Kapiel
Kąpiel z igliwia świerkowego to jeden z najstarszych zabiegów fizykalnych polskiego zielarstwa ludowego, stosowany przy przewlekłych bólach reumatycznych, sztywności stawów i nerwobólach. Działa dzięki olejkowi eterycznemu igliwia (pinen, borneol, octan bornylu), który w ciepłej wodzie paruje i wnika przez skórę, rozszerzając naczynia powierzchowne i wywołując miejscowe przekrwienie — stąd charakterystyczne uczucie ciepła i mrowienia. Przekrwienie przyspiesza usuwanie mediatorów zapalnych z okolic stawów i rozluźnia napięte mięśnie okołostawowe. Świerk daje odwar łagodniejszy i bardziej żywiczny niż sosna, dlatego jest lepiej tolerowany przez skórę osób starszych, do których ten zabieg trafia najczęściej.
Kąpiel 15–20 minut w wodzie 37–38 °C, 2–3 razy w tygodniu. Kuracja trwa 3–4 tygodnie (8–12 kąpieli), po czym należy zrobić 2–3 tygodnie przerwy. Najlepsza pora to wieczór, 1,5–2 godziny po posiłku i bezpośrednio przed odpoczynkiem — po kąpieli obowiązuje co najmniej 30 minut leżenia w cieple, inaczej efekt rozluźniający przepada. Kąpiel częściowa (same dłonie lub stopy) w 2 litrach odwaru rozcieńczonych w 5 litrach wody: 15 minut, można codziennie.
Świeże igliwie trzymaj w chłodzie i przerabiaj w ciągu 2–3 dni od zbioru — schnąc, traci olejek. Gotowy odwar przechowuj w szczelnie zamkniętym słoju w lodówce i podgrzej przed użyciem. Odwar stojący dłużej niż dobę w cieple fermentuje, mętnieje i nabiera kwaśnego zapachu — takiego nie wolno używać, bo drażni skórę i sprzyja zakażeniom.
Odwar zużyć w ciągu 24 godzin; w lodówce do 48 godzin. Suszone igliwie przechowuje się do 12 miesięcy.
Zbieraj wyłącznie jasnozielone, młode końcówki pędów — stare, ciemne igły są ubogie w olejek i dają odwar o zapachu stęchłej żywicy. Nie łam gałęzi z pnia świerka rosnącego w lesie państwowym bez zgody; najlepszy surowiec to gałązki z cięć pielęgnacyjnych, z choinek po świętach (o ile nie były lakierowane ani opryskiwane) lub z własnego ogrodu. Najczęstszy błąd to gotowanie odwaru na dużym ogniu bez przykrycia — po 20 minutach zostaje brązowa woda bez zapachu, czyli bez działania. Drugi błąd to kąpiel w wodzie 40 °C i więcej: zamiast rozluźnienia dostajesz osłabienie i kołatanie serca. Poznasz, że odwar wyszedł, po tym, że jest klarowny, bursztynowy, a na powierzchni po odcedzeniu widać cienki, tęczujący film żywiczny. Jeśli nie masz świeżego igliwia, zastąp je 200 g suszonego igliwia lub 100 g pączków sosny (Pini turiones) — działanie będzie podobne, choć ostrzejsze. Żywica potrafi zostawić lepki nalot na wannie: po kąpieli przetrzyj ją od razu ciepłą wodą z sodą.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.