Nalewka
Nalewka z szyszek chmielu zwyczajnego (Humulus lupulus) to preparat na płytki, przerywany sen i na wieczorne rozdrażnienie. Działanie nasenne przypisuje się 2-metylo-3-butenolowi, powstającemu z rozkładu gorzkich kwasów chmielowych (humulonu i lupulonu) — dlatego chmiel działa TYM lepiej, im dłużej leżakuje, i dlatego nalewka bywa skuteczniejsza od świeżego naparu. Aktywne składniki siedzą w lupulinie: żółtym, żywicznym pyłku, który wysypuje się z rozcieranych szyszek. Chmiel jest przy tym silnie gorzki i zawiera fitoestrogeny, co ogranicza krąg osób, które mogą go stosować. Alkohol 40–50% jest tu optymalny — mocniejszy wyciąga za dużo goryczy i żywic, które wytrącają się później w butelce.
Dorośli: 20–30 kropli (ok. 1 ml) w 50 ml letniej wody, wieczorem, na 30–60 minut przed położeniem się do łóżka. Przy silnym napięciu i wieczornym rozdrażnieniu można dodać drugą dawkę 20 kropli późnym popołudniem (ok. 17:00). Maksymalnie 60 kropli (ok. 3 ml) na dobę. Preparat stosuje się wieczorem — NIE nadaje się do stosowania w ciągu dnia przed pracą wymagającą uwagi. Kuracja: 3–4 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy. Efekt bywa odczuwalny już po kilku dniach, ale pełne działanie buduje się przez 2 tygodnie. Nie stosować u dzieci i młodzieży poniżej 18 lat.
Ciemna butelka szklana, temperatura 10–18 °C, z dala od światła i ciepła. Chmiel jest wybitnie wrażliwy na utlenianie: w jasnej butelce na świetle nalewka brunatnieje i traci część działania. Na dnie może z czasem wytrącić się żywiczny osad — to normalne, przed użyciem delikatnie obróć butelką, nie wstrząsając gwałtownie. Nie przechowywać w plastiku, bo żywice chmielowe wnikają w tworzywo. Suszone szyszki (surowiec) przechowuj w szczelnym, ciemnym słoju, najlepiej w lodówce, i zużyj w ciągu jednego roku — po roku brunatnieją i przestają działać.
24 miesiące w ciemnej butelce; gorycz z czasem narasta, a barwa ciemnieje do bursztynowej — to nie jest wada, działanie nasenne raczej się utrwala
Sprawdzian jakości surowca jest jeden: rozetrzyj szyszkę w palcach. Musi wysypać się żółty, klejący pyłek i musi zostać intensywny, żywiczno-cytrusowy zapach. Szyszki brunatne, kruszące się na proch i bezwonne nie mają lupuliny i nalewka z nich będzie tylko gorzką wodą z alkoholem. Zbieraj sierpień–wrzesień, gdy szyszki są jeszcze zielonożółte, ale już papierzaste w dotyku — zbiór za wcześnie daje mało lupuliny, za późno daje brunatny, utleniony surowiec. Susz koniecznie w cieniu, w temperaturze do 40 °C, w cienkiej warstwie i szybko — chmiel schnący wolno w wilgoci brunatnieje. Nie używaj alkoholu 70% i mocniejszego: wyciągniesz nadmiar gorzkich żywic, które po zlaniu wytrącą się w butelce w postaci lepkiego osadu. Nalewka jest bardzo gorzka — rozcieńczaj ją zawsze w wodzie, nigdy nie pij prosto z kroplomierza. Jeśli działanie jest za słabe, nie zwiększaj dawki, tylko połącz nalewkę chmielową z walerianową (po 15 kropli każdej) — to klasyczne, synergiczne połączenie polskiego zielarstwa. Uwaga przy zbiorze: pnącze chmielu ma szorstkie, czepne łodygi, które kaleczą przedramiona — pracuj w rękawiczkach i długim rękawie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.