Złotorost ścienny

Złotorost ścienny

Xanthoria parietina

Pomarańczowożółty porost listkowaty pospolity na korze drzew, murach i dachówkach; roślina barwierska i wskaźnikowa, bez potwierdzonego zastosowania leczniczego.

Opis

Złotorost ścienny to najpospolitszy żółty porost Polski — rozetkowate, jaskrawe plechy widuje się na korze przydrożnych drzew, na kamiennych murach, dachówkach i betonie. Jego barwę nadaje pariteyna (parietyna), antrachinon pełniący dla porostu funkcję filtra przeciwsłonecznego. W dawnym zielarstwie stosowano go zgodnie z doktryną sygnatur: żółty porost miał leczyć żółtaczkę, a żółtą barwę wykorzystywano w farbiarstwie ludowym. Współcześnie nie ma on uznanego zastosowania leczniczego — jest natomiast doskonałym wskaźnikiem zanieczyszczenia powietrza związkami azotu. W zielarstwie warto go znać przede wszystkim po to, by go nie mylić z porostami użytkowymi.

Wygląd

Porost listkowaty (foliozowy) tworzący płaskie, przylegające do podłoża rozety o średnicy 2–10 cm, zrastające się w większe, nieregularne płaty. Plecha zbudowana z odstających, płytko powcinanych i wachlarzowato rozgałęzionych odcinków (łatek) o zaokrąglonych, faliście podwiniętych brzegach. Barwa górnej strony żółtopomarańczowa, cytrynowa do rdzawopomarańczowej — najintensywniejsza w pełnym słońcu, w cieniu blednie do zielonkawoszarej lub prawie szarej, co bywa mylące. Spód plechy biały do kremowego, z rzadkimi, jasnymi chwytnikami (ryzynami) przytwierdzającymi ją do podłoża — brak dolnej kory rdzawej i brak czarnych chwytników. Cechą rozstrzygającą są liczne, skupione w środku plechy owocniki typu apotecjum: płaskie, tarczkowate miseczki średnicy 1–4 mm, o intensywnie pomarańczowej tarczce i wyraźnym, jaśniejszym, wyniesionym brzeżku plechowym. Brak soraliów i izydiów. Reakcja diagnostyczna: kropla ługu (KOH) na plesze daje natychmiastowe, intensywne, purpurowoczerwone zabarwienie (K+ czerwony) — to najprostszy test potwierdzający obecność parietyny.

Gdzie rośnie

Gatunek bardzo pospolity w całej Polsce, od wybrzeża po góry, najliczniejszy na nizinach i w krajobrazie rolniczym. Rośnie epifitycznie na korze drzew liściastych o odczynie zasadowym lub eutrofizowanej — najchętniej na wierzbach, topolach, jesionach, klonach, lipach i drzewach owocowych, szczególnie przydrożnych i przychaciowych; oraz epilitycznie na murach, kamieniach, dachówkach, betonie i eternicie, a także na drewnie płotów. Wybitnie sprzyja mu azot: obficie zarasta drzewa przy polach nawożonych, przy oborach i kurnikach oraz przy ruchliwych drogach. Jest gatunkiem tolerancyjnym na dwutlenek siarki i wręcz faworyzowanym przez zanieczyszczenie azotowe — jego masowe pojawienie się na pniu jest oznaką eutrofizacji, a nie czystego powietrza.

