Nalewka z krwawnika na bolesne miesiączki

Nalewka z krwawnika na bolesne miesiączki

Nalewka

Krwawnik pospolity jest w zielarstwie kobiecym surowcem o podwójnym, pozornie sprzecznym działaniu: rozkurcza mięśniówkę gładką macicy (achilleina, flawonoidy, apigenina), a jednocześnie działa ściągająco i przeciwkrwotocznie dzięki garbnikom — dlatego sprawdza się tam, gdzie bolesnej miesiączce towarzyszy obfite krwawienie. Azuleny olejku eterycznego (chamazulen) tłumią stan zapalny, a gorycze poprawiają trawienie, które w pierwszych dniach cyklu często siada. Substancje czynne krwawnika rozkładają się na dwie frakcje: wodną (flawonoidy, garbniki) i niepolarną (olejek, azuleny) — obie wyciąga alkohol o średnim stężeniu, i dlatego preparat robi się jako nalewkę, a nie napar. To lek doraźny i cykliczny, nie codzienny.

Metryczka

  • Typ: Nalewka
  • Kategoria: Kobieca
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 30 minut pracy + 4 tygodnie maceracji + 3–5 dni klarowania
  • Wydajność: ok. 220–240 ml nalewki (zapas na ok. 6–8 cykli miesiączkowych)
  • Sezon: ziele krwawnika: czerwiec–wrzesień, w pełni kwitnienia, ścinane 20–25 cm od wierzchołka pędu, w słoneczny dzień po obeschnięciu rosy (wtedy zawartość olejku i azulenów jest najwyższa). Zbieraj z łąk i ugorów z dala od dróg i pól opryskiwanych. Suszyć w cieniu i przewiewie, w cienkiej warstwie, w temperaturze do 35 °C. Nalewkę najlepiej nastawiać w lipcu na świeżym, przewiędniętym zielu

Składniki

  • 50 g suszonego ziela krwawnika pospolitego (Millefolii herba) — kwitnące szczyty pędów z liśćmi, bez zdrewniałych łodyg; lub 150 g świeżego, przewiędniętego ziela
  • 250 ml alkoholu 50% obj. (na 250 ml: 130 ml spirytusu 96% + 120 ml wody przegotowanej i ostudzonej)
  • słój z ciemnego szkła o pojemności 500 ml
  • butelki z ciemnego szkła z zakraplaczem do gotowego preparatu

Przygotowanie

  1. Przejrzyj surowiec: dobre ziele krwawnika ma szarozielone, pierzasto-drobno podzielone liście i białe lub różowawe koszyczki, a po roztarciu pachnie ostro, korzennie, lekko kamforowo. Zdrewniałe łodygi wyrzuć — nie mają wartości, a zabierają alkohol.
  2. Rozdrobnij ziele nożem do frakcji 3–5 mm. Nie miel na pył: pył zapcha filtr, a przy odciskaniu przejdzie do nalewki i zmętni ją na stałe.
  3. Przygotuj alkohol 50%: 130 ml spirytusu 96% zmieszaj ze 120 ml zimnej przegotowanej wody. 50% to celowy kompromis — poniżej 40% nie wyjdzie olejek i azuleny, powyżej 60% wytrącą się garbniki odpowiadające za działanie przeciwkrwotoczne, a w tym przepisie potrzebne są obie frakcje naraz.
  4. Wsyp ziele do słoja i zalej alkoholem w proporcji 1:5 (50 g na 250 ml). Surowiec musi być całkowicie zanurzony — puszyste ziele wypływa, więc dociśnij je czystym, wyparzonym talerzykiem lub kamykiem.
  5. Zakręć szczelnie, opisz etykietą (surowiec, stężenie, data zalania i zlania) i odstaw w ciemne miejsce w temperaturze 18–22 °C.
  6. Maceruj 4 tygodnie. Wstrząsaj codziennie przez pierwszy tydzień, potem co 2–3 dni.
  7. Po 4 tygodniach zlej płyn znad surowca i odciśnij ziele przez gazę złożoną na 4 warstwy — puszyste ziele zatrzymuje sporo płynu, więc wyciskaj mocno.
  8. Odstaw na 3–5 dni w chłodne miejsce, aż opadnie osad, i zdekantuj klarowny płyn.
  9. Przelej do ciemnych butelek z zakraplaczem, opisz i datuj. Gotowa nalewka ma barwę oliwkowozieloną do brunatnej, jest gorzka i korzenna w smaku, z lekkim ściągnięciem na końcu.

