Malus sylvestris
Rodzime, ciernistogałęziste drzewko leśne o drobnych, cierpkich jabłkach bogatych w pektyny, garbniki i kwasy organiczne.
Jabłoń dzika to nasz rodzimy gatunek leśny, przodek części odmian uprawnych, dziś rzadki i lokalnie zanikający wskutek krzyżowania się z jabłonią domową. Owoce są drobne, twarde i tak cierpkie, że praktycznie niejadalne na surowo, ale po przemrożeniu lub przerobie dają surowiec bogatszy w pektyny, garbniki i kwasy organiczne niż jabłka deserowe. W zielarstwie ludowym stosowano je jako środek ściągający i regulujący trawienie oraz jako źródło naturalnej pektyny do zagęszczania konfitur. To gatunek o ograniczonym, pomocniczym zastosowaniu — nie ma monografii surowca farmakopealnego i nie należy przypisywać mu właściwości leczniczych, których nie ma. Wartość ma za to jako roślina biocenotyczna: karmi zwierzynę i ptaki, jest cennym podkładką i drzewem miododajnym.
Niewielkie drzewo lub wysoki krzew, zwykle 3–8 (do 10) m wysokości, o koronie nieregularnej, rozłożystej, często krzywej i przerzedzonej, i krótkim, krzywym pniu. Kora szarobrunatna, na starszych pniach spękana i łuszcząca się drobnymi płatkami. Pędy sztywne, cienkie, brunatnoczerwone, NAGIE lub prawie nagie, a krótkopędy często zakończone twardym, ostrym CIERNIEM — to główna cecha diagnostyczna odróżniająca ją od jabłoni domowej, która cierni nie ma. Liście skrętoległe, jajowate do szeroko eliptycznych, długości 3–6 cm (wyraźnie mniejsze niż u jabłoni domowej), o brzegu ostro i regularnie piłkowanym, wierzchołku zaostrzonym, nasadzie klinowatej lub zaokrąglonej; blaszka po obu stronach NAGA lub tylko z rzadka owłosiona w młodości, spód NIE jest białofilcowaty — to druga cecha rozstrzygająca. Użyłkowanie pierzaste, nerwy boczne łukowato wygięte ku brzegowi. Kwiatostan to baldachogrono po 3–6 kwiatów na krótkopędach. Kwiaty średnicy 2,5–4 cm, pięciokrotne, promieniste, płatki białe do bladoróżowych, w pąku różowawe; szypułki i zewnętrzna strona kielicha NAGIE (u jabłoni domowej gęsto owłosione); pręcików ok. 20, szyjek słupka 5. Owoc to drobne jabłko o średnicy zaledwie 2–3,5 cm, kuliste lub lekko spłaszczone, zielonożółte, po nasłonecznionej stronie czerwono nabiegłe, o twardym, białym, bardzo cierpkim i kwaśnym miąższu, silnie garbnikowym; szypułka długa, gniazdo nasienne pergaminowe. Korzeń palowy, głęboki, u starszych drzew silnie rozgałęziony, z tendencją do wydawania odrostów korzeniowych.
Gatunek rodzimy, rozproszony w całej Polsce, ale nigdzie liczny — w wielu regionach zanikający i lokalnie zagrożony (choć nieobjęty ochroną gatunkową). Rośnie pojedynczo w widnych lasach liściastych i mieszanych, w grądach i łęgach, na skrajach lasów, w zaroślach śródpolnych, na miedzach, w zadrzewieniach przydrożnych, na obrzeżach dolin rzecznych i w starych zaroślach tarninowych. Nie tworzy zwartych skupień. Największym zagrożeniem dla czystości gatunku jest introgresja — krzyżowanie z jabłonią domową, przez co znaczna część „dziczek” przy drogach i na ugorach to w rzeczywistości mieszańce lub samosiewy odmian uprawnych, a nie prawdziwa Malus sylvestris. Występuje od nizin po pogórze, w górach rzadko powyżej 600 m n.p.m.
