Napar
Napar z jeżówki purpurowej to najprostsza forma podania najlepiej przebadanego rośliennego surowca immunostymulującego. Za działanie odpowiadają przede wszystkim polisacharydy (arabinogalaktany), glikoproteiny i pochodne kwasu kawowego — głównie kwas cykoriowy w zielu i echinakozyd w korzeniu — a także alkiloamidy dające charakterystyczne mrowienie języka. Uwaga warsztatowa: część substancji czynnych jeżówki jest rozpuszczalna w wodzie (polisacharydy, kwas cykoriowy), część głównie w alkoholu (alkiloamidy) — dlatego napar wodny wykorzystuje inny fragment potencjału rośliny niż nalewka i obie formy się uzupełniają. Jeżówka to surowiec do krótkich, interwencyjnych kuracji, nie do codziennego picia przez pół roku — przy ciągłym podawaniu efekt immunostymulujący słabnie.
Profilaktycznie w sezonie infekcyjnym: 1 szklanka naparu 1–2 razy dziennie przez 7–10 dni, po czym 1–2 tygodnie przerwy. Przy pierwszych objawach infekcji (drapanie w gardle, katar): 1 szklanka 3 razy dziennie przez pierwsze 3–5 dni, potem zejdź do 2 razy dziennie i zakończ po 10 dniach. Kuracja jeżówką NIE POWINNA trwać dłużej niż 10 dni ciągiem, a łącznie nie dłużej niż 8 tygodni w sezonie — przy dłuższym podawaniu efekt immunostymulujący zanika, a niektóre źródła wskazują na możliwe działanie hamujące. Dzieci 4–12 lat: 60–125 ml naparu 2 razy dziennie, maksymalnie przez 7 dni; NIE PODAWAĆ dzieciom poniżej 4. roku życia (europejskie organy nadzoru odradzają Echinaceę w tej grupie wiekowej). Pij między posiłkami lub po nich.
Susz: szczelny słoik, ciemno, sucho, do 20 °C. Suszone ziele jeżówki przechowuje się nie dłużej niż 12 miesięcy — kwas cykoriowy utlenia się i po roku surowiec jest niewiele wart; korzeń wytrzymuje do 2 lat. Utratę wartości poznasz po zaniku mrowienia języka przy przeżuciu szczypty surowca. Gotowy napar trzymaj w lodówce w zamkniętym naczyniu i nie dłużej niż dobę; mętnienie, śluzowatość albo kwaśny zapach oznaczają, że namnożyły się bakterie — wylej.
napar pij świeży; maksymalnie 24 godziny w lodówce — polisacharydy są dobrą pożywką dla bakterii i napar szybko się psuje
Kluczowy test jakości: szczypta dobrego suszu jeżówki przeżuta przez kilkanaście sekund wywołuje wyraźne mrowienie i lekkie drętwienie języka. Brak mrowienia = surowiec stary lub źle suszony, napar będzie bezużyteczny. Najczęstszy błąd to gotowanie ziela razem z korzeniem — wysoka temperatura utrzymywana kilka minut rozkłada kwas cykoriowy; korzeń gotuj, ziele tylko zaparzaj w gorącym odwarze. Drugi błąd to picie jeżówki „na stałe” przez całą zimę — to niweczy sens preparatu. Do zbioru własnego: korzeń wykopuj z roślin co najmniej 3-, a najlepiej 4-letnich, jesienią; młodsze mają śladowe ilości echinakozydu. Jeżówkę purpurową (Echinacea purpurea) można zastąpić jeżówką wąskolistną (E. angustifolia) — jest mocniejsza w alkiloamidy, dawkę suszu zmniejsz o jedną trzecią. Jeśli chcesz wyciągnąć również frakcję alkiloamidową, zrób równolegle nalewkę (1 część suszu na 5 części alkoholu 60%) i dodawaj 20–30 kropli do gotowego, przestudzonego naparu. Dzieciom napar podawaj mocno rozcieńczony i posłodzony — sam w sobie jest ziemisty i niesmaczny.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.