Nalewka
Nalewka z kwitnącego ziela nawłoci to klasyczny domowy preparat na drogi moczowe. Nawłoć jest w polskim zielarstwie surowcem numer jeden przy zapaleniach pęcherza i miedniczek nerkowych — działa moczopędnie, przeciwzapalnie i lekko spazmolitycznie na mięśniówkę moczowodów, a przy tym oszczędza potas. Alkohol wyciąga z ziela saponiny, flawonoidy (rutyna, kwercytryna) i kwasy fenolowe, których nie da się w komplecie wydobyć samą wodą, dlatego nalewka bywa skuteczniejsza od naparu przy przewlekłych stanach. Do maceracji bierzemy wyłącznie górne, kwitnące części pędu zebrane, zanim kwiaty zaczną się przekwitać w puch.
Doustnie: 1 łyżeczka (ok. 5 ml) nalewki rozcieńczona w pół szklanki letniej wody, 2–3 razy dziennie po jedzeniu. Kurację prowadzić przez 2–3 tygodnie, potem zrobić co najmniej tygodniową przerwę. W ostrym podrażnieniu pęcherza przez pierwsze 3 dni można stosować 3 razy dziennie, następnie zejść do 2 razy. Przez cały czas stosowania pić minimum 2 litry wody dziennie — bez tego działanie płuczące dróg moczowych nie zadziała. Nie stosować wieczorem po godzinie 18, bo nalewka działa moczopędnie i będzie budzić w nocy.
Przechowywać w butelce z ciemnego szkła, w temperaturze pokojowej, z dala od światła i źródeł ciepła. Światło rozkłada flawonoidy — w jasnej butelce nalewka w ciągu kilku miesięcy blaknie i traci część działania. Butelkę zamykać szczelnie, bo odparowanie alkoholu obniża stężenie i grozi zepsuciem preparatu. Naturalny osad na dnie po dłuższym staniu nie jest wadą, ale nie należy go wzburzać przy dozowaniu.
3 lata w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce
Najczęstszy błąd to zbiór zbyt późny — nawłoć przekwitająca w puch daje surowiec ubogi w flawonoidy, a puch zapycha filtr i mętni nalewkę. Zbieraj, gdy kwiaty są w pełni żółte, ale jeszcze zwarte. Drugi błąd to alkohol za mocny: na spirytusie 70% i wyższym saponiny wychodzą gorzej, a nalewka jest ostra w smaku — 50–55% to optimum dla nawłoci. Ze świeżego ziela używaj alkoholu mocniejszego (ok. 70%), bo woda z rośliny sama go rozcieńczy. Nawłoć kanadyjska i olbrzymia (te ekspansywne, z ogromnymi wiechami) mają zbliżony skład i można je stosować zamiennie, ale surowcem farmakopealnym w Polsce jest nawłoć pospolita. Gotowa nalewka ma barwę ciemnozłotą do bursztynowej, zapach ziołowo-miodowy i wyraźnie ściągający, lekko gorzkawy smak — smak mdły i wodnisty oznacza, że surowiec był stary lub źle wysuszony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.