Stanowisko słoneczne do półcienistego — w pełnym zwarciu drzewostanu marnieje i nie owocuje; jako gatunek światłożądny wymaga luk i skrajów. Gleba świeża do umiarkowanie wilgotnej, żyzna, gliniasta lub gliniasto-piaszczysta, próchniczna, przepuszczalna, o odczynie lekko kwaśnym do obojętnego (pH 5,5–7,0); toleruje gleby cięższe i okresowo wilgotne lepiej niż jabłoń domowa, ale nie znosi trwałego zabagnienia. Wybitnie mrozoodporna — bez problemu znosi mrozy poniżej -30 °C, a jej pąki kwiatowe rozwijają się nieco później niż u odmian uprawnych, dzięki czemu rzadziej przemarzają. Odporna na choroby i szkodniki znacznie bardziej niż jabłoń domowa — stąd wykorzystanie jako podkładka i w hodowli odpornościowej. Nie wymaga uprawy; pozyskiwana ze stanowisk naturalnych. Nie zbierać owoców z drzew rosnących bezpośrednio przy ruchliwych drogach i nasypach kolejowych (metale ciężkie, opryski) ani z zadrzewień śródpolnych sąsiadujących z uprawami wielkoobszarowymi — znoszenie oprysku sięga kilkudziesięciu metrów. Zbierając, pamiętać, że gatunek jest rzadki: nie łamać gałęzi, nie ogałacać pojedynczych drzew, kory nie zdzierać z żywych pni.
Owoc (jabłko dzikie) — świeży po przemrożeniu, suszony lub przerobiony (susz, ocet, kwas jabłkowy do zakwaszania przetworów, źródło pektyn); pomocniczo kora młodych gałązek w lecznictwie ludowym jako surowiec garbnikowy. Gatunek ma zastosowanie ograniczone i wyłącznie pomocnicze; brak surowca farmakopealnego.
Owoc — od końca września do listopada, po pełnym wybarwieniu, gdy nasiona są już ciemnobrunatne. Najlepszy surowiec daje zbiór PO PIERWSZYCH PRZYMROZKACH (późny październik i listopad): mróz rozkłada część garbników i skrobi, owoc mięknie, traci najostrzejszą cierpkość i staje się słodszy, a przetwory z niego są znacznie lepsze. Owoce zbierane wcześniej nadają się właściwie tylko na susz i na ocet. Zbierać ręcznie z gałęzi albo strząsać na płachtę; owoce spady zbierać tylko świeże, bez śladów zgnilizny. Pora dnia: w suchy dzień po obeschnięciu rosy. Kora młodych gałązek (surowiec ludowy) — wczesną wiosną, w marcu i kwietniu, przed rozwojem liści, gdy ruszają soki i łyko łatwo odchodzi od drewna; zdejmować wyłącznie z gałęzi ściętych podczas cięć, NIGDY z pnia żywego drzewa. Kwiat — nie jest zbierany jako surowiec.
Owoc: pektyny w ilości wyraźnie wyższej niż w jabłkach deserowych (stąd tradycyjne użycie jako naturalnego zagęstnika), garbniki katechinowe i procyjanidyny (odpowiadają za cierpkość i za działanie ściągające), kwasy organiczne — przede wszystkim jabłkowy, w mniejszym stopniu cytrynowy (owoc jest wyraźnie kwaśniejszy niż jabłko uprawne), polifenole: flawonoidy (kwercetyna i jej glikozydy, katechiny, epikatechiny), kwasy fenolowe (chlorogenowy), charakterystyczne dla rodzaju Malus dihydrochalkony (floryzyna, floretyna), witamina C, karotenoidy, cukry proste (w mniejszej ilości niż u odmian uprawnych), błonnik, sole mineralne, zwłaszcza potasu. Kora i młode gałązki: garbniki, floryzyna, gorycze. Nasiona: glikozyd cyjanogenny amigdalina — pestek nie należy spożywać. Nie podaję zawartości procentowych: różnice między stanowiskami i rocznikami są duże, a surowiec słabo przebadany.
