Maść nagietkowa na podrażnienia

Maść nagietkowa na podrażnienia

Masc

Podstawowa maść gojąca domowej apteczki zielarskiej — na otarcia, zadrapania, popękane dłonie, odparzenia, pieluszkowe zapalenie skóry, drobne oparzenia po wygojeniu naskórka i podrażnienia po goleniu. Nagietek lekarski (Calendula officinalis) zawiera estry faradiolu (triterpeny o działaniu przeciwzapalnym porównywalnym z indometacyną w modelach doświadczalnych), flawonoidy, karotenoidy i olejek eteryczny; substancje te przyspieszają ziarninowanie, pobudzają angiogenezę w ranie i działają przeciwbakteryjnie. Są rozpuszczalne w tłuszczach, więc jedynym sensownym sposobem ich wydobycia jest macerat olejowy — sam susz wmieszany w wazelinę nie zrobi nic. Baza jest całkowicie bezwodna (olej plus wosk), dzięki czemu maść nie wymaga konserwantu i trzyma się rok.

Metryczka

  • Typ: Masc
  • Kategoria: Skóra i włosy
  • Trudność: średni
  • Czas przygotowania: 45 minut pracy + 4 tygodnie maceracji (lub 3 godziny w wersji na ciepło) + 4 godziny zastygania
  • Wydajność: ok. 230 g maści — 4 słoiczki po 60 ml lub 8 po 30 ml
  • Sezon: nagietek (koszyczek): czerwiec–wrzesień, zbiór co 2–3 dni w pełni kwitnienia, w suchy, słoneczny dzień około południa. Macerat zakładaj latem, a maść uwarz we wrześniu–październiku — będzie gotowa na sezon, w którym skóra dłoni pęka od mrozu i suchego powietrza z kaloryferów.

Składniki

  • 30 g suszonych koszyczków nagietka lekarskiego (Calendulae flos)
  • 250 ml oliwy z oliwek extra virgin lub oleju słonecznikowego rafinowanego (na macerat; po odsączeniu zostaje ok. 200 ml)
  • 200 ml gotowego maceratu nagietkowego
  • 25 g wosku pszczelego (żółtego, nierafinowanego)
  • 10 g lanoliny bezwodnej (opcjonalnie — poprawia wchłanianie i chroni przed utratą wody)
  • 10 kropli witaminy E (tokoferol) — zabezpiecza olej przed jełczeniem
  • 10 kropli olejku lawendowego (opcjonalnie, tylko dla dorosłych — NIE dodawać do maści dla niemowląt)

Przygotowanie

  1. Macerat: 30 g suszonych koszyczków nagietka wsyp do suchego, wyparzonego słoja i zalej 250 ml oliwy. Surowiec musi być całkowicie zanurzony — płatki wystające ponad olej spleśnieją i zepsują całą partię.
  2. Wersja zimna (lepsza): maceruj 4 tygodnie w ciepłym, jasnym miejscu (parapet), wstrząsając słojem co 2–3 dni. Wersja na ciepło (gdy się spieszysz): wstaw słój do kąpieli wodnej o temperaturze 40–50 °C na 3 godziny, pilnując, żeby olej NIE przekroczył 60 °C — wyższa temperatura rozkłada karotenoidy i macerat traci barwę oraz moc.
  3. Odcedź macerat przez gazę złożoną w cztery warstwy, mocno odciskając kwiaty. Odstaw na dobę i zdekantuj klarowny olej znad osadu — resztki wody i cząstek stałych na dnie skracają trwałość maści.
  4. Ocena maceratu: musi być złocistopomarańczowy i pachnieć nagietkiem. Bezbarwny olej oznacza nieudany macerat (za mało surowca, surowiec starszy niż rok albo zbyt niska temperatura).
  5. Wyparz słoiczki na maść (10 minut we wrzątku) i osusz je CAŁKOWICIE — kropla wody w słoiczku to zarodek pleśni w bezwodnej maści.
  6. W kąpieli wodnej rozpuść 25 g wosku pszczelego w temperaturze 62–65 °C. Wosk topi się przy ok. 62 °C; nie przegrzewaj powyżej 70 °C, bo traci zapach i część właściwości.
  7. Do rozpuszczonego wosku wlej 200 ml maceratu nagietkowego podgrzanego wcześniej do ok. 50 °C (zimny olej wrzucony do wosku natychmiast go zetnie w grudki). Dodaj 10 g lanoliny. Mieszaj szklaną bagietką lub drewnianą łyżeczką do uzyskania jednolitego, klarownego płynu.
  8. TEST KONSYSTENCJI, zanim rozlejesz: kropla masy na zimnym talerzyku (lub łyżeczce trzymanej wcześniej w zamrażarce) ma zastygnąć w 60 sekund do konsystencji miękkiej maści, którą palec rozsmarowuje bez oporu. Za miękka — dotop 3–5 g wosku. Za twarda — dodaj 15–20 ml maceratu.
  9. Zdejmij z kąpieli, studź mieszając do ok. 45 °C, dodaj 10 kropli witaminy E i ewentualnie 10 kropli olejku lawendowego. Powyżej 45 °C olejek eteryczny w znacznej części odparuje.
  10. Rozlej do słoiczków. Studź w temperaturze pokojowej przez 3–4 godziny, NIE w lodówce (gwałtowne chłodzenie daje ziarnistą, grudkowatą strukturę). Zakręć dopiero po całkowitym zastygnięciu — zakręcona ciepła maść skropli parę pod wieczkiem i spleśnieje od góry.
  11. Opisz słoiczki: nazwa, data, skład. Maść bez daty to maść, której za pół roku nie będziesz umiał ocenić.