Warunki

Stanowisko silnie nasłonecznione, otwarte, przewiewne. Podłoże o odczynie obojętnym do zasadowego (kora zasadowa, wapienne mury, beton, dachówka), zasobne w azot; na korze kwaśnej (sosna, świerk, brzoza) praktycznie nie występuje. Znosi suszę i skrajne wahania temperatur — w stanie odwodnionym przeżywa upał i mróz, wznawiając czynności życiowe po zwilżeniu rosą lub deszczem. Całkowicie mrozoodporny. Rośnie skrajnie wolno; regeneracja zdartej plechy trwa latami. Nie zbierać z drzew przydrożnych, z otoczenia gospodarstw hodowlanych, wysypisk, zakładów przemysłowych i z murów pokrytych farbami, impregnatami czy powłokami przeciwglonowymi — porost pobiera wszystko z powietrza i pyłu, kumulując metale ciężkie, siarkę i azotany. Jeśli w ogóle pozyskujesz surowiec do celów barwierskich, zbieraj go z dala od dróg i zabudowy, a najlepiej z drzew wyciętych lub gałęzi powalonych przez wiatr.

Surowiec

plecha (Xanthoriae parietinae thallus) — surowiec o znaczeniu wyłącznie barwierskim i historyczno-etnobotanicznym. Złotorost ścienny NIE jest współcześnie surowcem leczniczym: nie ma potwierdzonego działania farmakologicznego, nie występuje w farmakopeach ani w preparatach aptecznych i nie należy go stosować doustnie. Dawne użycie „na żółtaczkę” opierało się na doktrynie sygnatur, a nie na działaniu rośliny.

Termin zbioru

Plecha — teoretycznie przez cały rok, bo porost nie ma sezonu wegetacyjnego. W praktyce zbiera się ją w suchą pogodę, gdy plecha jest krucha i łatwo odchodzi od podłoża — najwygodniej późnym latem i jesienią, po serii słonecznych dni. Nie zdrapuj plech z żywych drzew ani z murów zabytkowych: zbieraj z gałęzi opadłych po wichurze, z drzew wyciętych, z porzuconych desek i dachówek. Zdarty surowiec oczyścić z kory, mchu, pyłu i owadów, po czym wysuszyć w cieniu. Do barwienia można też użyć plechy świeżej. Zbiór ma sens tylko przy realnym zapotrzebowaniu — porost odrasta latami i zdarcie płatu z pnia niszczy go na długo.

Skład chemiczny

Główny i najlepiej poznany składnik to parietyna (fizcjon, emodyna metylowa) — antrachinon nadający plesze pomarańczową barwę, odkładany w warstwie korowej i pełniący funkcję filtra chroniącego glon przed nadmiarem promieniowania UV; jej zawartość rośnie w pełnym słońcu, dlatego okazy zacienione są blade. Ponadto obecne są inne antrachinony (m.in. teloschistyna, falacynal, emodyna), kwasy porostowe i polisacharydy ścian komórkowych, w tym beta-glukany typowe dla grzybów. Sam porost jest symbiozą grzyba workowego z glonem zielonym z rodzaju Trebouxia. Danych o zawartościach procentowych i o farmakologii tego gatunku jest bardzo mało — nie należy przypisywać mu składu ani działania znanego z innych porostów, na przykład kwasu usninowego, którego złotorost nie produkuje w istotnych ilościach.

Właściwości

  • Współcześnie: brak potwierdzonego, klinicznie istotnego działania leczniczego. Parietyna wykazuje w badaniach laboratoryjnych aktywność przeciwutleniającą i chroni przed promieniowaniem UV, opisywano też dla niej — na poziomie badań in vitro — działanie przeciwdrobnoustrojowe i przeciwnowotworowe, ale są to wyniki wstępne i nie przekładają się na jakiekolwiek zastosowanie praktyczne w ziołolecznictwie. Znaczenie realne i sprawdzone ma natomiast zastosowanie barwierskie: plecha daje w farbiarstwie ludowym barwy od żółtej i musztardowej po pomarańczową i rudą (w zależności od zaprawy), używane dawniej do barwienia wełny. Trzecia funkcja to bioindykacja: obecność i masowość złotorosta to czuły wskaźnik eutrofizacji powietrza związkami azotu (amoniak, tlenki azotu). Ludowe stosowanie „na żółtaczkę”, oparte na żółtej barwie plechy, jest przykładem doktryny sygnatur i nie ma uzasadnienia farmakologicznego.

