Oklad
Świetlik łąkowy (Euphrasia) od średniowiecza nosi miano zioła okulistów — łacińskie euphrasia oznacza radość, a polska nazwa mówi wprost, do czego go używano. Ziele zawiera aukubinę i inne irydoidy, garbniki, flawonoidy i kwasy fenolowe, dzięki czemu napar działa ściągająco, przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie na spojówki i brzegi powiek. Kompres ze świetlika stosuje się przy przemęczeniu wzroku od pracy przy ekranie, przy uczuciu piasku pod powiekami, przy zaczerwienieniu spojówek po długim czytaniu i przy przesuszeniu oczu w klimatyzowanych pomieszczeniach. Kluczowa jest higiena: preparat trafia na najbardziej wrażliwą błonę śluzową ciała, więc naczynia muszą być wyparzone, a napar świeży i klarownie przefiltrowany, inaczej z leku zrobi się źródło zakażenia.
Wyłącznie zewnętrznie, na zamknięte powieki. Nie zakrapiaj naparu do worka spojówkowego i nie przemywaj nim gałki ocznej — domowy napar nie jest jałowy ani izotoniczny w stopniu wymaganym dla kropli ocznych. Kompres stosuj 1–3 razy dziennie po 10–15 minut, przez 5–7 dni. Przy przewlekłym przemęczeniu wzroku można stosować profilaktycznie 2–3 razy w tygodniu przez 4 tygodnie, potem 2 tygodnie przerwy. Zawsze osobny płatek na każde oko.
Przechowuj wyłącznie w lodówce (2–8 stopni C), w wyparzonym słoiku z zakrętką, nie dłużej niż dobę. Napar nie zawiera konserwantów i po kilkunastu godzinach w cieple namnażają się w nim bakterie — użycie takiego płynu na oko grozi zapaleniem spojówek, a w skrajnym przypadku zakażeniem rogówki. Każdą porcję przed użyciem przelej do osobnego naczynia; nigdy nie zanurzaj używanego płatka w słoiku z zapasem. Suszone ziele świetlika trzymaj w szczelnym, ciemnym słoiku do 12 miesięcy — po roku traci irydoidy.
maksymalnie 24 godziny w lodówce, w wyparzonym, szczelnym słoiku; po tym czasie wylać
Największym błędem jest pominięcie filtracji — nawet drobiny surowca, których nie widać w szklance, pod powieką działają jak piasek i mogą zadrapać rogówkę; papierowy filtr do kawy załatwia sprawę w minutę. Drugi błąd to zbyt mocny napar: więcej niż łyżeczka suszu na 100 ml daje płyn tak bogaty w garbniki, że wysusza i szczypie. Trzeci to używanie tego samego płatka na oba oczy — jeśli w jednym oku zaczyna się infekcja, przeniesiesz ją na drugie. Nie dosalaj na oko: albo odmierzasz sól z sensem (ok. 0,9 g na 100 ml), albo pomijasz ją zupełnie. Jeśli nie masz świetlika, najbliższymi zamiennikami są chaber bławatek (kwiat, działa łagodząco i ściągająco) oraz rumianek — ale rumianek u alergików na astrowate potrafi podrażnić spojówki, więc u nich lepszy jest chaber. Dobrze zrobiony napar ze świetlika jest klarowny, słomkowo-brązowawy, o gorzkawym, ziołowym zapachu; mętny, kwaśny lub śluzowaty napar wylej. Że zadziałało poznasz po tym, że po kilkunastu minutach ustępuje uczucie piasku i pieczenia, a spojówki wyraźnie bledną.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.