Dawkowanie

WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE. Nie stosować doustnie — nagietek doustnie ma inne przeciwwskazania, a maść zawiera wosk i lanolinę. Nakładaj cienką warstwą na czystą, osuszoną skórę 2–3 razy dziennie. Otarcia i zadrapania: po przemyciu rany, na ZAGOJONE lub czyste, niesączące uszkodzenie — nie wsmarowuj maści w świeżą, otwartą, brudną ranę, bo tłuszcz zamyka ją hermetycznie. Popękane dłonie i pięty: gruba warstwa na noc, pod bawełnianą rękawiczkę lub skarpetkę, przez 7–10 nocy. Odparzenia i pieluszkowe zapalenie skóry u niemowląt (wersja BEZ olejku lawendowego i BEZ lanoliny): cienka warstwa przy każdej zmianie pieluszki; przed pierwszym użyciem u dziecka zrób próbę na małym fragmencie skóry uda i obserwuj 24 godziny. Podrażnienia po goleniu: cienka warstwa bezpośrednio po. Bez limitu czasu stosowania — nagietek zewnętrznie można stosować przewlekle. Przy oparzeniach: dopiero po zamknięciu naskórka, nigdy na świeże oparzenie z pęcherzami. Jeśli po 7 dniach zmiana skórna nie ustępuje albo się nasila (zaczerwienienie, ból, wysięk, gorączka) — odstaw i idź do lekarza; to prawdopodobnie zakażenie, a maść je zamyka pod tłuszczem.

Przechowywanie

Ciemne miejsce, temperatura pokojowa do 22 °C, słoiczek szczelnie zakręcony. Nie trzymaj maści w łazience — wilgoć i wahania temperatury skracają jej życie. Nie nabieraj palcem prosto ze słoika: używaj czystej łopatki lub patyczka, bo palec wprowadza bakterie i to on, a nie czas, zwykle psuje maść. Koniec przydatności rozpoznasz po zapachu: zjełczały olej pachnie starą farbą olejną, kredkami świecowymi i drapie w gardle. Zjełczałej maści nie wolno używać — utlenione tłuszcze same z siebie podrażniają skórę, czyli robią dokładnie to, czemu maść ma zapobiegać.

Trwałość

12 miesięcy w zamkniętym słoiczku (baza jest bezwodna, więc bakterie nie mają w czym rosnąć; witamina E hamuje jełczenie tłuszczu). Po otwarciu — 6 miesięcy. Na oliwie extra virgin maść trzyma się nieco krócej niż na oleju rafinowanym, ale jest bogatsza w polifenole.

Wskazówki

Błąd numer jeden: macerat ze świeżych, mokrych kwiatów. Woda z płatków zostaje w oleju, opada na dno i po dwóch tygodniach macerat pleśnieje od spodu — nagietek na macerat musi być suchy albo co najmniej podwiędnięty 24 godziny. Błąd numer dwa: przegrzanie oleju w wersji na ciepło. Powyżej 60 °C karotenoidy i triterpeny się rozkładają, a macerat wychodzi blady i słaby — trzymaj kąpiel wodną na 40–50 °C i sprawdzaj termometrem, nie na oko. Błąd numer trzy: pominięcie testu na zimnym talerzyku i rozlanie maści, która po zastygnięciu okazuje się twarda jak świeca — poprawka polega wtedy na przetopieniu całości, co kosztuje kolejne kilkadziesiąt minut i część substancji czynnych. Błąd numer cztery: zakręcenie ciepłych słoiczków — para skrapla się pod wieczkiem, kropla wody spada na maść i tam wyrasta pleśń. Surowiec: zbieraj CAŁE koszyczki (nie same płatki języczkowe) w pełni kwitnienia, w słoneczne południe, przed zawiązaniem nasion — faradiol i jego estry są skoncentrowane zarówno w płatkach, jak i w dnie kwiatostanowym. Susz w cieniu i przewiewie, w temperaturze do 40 °C; wyższa zniszczy karotenoidy. Susz starszy niż 12 miesięcy daje blady macerat i słabą maść. Zamienniki: brak lanoliny — dodaj 10 g masła shea; brak wosku pszczelego — 20 g candelilla lub 30 g wosku sojowego (uwaga: sojowy jest miękki, konsystencja wyjdzie luźniejsza). Dla wersji mocniej gojącej dorzuć do maceratu 10 g suszonego ziela krwawnika. Sprawdź, czy wyszło: maść jest złocista do pomarańczowej (nie biała ani nie żółtozielona), gładka, bez grudek, rozsmarowuje się palcem bez oporu i wchłania w skórę w 1–2 minuty, nie zostawiając tłustej warstwy. Biała maść to znak, że macerat się nie udał.

Przeciwwskazania

Użyte zioła

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.