Zastosowanie

Nie stosować wewnętrznie. Złotorost ścienny nie jest surowcem leczniczym — nie sporządza się z niego naparów, odwarów ani nalewek do picia, a dawne przepisy „na żółtaczkę” należy traktować wyłącznie jako ciekawostkę etnobotaniczną, nie jako wskazówkę terapeutyczną. Nie ma ustalonych, bezpiecznych dawek, a porosty gromadzą metale ciężkie z powietrza, co samo w sobie dyskwalifikuje je jako surowiec spożywczy z terenów zurbanizowanych i rolniczych. Realne zastosowanie: barwienie. Do farbowania wełny plechę moczy się (klasycznie w roztworze amoniakalnym, przez kilka tygodni, z napowietrzaniem) albo gotuje się ją z zaprawą ałunową, uzyskując odcienie żółci, musztardy i rdzy; intensywność zależy od zaprawy i czasu ekstrakcji. Praktyczne zastosowanie w warsztacie zielarza: nauka rozpoznawania porostów i ocena czystości terenu zbioru — jeśli pnie drzew w okolicy są gęsto obrośnięte złotorostem, teren jest silnie zeutrofizowany i nie nadaje się na dobre zioła.

Uwagi dla zielarza

Suszenie: w cieniu, w przewiewie, w temperaturze pokojowej — porost schnie sam z siebie i nie wymaga suszarni; do celów barwierskich można go przechowywać latami w papierowej torbie, bo nie traci pigmentu. Rozpoznanie w terenie: jaskrawopomarańczowa rozeta z gęsto skupionymi, tarczkowatymi apotecjami w środku, biały spód i test KOH dający natychmiastową czerwień. Uwaga na pomyłki: w cieniu plecha blednie do szarozielonej i wtedy bywa brana za pustułkę pęcherzykowatą (Hypogymnia physodes) — tę odróżnia dęty, pusty w środku pęcherzykowaty odcinek plechy i brak reakcji na KOH w kolorze purpury. Z kolei drobniejsze złotorosty (rodzaj Xanthoria/Polycauliona) mają silniej powcinane, wąskie łatki. Najważniejsza praktyczna uwaga dla zielarza: nie myl porostów żółtych z porostami leczniczymi, przede wszystkim z płucnicą islandzką (Cetraria islandica), która jest brunatna, krzaczkowata, gorzka i którą — w odróżnieniu od złotorosta — rzeczywiście się stosuje wewnętrznie. Złotorost jest doskonałym wskaźnikiem miejsc, których należy unikać przy zbiorze ziół: gdzie masowo obrasta pnie, tam powietrze jest naładowane azotem z rolnictwa lub spalin. Do barwienia najlepszy jest surowiec z drzew wyciętych i wiatrołomów, nie zdzierany z żywych pni.

Przeciwwskazania

Nie stosować doustnie — brak danych o bezpieczeństwie, brak ustalonego dawkowania, brak uzasadnienia terapeutycznego. Porosty kumulują z powietrza metale ciężkie, siarkę i azotany, zwłaszcza rosnące przy drogach, oborach i zakładach przemysłowych — surowiec z takich stanowisk jest realnie zanieczyszczony. Antrachinony (w tym parietyna i emodyna) mogą przy przyjmowaniu doustnym drażnić przewód pokarmowy i działać przeczyszczająco; ich długotrwałe stosowanie jest niewskazane. Substancje porostowe są znaną przyczyną alergicznego kontaktowego zapalenia skóry i uczuleń zawodowych u zbieraczy oraz farbiarzy — przy dłuższej pracy z surowcem używać rękawic i unikać wdychania pyłu. Nie stosować w ciąży i w okresie karmienia piersią ani u dzieci — pod żadną postacią. Nie stosować u osób uczulonych na porosty. Nie zdzierać plech z drzew pomnikowych i obiektów zabytkowych.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.