Nalewka
Serdecznik pospolity (Leonurus cardiaca) to zioło o podwójnym działaniu: uspokaja mocniej niż melisa i jednocześnie zwalnia oraz miarkuje akcję serca. Klasycznie stosuje się go w nerwicy serca — zespole kołatania, ucisku w klatce piersiowej i przyspieszonego tętna na tle nerwowym, przy prawidłowym wyniku badań kardiologicznych. Za działanie odpowiadają alkaloidy (stachydryna, leonuryna), irydoidy (ajugol, leonuryd), flawonoidy (rutyna, kwercetyna, hiperozyd) i gorycze diterpenowe. Serdecznik jest surowcem wyraźnie silniejszym niż melisa czy lawenda: dawki są mniejsze, a ostrzeżenia poważniejsze — w ciąży jest bezwzględnie zakazany, bo działa kurczliwie na macicę (stąd jego dawna nazwa: ziele używane przy porodach).
Dorośli: 20–30 kropli (ok. 1–1,5 ml) w pół szklanki letniej wody, 3 razy dziennie, po posiłkach. Nie przekraczaj 100 kropli (ok. 5 ml) na dobę. Doraźnie, przy napadzie kołatania serca na tle nerwowym: 30 kropli jednorazowo, można powtórzyć raz po godzinie. Na noc, przy bezsenności z uczuciem walącego serca: 30 kropli 30 minut przed snem. Kuracja: 4–6 tygodni, potem co najmniej 2 tygodnie przerwy. Działanie uspokajające jest odczuwalne od pierwszych dawek, ale efekt na tętno i tło nerwicowe buduje się przez 2–3 tygodnie — nie zwiększaj dawki, jeśli po tygodniu nie widzisz zmiany. Serdecznik jest gorzki: rozcieńczaj go zawsze, nigdy nie przyjmuj kropli bezpośrednio na język. NIE STOSOWAĆ U DZIECI — brak ustalonego dawkowania pediatrycznego, dodatkowo preparat alkoholowy.
Ciemna butelka szklana z kroplomierzem, szczelnie zamknięta, w chłodnym i ciemnym miejscu (10–20 °C). Bezwzględnie poza zasięgiem dzieci — to preparat wysokoprocentowy i silnie działający. Światło rozkłada flawonoidy i irydoidy; nalewka trzymana na świetle ciemnieje i traci moc. Nie przechowuj w plastiku. Osad wytrącający się po kilku miesiącach nie dyskwalifikuje preparatu — zlej znad niego. Zmętnienie z kwaśnym zapachem oznacza rozcieńczenie alkoholu wodą (mokry słój lub niedosuszony surowiec) i nalewkę trzeba wyrzucić.
3 lata w ciemnej, szczelnie zamkniętej butelce
Najczęstszy błąd to zbiór surowca w złym momencie — serdecznik zbiera się w pełni kwitnienia, ścinając górne 20–30 cm kwitnących pędów; łodygi zdrewniałe i dolne partie rośliny są niemal pozbawione substancji czynnych, a stanowią większość masy. Kto ścina całą roślinę przy ziemi, dostaje surowiec rozcieńczony patykami. Drugi błąd to zbyt krótka maceracja: alkaloidy i irydoidy serdecznika przechodzą do wyciągu wolno, 4 tygodnie to minimum. Trzeci: przyjmowanie nalewki nierozcieńczonej — gorycz serdecznika jest ostra i długo utrzymuje się w ustach, a stężony alkohol z goryczami drażni śluzówkę. Serdecznik przy zbiorze kłuje (ostro zakończone ząbki liści i kielichy) — zbieraj w rękawicach. Susz szybko chłonie wilgoć i wtedy pleśnieje, więc przechowuj go w szczelnym słoju. Dobra nalewka ma barwę ciemnooliwkową do brązowozielonej, zapach ziołowy, lekko siankowaty, i bardzo wyraźną, długo utrzymującą się gorycz — brak goryczy to sygnał, że surowiec był stary albo źle dobrany. Serdecznik jest naturalnym partnerem głogu: głóg pracuje na mięsień sercowy i wieńcówki (efekt po tygodniach), serdecznik zdejmuje napięcie i zwalnia tętno (efekt szybszy). Z melisą daje mieszankę łagodniejszą, dla osób, których serdecznik sam senni zanadto.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.