Dawkowanie

Dorosłe kobiety. Doraźnie przy bólu miesiączkowym: 30 kropli (ok. 1,5 ml) nalewki w 100 ml letniej wody, 3 razy dziennie, po jedzeniu, przez pierwsze 2–3 dni krwawienia. Przy bólach napadowych można powtórzyć dawkę 30 kropli po 2 godzinach, nie przekraczając 120 kropli (ok. 6 ml) na dobę. Zapobiegawczo, przy nawracających bolesnych i obfitych miesiączkach: 20–30 kropli 2 razy dziennie, zaczynając 3–5 dni PRZED spodziewanym krwawieniem i kontynuując do jego 3. dnia — schemat cykliczny, powtarzany przez 3 kolejne cykle, potem ocena efektu. Nie stosować w sposób ciągły przez cały cykl i przez wiele miesięcy bez przerwy: maksymalnie 3–4 miesiące cyklicznego stosowania, potem miesiąc przerwy. Nie stosować u dziewcząt poniżej 16. roku życia (preparat alkoholowy) — u nastolatek z bolesnymi miesiączkami stosuj napar z krwawnika (1 łyżka ziela na szklankę wrzątku, 2 razy dziennie), a nie nalewkę. Nie stosować u mężczyzn w tym wskazaniu. Zewnętrznie: 1 łyżka nalewki na 1 litr ciepłej wody do okładu na podbrzusze — jako uzupełnienie, nie zamiennik dawki doustnej.

Przechowywanie

Ciemna butelka szklana z zakraplaczem, szczelnie zamknięta, w chłodnym miejscu poniżej 20 °C, z dala od światła. Światło rozkłada chamazulen — nalewka trzymana w jasnej butelce traci zielononiebieskawą nutę i po kilku miesiącach zostaje z niej sam gorzki wyciąg garbnikowy. Alkohol paruje przez nieszczelną zakrętkę: gdy stężenie spadnie poniżej ok. 20%, preparat przestaje być konserwowany i może zapleśnieć. Nie przelewaj do plastiku i nie trzymaj w kuchni nad kuchenką (ciepło i światło to dwa najgorsze wrogowie tej nalewki). Przechowuj poza zasięgiem dzieci — to preparat na alkoholu 50%.

Trwałość

24 miesiące w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce; po 2 latach nalewka jest nadal bezpieczna, ale traci olejek i słabnie jej działanie rozkurczowe

Wskazówki

Najczęstszy błąd to zalanie krwawnika spirytusem 96%. Wychodzi wtedy piękna, pachnąca nalewka olejkowa — i praktycznie bez garbników, czyli bez komponentu przeciwkrwotocznego, który jest połową sensu tego preparatu. 50% to stężenie dobrane celowo. Drugi błąd to zbieranie samych kwiatów albo, przeciwnie, całych zdrewniałych łodyg: surowcem jest kwitnący szczyt pędu z liśćmi, ok. 20–25 cm od góry. Trzeci — puszyste ziele wypływa na powierzchnię i to, co wystaje ponad alkohol, pleśnieje; dociśnij je czymś ciężkim i wyparzonym. Sygnał, że nalewka wyszła: intensywnie gorzki, korzenny smak z wyraźnym ściągnięciem i oliwkowozielona barwa; przy bardzo dobrym surowcu widać niebieskawy refleks od azulenów. Sygnał, że nie wyszła: słomkowy kolor i wodnisty smak — surowiec był stary albo przesuszony w zbyt wysokiej temperaturze. Krwawnik suszy się w cieniu, w temperaturze do 35 °C; powyżej 40 °C olejek ulatnia się i zostaje sianowaty balast. Jeśli sam krwawnik nie wystarcza, zielarsko łączy się go z rumiankiem (silniejszy rozkurcz) lub melisą (napięcie i drażliwość) — ale nie mieszaj tego w jednej butelce, tylko dawkuj nalewki osobno, żeby wiedzieć, co działa. Doustną dawkę warto wesprzeć ciepłym okładem na podbrzusze — ciepło i rozkurcz działają synergicznie i to najprostsza rzecz, którą większość osób pomija.

Przeciwwskazania

Użyte zioła

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.