Świeże owoce po przemrożeniu, starte na tarce, jak przy jabłku deserowym, ale o silniejszym działaniu ściągającym — kilka łyżeczek co godzinę przy biegunce, bez dodatku cukru. Kompot lub odwar z suszonych owoców: garść pokrojonego suszu na 2 szklanki wody, gotować 10 minut pod przykryciem, odstawić na 15 minut, przecedzić; pić 2–3 razy dziennie po pół szklanki przy nieżycie jelit i dla poprawy apetytu. Naturalna pektyna do przetworów: dzikie jabłka pokroić (ze skórką i gniazdami — tam jest najwięcej pektyny), zalać wodą tak, by ledwo przykryła, gotować do rozpadnięcia, przecedzić przez płótno bez wyciskania — otrzymany klarowny wywar dodaje się do konfitur z owoców ubogich w pektynę (truskawki, czereśnie), które dzięki temu tężeją bez preparatów handlowych. Ocet z dziczek: rozdrobnione owoce zalać letnią, przegotowaną wodą z odrobiną miodu, przykryć gazą (fermentacja octowa wymaga powietrza!), trzymać w cieple kilka tygodni, mieszając codziennie; ocet z jabłoni dzikiej jest ostrzejszy i bardziej aromatyczny niż z odmian deserowych. Nalewka lub „dziczkówka”: owoce po przemrożeniu zasypane cukrem i zalane spirytusem rozcieńczonym do ok. 45–50%, macerowane kilka tygodni — tradycyjny, aromatyczny trunek o łagodnym działaniu trawiennym. Surowca nie stosuje się w kuracjach ani nie dawkuje jak leku; to składnik diety i przetworów. Kory nie zaleca się do samodzielnego stosowania wewnętrznego.
Susz: owoce myć, kroić na ćwiartki lub plastry ze skórką (skórka i gniazda to najbogatsze w pektynę części — nie usuwać ich, jeśli susz ma służyć jako źródło pektyny), suszyć w temperaturze 50–60 °C do stanu sprężystego, ale niekleistego. Susz z dziczek jest twardszy i ciemniejszy niż z jabłek deserowych — to normalne. Przechowywać w szczelnych słojach do 12 miesięcy; po tygodniu skontrolować, czy nie skrapla się wilgoć. Rozpoznanie dobrego surowca: owoc twardy, bez plam zgnilizny, bez robaczywych korytarzy; przekrojony ma biały, zwarty miąższ, który po chwili brązowieje (to normalne utlenianie polifenoli). Owoce z brunatną zgnilizną odrzucać W CAŁOŚCI — patulina, mykotoksyna z Penicillium expansum, rozchodzi się daleko poza widoczną plamę i nie ginie ani przy fermentacji, ani przy gotowaniu; wykrawanie plam jest błędem. Przemrożenie owoców jest kluczowe dla smaku i wykorzystania — jabłka zbierane przed przymrozkami są ledwie do przerobu. Można je „przemrozić” w zamrażarce przez 2–3 dni, ale efekt jest słabszy niż po naturalnym mrozie. Jak odróżnić od jabłoni domowej i od zdziczałych samosiewów odmian uprawnych (to najczęstszy błąd zbieraczy!): prawdziwa Malus sylvestris ma CIERNIE na krótkopędach, liście i szypułki NAGIE (spód liścia bez białego filcu — sprawdzić palcem i pod lupą), owoc poniżej 3,5 cm, silnie cierpki. „Dziczka” z pestki odmiany uprawnej: bez cierni albo z pojedynczymi, spód liścia owłosiony lub filcowaty, owoc większy i mniej cierpki. Do celów zielarskich obie są używalne, ale w opisie i w ocenie surowca warto wiedzieć, co się ma w koszu. Pamiętać o rzadkości gatunku — nie ogałacać drzew, zostawiać owoce dla zwierzyny. Nie mielić i nie jeść pestek.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.