Oklad
Okład z siemienia lnianego to najstarszy i najbezpieczniejszy z gorących kataplazmów stosowanych przy zapaleniu oskrzeli i uporczywym, suchym kaszlu. Zmielone nasiona lnu zalane wrzątkiem tworzą gęsty, śluzowaty żel, który bardzo długo trzyma ciepło i oddaje je powoli — a to właśnie długotrwałe, wilgotne ciepło rozluźnia mięśnie międzyżebrowe, przekrwia klatkę piersiową i ułatwia odkrztuszanie zalegającej wydzieliny. W przeciwieństwie do okładu gorczycowego len nie drażni skóry, dlatego wolno go stosować u dzieci, osób starszych i przy skórze wrażliwej. Śluz lnu (do 8% masy nasion) działa dodatkowo zmiękczająco na naskórek.
Wyłącznie do stosowania zewnętrznego. Dorośli: 1–2 okłady dziennie po 20–30 minut, najlepiej wieczorem przed snem, przez 5–7 dni. Dzieci 3–6 lat: 15 minut, temperatura okładu nie wyższa niż 40 °C, zawsze pod nadzorem dorosłego i przy grubszej warstwie płótna. Dzieci 6–12 lat: 20 minut. Niemowląt i dzieci poniżej 3 lat nie obkładać gorącymi kataplazmami. Nie stosować dłużej niż 30 minut — po tym czasie okład stygnie i zaczyna wychładzać klatkę piersiową zamiast ją grzać.
Siemienia nie mielić na zapas — olej lniany zawiera bardzo dużo kwasów wielonienasyconych i mielony surowiec szybko jełczeje, nabierając gorzkiego, farbowego zapachu. Całe nasiona przechowywać w szczelnym słoiku, w ciemnym i chłodnym miejscu. Zużytej papki nie odgrzewać i nie stosować drugi raz — wilgotny śluz w cieple to doskonała pożywka dla bakterii i pleśni.
przygotowywać zawsze na świeżo i zużyć w ciągu godziny; nasiona lnu w całości zachowują świeżość ok. 12 miesięcy, zmielone tylko 2–3 dni
Najczęstszy błąd to zbyt gorący okład kładziony wprost na skórę — sprawdź temperaturę na własnym przedramieniu, a nie na dłoni, bo dłoń jest mniej wrażliwa. Drugi błąd to zbyt rzadka papka: masa ma trzymać kształt, nie spływać. Jeśli wyszła za rzadka, dosyp łyżkę mielonego siemienia i podgrzej minutę. Zamiast młynka można użyć całych nasion — wtedy zalej je wrzątkiem w proporcji 1 : 4, gotuj 5 minut i zawiń w płótno, ale okład będzie trzymał ciepło krócej. Trwałość ciepła można wydłużyć, kładąc na wierzchu termofor owinięty ręcznikiem (nigdy bezpośrednio na skórę). Poprawnie zrobiony okład jest ciężki, elastyczny i po 20 minutach nadal wyraźnie ciepły; skóra pod nim jest różowa i lekko wilgotna. Okład dobrze łączyć z wypiciem naparu z tymianku lub prawoślazu bezpośrednio po zabiegu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.