Aloysia citrodora
Południowoamerykański krzew o wąskich, silnie cytrynowo pachnących liściach, dający najdelikatniejszy z ziołowych naparów uspokajająco-trawiennych.
Werbena cytrynowa to krzew z rodziny werbenowatych, pochodzący z Argentyny i Chile, sprowadzony do Europy w XVIII wieku przez Hiszpanów. Jej wąskie, szorstkie liście pachną intensywniej i „czyściej” cytrusowo niż melisa czy trawa cytrynowa, a napar z nich jest we Francji (verveine) i Hiszpanii tym, czym u nas napar z mięty — codziennym ziołem po kolacji. W zielarstwie ceni się ją jako łagodny surowiec uspokajający, wiatropędny i rozkurczowy, a jednocześnie doskonały korygent smaku mieszanek. Mimo nazwy nie jest to werbena pospolita (Verbena officinalis) — to inny rodzaj i całkiem inne działanie. W Polsce nie zimuje w gruncie i uprawia się ją w donicach.
Krzew lub półkrzew wysokości 1–3 m (w naturze do 5 m), o pokroju luźnym, wyprostowanym, silnie rozgałęzionym, zrzucający liście na zimę. Pędy czworokanciaste w młodości, później obłe, jasnobrunatne, prążkowane, u nasady drewniejące, kruche. Liście w okółkach po 3 (rzadziej po 4) — to najważniejsza cecha diagnostyczna, stąd dawna nazwa triphylla — wąskolancetowate do równowąskich, długości 5–10 cm i szerokości 1–2 cm, całobrzegie lub bardzo drobno ząbkowane, jasnozielone, szorstkie w dotyku, o wyraźnym nerwie głównym i pierzastych nerwach bocznych zagłębionych z wierzchu, a wystających spodem, gdzie widać drobne gruczołki olejkowe; roztarte wydzielają silny, świeży zapach cytrynowy. Kwiatostan to wąska, wydłużona, luźna wiecha złożona z kłosokształtnych gron, wyrastająca na szczytach pędów i w kątach górnych liści, długości 5–15 cm; kwiaty drobne (2–4 mm), białe lub bladolila, dwuwargowe, rurkowate. Owoc to drobna rozłupnia rozpadająca się na dwie rozłupki. System korzeniowy wiązkowy, z drewniejącą szyjką, bez organu spichrzowego.
Gatunek rodzimy dla Ameryki Południowej — Argentyna, Chile, Peru, Boliwia, Urugwaj i Paragwaj, gdzie rośnie w suchych, ciepłych dolinach i na zboczach. Zadomowiona i uprawiana w basenie Morza Śródziemnego (Francja, Hiszpania, Włochy, Maroko, Turcja) oraz w Afryce Północnej — stamtąd pochodzi większość surowca handlowego. W Polsce nie występuje w naturze i nie dziczeje; uprawiana wyłącznie jako roślina donicowa lub jednoroczna, zimowana bez mrozu. Susz dostępny w handlu jako herbatka verveine, głównie z Francji, Maroka i Hiszpanii.
Stanowisko pełne słońce, ciepłe i osłonięte — im więcej słońca, tym więcej olejku. Gleba przepuszczalna, piaszczysto-gliniasta, umiarkowanie żyzna, o odczynie obojętnym do lekko zasadowego (pH ok. 6,5–7,5), umiarkowanie wilgotna; roślina nie znosi mokrych, zimnych i zbitych gleb — gnije korzeń. Mrozoodporność bardzo słaba: przemarza już przy ok. -5 do -8 °C, w polskich warunkach nie zimuje w gruncie. Uprawiać w donicy, zimować w jasnym, chłodnym pomieszczeniu w temperaturze 5–10 °C, prawie sucho — roślina zrzuca liście i przechodzi w spoczynek, to normalne, nie oznaka choroby; wiosną przyciąć mocno pędy, by odrastała gęsto. Nie ma czego zbierać dziko w Polsce. Nie zbierać z roślin ozdobnych z centrów ogrodniczych, chyba że masz pewność, że nie były opryskiwane; nie mylić z werbeną pospolitą ani z rozmnażanymi ozdobnie werbenami ogrodowymi (Verbena × hybrida), które nie są surowcem zielarskim.
