Plukanka
Płukanka z płatków chabru bławatka to klasyczny preparat okulistyczny dawnego zielarstwa — stosowany do przemywania oczu zmęczonych pracą przy świetle, kurzem i długim patrzeniem w ekran. Kwiat chabru zawiera antocyjany, śluzy i gorycz cyjaninę, które łagodzą podrażnienie spojówek i zmniejszają uczucie piasku pod powiekami. Dodatek ziela świetlika łąkowego, tradycyjnie zwanego zielem oczu, wzmacnia działanie ściągające i przeciwzapalne. Preparat jest wodny, bardzo delikatny i przeznaczony wyłącznie do użytku zewnętrznego — z tego powodu kluczowa jest tu czystość wykonania, a nie moc naparu. To płukanka doraźna, nie kuracja: robi się ją świeżo i zużywa tego samego dnia.
Wyłącznie do stosowania zewnętrznego na okolicę oka — nie pić. Zwilż jałowy gazik letnią płukanką, lekko odciśnij i przyłóż na zamkniętą powiekę na 8–10 minut. Na każde oko używaj OSOBNEGO gazika i nigdy nie przekładaj go z oka na oko — tak przenosi się infekcję. Zabieg powtarzaj 1–2 razy dziennie, najlepiej wieczorem po dniu pracy przy ekranie, przez maksymalnie 7–10 dni. Do przemywania powieki prowadź gazik jednym ruchem od kącika zewnętrznego do wewnętrznego i odrzuć go po jednym przetarciu. Nie stosować w kieliszku do przemywania oczu ani przez wkraplanie — płukanka nie jest jałowym płynem do oczu.
Trzymać w lodówce (4–8 °C), w szczelnie zamkniętym wyparzonym słoiczku, i przed każdym użyciem ogrzać porcję do temperatury ciała. Napar ziołowy bez konserwantów jest doskonałą pożywką dla bakterii — płukanka zostawiona na blacie na noc może po kilkunastu godzinach zawierać namnożone drobnoustroje i zamiast ulżyć oku, wywołać zapalenie spojówek. Nie dolewać świeżego naparu do resztki starego. Suszony surowiec przechowywać osobno, w szczelnym, ciemnym słoiku, do 12 miesięcy.
12 godzin od zaparzenia, przechowywana w lodówce w zamkniętym wyparzonym naczyniu; po tym czasie wylać
Największym błędem jest tu brud, nie proporcje — źle przecedzony napar z drobinką surowca podrażni rogówkę mocniej niż zmęczenie, które chcesz leczyć. Filtr do kawy sprawdza się lepiej niż sitko: zatrzymuje pyłki i włoski z kwiatostanu. Woda destylowana jest lepsza od kranowej, bo wapń i chlor same w sobie szczypią. Jeśli nie masz świetlika, zrób płukankę z samego chabru (2 łyżki płatków na 250 ml) — działanie będzie łagodniejsze, ale bezpieczne; nie zastępuj świetlika rumiankiem, jeśli masz alergię na astrowate, bo to ta sama rodzina. Dobrze wykonana płukanka ma barwę bladoniebieską do szarawej i jest zupełnie klarowna — mętny, ciągnący się napar oznacza, że stał za długo i nadaje się do wylania. Odczucie ulgi powinno pojawić się już przy pierwszym okładzie; szczypanie oznacza, że płyn jest za gorący, za zimny albo nieprzecedzony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.