Napar
Ziele męczennicy cielistej (Passiflora incarnata) to jeden z niewielu surowców roślinnych o udokumentowanym działaniu przeciwlękowym — działa na układ GABA-ergiczny, podobnie jak leki uspokajające, ale bez uzależnienia i bez porannego otępienia. Za efekt odpowiadają flawonoidy C-glikozydowe: witeksyna, izowiteksyna, oryentyna i schaftozyd. Napar stosuje się przy lęku uogólnionym, nerwicy lękowej, napięciu przed wystąpieniem czy egzaminem, a także przy bezsenności, w której to właśnie natłok myśli nie pozwala zasnąć. Działa też lekko rozkurczowo — łagodzi nerwicowe skurcze żołądka i kołatanie serca na tle emocjonalnym.
Dorośli: 1 filiżanka (250 ml) naparu 2–3 razy dziennie, między posiłkami. Przy bezsenności: 1 filiżanka 30–60 minut przed snem. Doraźnie przed stresującą sytuacją: 1 filiżanka na ok. 1 godzinę wcześniej. Kuracja przy przewlekłym lęku: 3–4 tygodnie regularnego picia, potem 1–2 tygodnie przerwy — pełne działanie przeciwlękowe buduje się po 5–10 dniach, nie po pierwszej filiżance. Dzieci 6–12 lat: napar dwukrotnie słabszy (1 g suszu na 250 ml), 100 ml raz dziennie wieczorem, wyłącznie krótkotrwale i po konsultacji z lekarzem. Dzieci poniżej 6. roku życia — nie stosować.
Suszone ziele przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła, w suchym miejscu, w temperaturze do 20 °C, bez dostępu światła — flawonoidy C-glikozydowe rozkładają się pod wpływem UV, a surowiec przetrzymywany w przezroczystym słoju na parapecie traci aktywność w ciągu kilku miesięcy, choć z wyglądu jest w porządku. Ziele mielone psuje się dużo szybciej niż cięte. Wilgotny susz pleśnieje — wtedy nadaje się tylko do wyrzucenia.
napar zużyć w ciągu 12 godzin (do 24 godzin w lodówce w zamkniętym naczyniu); susz — 12 miesięcy
Najczęstszy błąd to zbyt krótkie parzenie — 3–5 minut, jak przy zwykłej herbacie, daje napar bezużyteczny. Minimum to 10 minut pod przykryciem. Drugi błąd: kupowanie „passiflory” bez sprawdzenia gatunku. Leczniczy jest wyłącznie Passiflora incarnata — męczennica błękitna (P. caerulea), popularna jako roślina ozdobna, nie ma potwierdzonego działania i nie nadaje się do naparów. Dobry surowiec jest zielonkawobrązowy, z widocznymi fragmentami wąsów czepnych i liści, o łagodnym, siankowym zapachu; surowiec szary, zbrunatniały i bezwonny jest stary. Napar ma delikatnie ziołowo-sianowy, lekko cierpki smak — jeśli mocno gorzknieje, oznacza to, że przelałeś go wrzątkiem prosto z czajnika albo trzymałeś zbyt długo na płycie. Męczennica pięknie łączy się z melisą i lawendą (efekt przeciwlękowy), a z korzeniem kozłka — na noc, gdy sam efekt przeciwlękowy nie wystarcza. Jeśli po tygodniu regularnego picia nie czujesz żadnej różnicy, sprawdź najpierw jakość surowca, zanim zwiększysz dawkę.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.