liść (Aloysiae citrodorae folium / Verbenae odoratae folium), pomocniczo ulistnione szczyty pędów i olejek eteryczny
Liście — od czerwca do września, najlepiej tuż przed rozpoczęciem kwitnienia i w drugim pokosie pod koniec lata, w słoneczny, suchy dzień, w godzinach przedpołudniowych (po obeschnięciu rosy, a przed największym upałem), gdy zawartość olejku jest najwyższa. Ścinać całe ulistnione szczyty pędów o długości 15–25 cm, sekatorem, nad węzłem — roślina dobrze regeneruje i daje 2–3 pokosy w sezonie. Ostatnie cięcie nie później niż na 4–6 tygodni przed pierwszymi chłodami, by pędy zdążyły zdrewnieć. Liście do naparów można też zbierać na bieżąco, pojedynczo, przez cały sezon wegetacyjny.
Olejek eteryczny (ok. 0,3–1% w suchym liściu), w którym dominują aldehydy cytralowe — geranial i neral (razem cytral, odpowiadające za zapach cytrynowy), obok nich limonen, 1,8-cyneol, geraniol, nerol, kariofilen, spatulenol, kurkumeny. Ponadto: irydoidy i glikozydy irydoidowe, fenylopropanoidy — przede wszystkim werbaskozyd (akteozyd), silny przeciwutleniacz uznawany za marker surowca, oraz izowerbaskozyd; flawonoidy (m.in. luteolina, apigenina, diosmetyna i ich glikozydy), kwasy fenolowe, garbniki, niewielkie ilości goryczy i śluzów.
Napar: 1–2 łyżeczki suszonych liści (ok. 1,5–3 g) lub garść świeżych na szklankę wrzątku, parzyć 8–10 minut BEZWZGLĘDNIE pod przykryciem — bez przykrycia cytral ulatnia się i zostaje sianowaty wywar. Pić 2–3 razy dziennie: po obfitym posiłku (na wzdęcia i uczucie ciężkości) lub wieczorem, na godzinę przed snem (uspokajająco). Nie przedłużać parzenia powyżej 10–12 minut — surowiec zaczyna gorzknieć od garbników. Dla dzieci powyżej 4 lat napar w rozcieńczeniu, na kolki i niepokój — dawka o połowę mniejsza. Mieszanki: doskonale koryguje smak surowców gorzkich i przykrych (kozłek, chmiel, męczennica), łączy się z melisą i lawendą (uspokajająco), z miętą i kminkiem (trawiennie), z lipą i czarnym bzem (przeziębienia). Świeże liście do lemoniad, syropów, deserów i nalewek. Olejek eteryczny — wyłącznie zewnętrznie i rozcieńczony (do 1% w oleju bazowym), fototoksyczny, nie stosować wewnętrznie.
Dobry surowiec to liście całe lub grubo cięte, jasnozielone do zielonkawoszarych (nie brunatne i nie wyblakłe), o szorstkiej, wyraźnie użyłkowanej powierzchni i bardzo intensywnym, świeżym zapachu cytrynowym po roztarciu w palcach; brak zapachu = surowiec martwy, nadaje się co najwyżej do kąpieli. Suszyć KONIECZNIE w cieniu, w przewiewie, w temperaturze nieprzekraczającej 35 °C, rozłożone w cienkiej warstwie lub powiązane w luźne pęczki wierzchołkami w dół; wyższa temperatura i słońce ulatniają cytral, a susz robi się szarozielony i bezwonny. Wysuszone liście kruszą się z trzaskiem. Przechowywać w szczelnych, ciemnych naczyniach (nie w papierowych torebkach — olejek dyfunduje), maksymalnie 12 miesięcy; po roku jest to już tylko dekoracja. Rozdrabniać dopiero przed użyciem. Werbena cytrynowa trzyma zapach lepiej niż melisa i jest od niej lepszym wyborem, gdy zależy Ci na cytrynowej nucie w mieszance. Częsty błąd: mylenie surowca z werbeną pospolitą (Verbena officinalis) — ta jest gorzka, bezwonna i ma zupełnie inne wskazania; sprawdzaj łacinę na opakowaniu. Uwaga na susz sprzedawany jako „verveine” będący mieszanką z melisą lub trawą cytrynową — prawdziwe liście werbeny są wąskie, szorstkie i widocznie zebrane po trzy.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.