonica) — endemitem, gatunkiem ściśle chronionym i skrajnie rzadkim, występującym na nielicznych stanowiskach źródliskowych; jej zbiór jest zabroniony. Surowiec pozyskuj z własnej uprawy, nie z natury. Warzucha dobrze łączy się w kuracji wiosennej z pokrzywą, mniszkiem i podagrycznikiem, ale ze względu na ostrość zawsze pełni w mieszance rolę dodatku, nie podstawy.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.