Proszek
Suszone kłącze tataraku zwyczajnego to klasyczny surowiec goryczkowo-aromatyczny polskiego zielarstwa: gorycz (akoryna) i olejek eteryczny drażnią receptory smakowe języka, odruchowo pobudzając wydzielanie śliny i soku żołądkowego jeszcze zanim jedzenie trafi do żołądka. Dlatego kłącza nie połyka się ani nie zaparza — żuje się mały kawałek na kilkanaście minut przed posiłkiem, żeby uruchomić odruch trawienny. Preparat przygotowuje się z surowca krajowego, zbieranego jesienią, gdy kłącze jest najbardziej zasobne w substancje czynne. Uwaga: tatarak rosnący w Polsce zawiera beta-azaron, dlatego jest to preparat o ściśle ograniczonym czasie i dawce stosowania — nie surowiec do codziennego picia.
Dorośli: jeden kawałek suszu wielkości ziarna fasoli (0,5-1 g) żuć powoli przez 10-15 minut na 20-30 minut przed posiłkiem, a następnie wypluć rozżutą masę — kłącza nie połyka się. Maksymalnie 3 porcje dziennie, czyli do 3 g surowca na dobę. Kurację prowadzić nie dłużej niż 2 tygodnie bez przerwy; po tym czasie zrobić co najmniej miesiąc przerwy. Nie zwiększać dawki — większe ilości działają wymiotnie. Postać sproszkowana: na czubku noża (ok. 0,3 g) rozpuszczona w łyżce letniej wody, popijana przed posiłkiem, w tych samych limitach dobowych.
Przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła, w suchym i chłodnym miejscu, z dala od światła. Susz niedosuszony lub trzymany w wilgoci pleśnieje — pleśń na tataraku bywa niewidoczna z zewnątrz, dlatego przed każdym użyciem przełam kawałek i sprawdź przekrój: ma być kremowobiały do jasnobrązowego, bez szarych plam i bez stęchłego zapachu. Susz przetrzymywany w cieple i na świetle traci olejek eteryczny i przestaje działać — poznasz to po zaniku charakterystycznego, korzennego zapachu.
12 miesięcy w kawałkach, 3-4 miesiące w formie sproszkowanej
Najczęstszy błąd to suszenie w za wysokiej temperaturze — susz wygląda dobrze, ale nie pachnie i nie działa, bo cały olejek uleciał. Drugi błąd to obieranie kłącza: skrobiąc je nożem, usuwasz warstwę najbogatszą w substancje czynne. Trzeci to zbiór wiosenny — kłącze jest wtedy wodniste, gorzej się suszy i ma mniej goryczy; właściwy termin to wrzesień-listopad. Sprawdzian jakości: rozżuty kawałek ma być wyraźnie gorzki i korzenny, z lekkim pieczeniem na języku; jeśli smakuje tylko mdło i drewnisto, surowiec jest stary lub przesuszony. Nie myl tataraku z kosaćcem żółtym (Iris pseudacorus), który rośnie w tych samych miejscach i ma podobne liście, ale jest trujący — pewnym rozróżnieniem jest zapach: rozgnieciony liść i kłącze tataraku pachną intensywnie korzennie, kosaciec nie pachnie wcale. Tatarak ma też pofalowany brzeg liścia i wyraźne żebro. Zamiennik o podobnym działaniu goryczkowym, ale bezpieczniejszy przy dłuższych kuracjach: korzeń goryczki żółtej lub ziele drapacza lekarskiego.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.