Oklad
Jęczmień to ostre, ropne zapalenie gruczołu brzegu powieki (gruczołu Zeissa, Molla lub Meiboma), wywołane najczęściej przez gronkowca złocistego. Podstawą leczenia domowego jest CIEPŁY, wilgotny kompres: ciepło upłynnia zaleganą wydzielinę łojową, udrażnia ujście gruczołu i przyspiesza samoistne opróżnienie zmiany. Czarna herbata jest tu wygodnym nośnikiem — zawiera 8–15 procent garbników (taniny, teaflawiny), które działają ściągająco i przeciwbakteryjnie, oraz kofeinę, zmniejszającą obrzęk przez obkurczenie naczyń. Dodatek rumianku wzmacnia działanie przeciwzapalne. Kompres jest zabiegiem wspomagającym: jęczmień, który nie ustępuje po 5–7 dniach, powiększa się lub przechodzi w rozlany obrzęk powieki, wymaga wizyty u okulisty i zwykle antybiotyku.
Wyłącznie zewnętrznie, na zamkniętą powiekę. Nie przemywaj naparem gałki ocznej i nie zakrapiaj go do oka — nie jest jałowy. Kompres: 10–15 minut, 3–4 razy dziennie, przez 5–7 dni. Osobna torebka i osobna gaza na każde oko i na każdy zabieg. Jeśli po 5–7 dniach zmiana nie ustępuje albo rośnie, przerwij domowe leczenie i zgłoś się do okulisty — może być potrzebna maść z antybiotykiem lub nacięcie.
Naparu nie magazynuj — zaparzona herbata w temperaturze pokojowej jest znakomitą pożywką dla bakterii, a przy jęczmieniu walczysz właśnie z zakażeniem bakteryjnym; użycie wczorajszego naparu lub odłożonej torebki grozi nadkażeniem i rozszerzeniem stanu zapalnego. Jeżeli musisz odłożyć napar na kilka godzin, trzymaj go w wyparzonym, zakręconym słoiku w lodówce i podgrzej przed użyciem do 40–45 stopni C, ale i tak wylej go po 24 godzinach. Suchą herbatę i suszony rumianek przechowuj w szczelnych, ciemnych puszkach, z dala od wilgoci i zapachów.
napar zużyć tego samego dnia; torebkę herbaty — wyłącznie jednorazowo, natychmiast po zaparzeniu
Największy błąd to zimny okład — przy jęczmieniu zimno nic nie daje, bo celem jest upłynnienie zalegającego łoju, a to wymaga ciepła 40–45 stopni C utrzymywanego przez kilkanaście minut; zimny kompres pasuje do obrzęku powieki, nie do jęczmienia. Drugi błąd to zbyt krótki zabieg: torebka stygnie po 3–4 minutach, więc albo miej dwie i wymieniaj je, albo dogrzewaj gazę w naparze co 2–3 minuty. Trzeci, najgroźniejszy błąd to wyciskanie zmiany — w ten sposób wtłacza się ropę w głąb powieki, a stąd blisko do zapalenia tkanek oczodołu. Czwarty to przenoszenie torebki z jednego oka na drugie. Herbata musi być czysta i bez aromatów; im mocniejsza i bardziej garbnikowa (assam, mocny ceylon), tym lepiej działa ściągająco. Jeśli nie masz czarnej herbaty, zastąp ją naparem z rumianku (2 łyżki na 200 ml) albo ze świetlika łąkowego (2 łyżeczki na 200 ml) — oba działają przeciwzapalnie; zwykły ciepły kompres z czystej wody też jest skuteczny, herbata tylko go wzmacnia. Że zabieg działa poznasz po tym, że po 2–3 dniach zmiana mięknie, żółknie na szczycie i sama pęka, a ból ustępuje; jęczmień, który po 5 dniach jest twardszy i większy, to sprawa dla okulisty.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.