Kapiel
Kwiat sienny to nie jedna roślina, lecz drobna frakcja siana łąkowego — mieszanina kwiatostanów traw, koniczyn, nasion i pokruszonych ziół, która zostaje na dnie stodoły po wybraniu siana. Ks. Sebastian Kneipp uczynił z niej jeden z filarów swojej wodolecznictwa i do dziś kąpiel z kwiatu siennego jest klasycznym zabiegiem przy porannej sztywności stawów, zmianach zwyrodnieniowych i przewlekłych bólach krzyża. Działa przez połączenie wilgotnego ciepła z kumaryną, flawonoidami i śluzami uwalnianymi z surowca: ciepło zmiękcza torebki stawowe i powięzi, a kumaryna działa przeciwzapalnie i przekrwiennie. Do wzmocnienia dodaje się krwawnik, który dorzuca do kąpieli azuleny i garbniki.
Kąpiel całego ciała 15–20 minut w wodzie 37–39 °C, 2–3 razy w tygodniu przez 3–4 tygodnie. Przy porannej sztywności stawów lepiej działa kąpiel wieczorna — efekt utrzymuje się do rana. Kąpiel częściowa dłoni lub stóp (przy sztywności drobnych stawów): 1,5 litra odwaru na 4 litry wody 38 °C, 15 minut, można codziennie przez 2 tygodnie. Okład z gorącego, odciśniętego woreczka na pojedynczy staw: 20 minut, temperatura woreczka nie wyższa niż taka, którą wytrzymuje wewnętrzna strona przedramienia.
Kwiat sienny przechowuj w papierowej torbie lub płóciennym worku w suchym, przewiewnym miejscu — w szczelnym plastiku zaparza się i pleśnieje. Surowiec z pleśnią (szary nalot, stęchły zapach) nadaje się wyłącznie do wyrzucenia — jest źródłem zarodników groźnych dla dróg oddechowych. Gotowego odwaru nie przechowuj do następnego dnia: bogaty w cukry z traw, szybko fermentuje.
Odwar zużyć tego samego dnia; suszony kwiat sienny zachowuje wartość 12 miesięcy w suchym miejscu.
Prawdziwy kwiat sienny jest drobny, kruszący się w palcach i zawiera nasiona — jeśli w torebce widzisz same długie źdźbła, to zwykłe siano, nie kwiat sienny. Surowiec kupuj w zielarni, a nie zbieraj z podłogi obcej stodoły: siano paszowe bywa traktowane środkami przeciwpleśniowymi. Najczęstszy błąd to gotowanie odwaru pół godziny — kumaryna i olejki znikają, zostaje brunatna, bezwonna woda. Drugi błąd to wsypanie surowca luzem do wanny: plewy zapychają odpływ i wczepiają się w skórę. Poznasz udany odwar po intensywnym zapachu świeżego siana i miodowo-brązowej barwie. Jeśli nie masz kwiatu siennego, przybliżony zamiennik to mieszanka 150 g ziela krwawnika, 150 g kwiatu rumianku i 200 g ziela macierzanki — działanie będzie łagodniejsze, ale kierunek ten sam. Woreczek po kąpieli wyrzuć, nie używaj powtórnie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.