Miód z pierzgą na rekonwalescencję

Miód z pierzgą na rekonwalescencję

Miod_ziolowy

Pierzga, czyli chleb pszczeli, to pyłek ubity przez pszczoły w komórce plastra i poddany fermentacji mlekowej — dzięki niej osłonki ziaren są już częściowo nadtrawione, białka rozłożone do wolnych aminokwasów, a całość zakwaszona kwasem mlekowym. Z punktu widzenia przyswajalności pierzga bije surowy pyłek na głowę i właśnie dlatego jest tradycyjnym surowcem dla osób osłabionych, po chorobie zakaźnej, po antybiotykoterapii i u seniorów z kiepskim apetytem. Miód pełni tu podwójną rolę: nośnika i konserwanta, a sproszkowane owoce dzikiej róży dokładają witaminę C w formie stabilnej, otoczonej flawonoidami. Sok z rokitnika dopełnia zestaw karotenoidami i witaminą E — czyli tym, czego brakuje po długim leżeniu i ubogiej diecie. To preparat odbudowujący, do jedzenia tygodniami, a nie doraźny lek na infekcję.

Metryczka

  • Typ: Miod ziolowy
  • Kategoria: Odporność
  • Trudność: łatwy
  • Czas przygotowania: 30 minut + 5–7 dni dojrzewania
  • Wydajność: ok. 550 g (ok. 55 porcji po 1 łyżeczce)
  • Sezon: maj–sierpień (odbiór pierzgi z plastrów), wrzesień–październik (owoce dzikiej róży po pierwszych przymrozkach), wrzesień–listopad (rokitnik); preparat najlepiej sporządzać jesienią, przed sezonem infekcyjnym

Składniki

  • 400 g miodu płynnego, najlepiej gryczanego lub spadziowego (ciemne miody mają więcej związków fenolowych)
  • 100 g pierzgi pszczelej (chleba pszczelego), suchej, kruszącej się w palcach
  • 20 g sproszkowanych owoców dzikiej róży (suszonych w temperaturze do 40 °C)
  • 30 ml soku z rokitnika, niesłodzonego, tłoczonego na zimno
  • 1 łyżeczka (ok. 3 g) sproszkowanego imbiru — opcjonalnie, przy uczuciu chłodu i braku apetytu

Przygotowanie

  1. Oceń pierzgę: dobra jest twarda, w formie zbitych sześciobocznych grudek o barwie od żółtej po niemal czarną, pachnie kwaśno-chlebowo. Jeśli jest wilgotna, ciągnąca albo pokryta białym nalotem — nie używaj.
  2. Zmiel pierzgę w młynku do kawy na proszek. Grudek nie da się rozdrobnić łyżką i będą chrzęścić w gotowym preparacie.
  3. Owoce dzikiej róży zmiel bezpośrednio przed użyciem i przesiej przez gęste sitko, żeby usunąć drażniące włoski z wnętrza owocni — pomijanie tego kroku kończy się swędzeniem gardła.
  4. Skrystalizowany miód rozpuść w kąpieli wodnej, nie przekraczając 40 °C. Sprawdzaj termometrem, nie na oko.
  5. Wsyp do letniego miodu zmieloną pierzgę, róży i ewentualnie imbir, wlej sok z rokitnika.
  6. Mieszaj drewnianą łyżką co najmniej 10 minut — pierzga jest higroskopijna i wchłania miód powoli, masa musi być całkowicie jednolita, bez suchych kieszeni.
  7. Przełóż do wyparzonego, dokładnie osuszonego słoika, dociśnij i zakręć.
  8. Odstaw na 5–7 dni w ciemnym miejscu w temperaturze pokojowej — masa zgęstnieje i nabierze ciemnobrunatnej barwy. Potem przenieś do lodówki.

Dawkowanie

Dorośli w rekonwalescencji: 1 łyżeczka (ok. 10 g, w tym ok. 2 g pierzgi) dwa razy dziennie — rano na czczo, 20 minut przed śniadaniem, i po południu przed podwieczorkiem. Trzymaj w ustach i rozpuszczaj powoli, nie połykaj od razu: wchłanianie zaczyna się już na błonie śluzowej jamy ustnej. Kuracja: 4–6 tygodni, można powtarzać po miesięcznej przerwie. Seniorzy i osoby wychudzone po chorobie: dawka jak wyżej, ale zacznij od jednej porcji dziennie przez pierwszy tydzień. Dzieci powyżej 3. roku życia: pół łyżeczki raz dziennie przez 3–4 tygodnie. Dzieciom poniżej 1. roku życia nie podawać (ryzyko botulizmu niemowlęcego związane z każdym miodem). Zawsze zacznij od dawki testowej wielkości ziarna grochu i odczekaj dobę.

Przechowywanie

Ciemny, szczelny słoik w lodówce (4–8 °C). Nabieraj wyłącznie suchą łyżeczką — jedna kropla wody wprowadzona do słoika wystarczy, żeby uruchomić fermentację. Sok z rokitnika podnosi zawartość wody w preparacie, więc trzymanie go w temperaturze pokojowej skraca trwałość do kilku tygodni. Zepsuty preparat pieni się, pachnie drożdżowo lub octowo i wypycha zakrętkę — wtedy do wyrzucenia. Nie mroź: po rozmrożeniu masa się rozwarstwia.

Trwałość

6 miesięcy w lodówce

Wskazówki

Najczęstszy błąd to kupowanie pierzgi „luzem, z beczki” — pierzga chłonie wilgoć z powietrza, a wilgotna zaczyna pleśnieć od środka, czego nie widać z zewnątrz. Bierz ją suchą, w szczelnym opakowaniu, od pasiecznika. Drugi błąd to przegrzanie miodu: powyżej 45 °C tracisz enzymy i witaminę C z róży, a zyskujesz HMF. Trzeci błąd to niesianie zmielonych owoców róży — twarde włoski z wnętrza owocni drażnią gardło i przełyk. Jeśli nie masz pierzgi, użyj 100 g pyłku pszczelego zmielonego i wymieszanego z 20 ml wody z sokiem z cytryny (podkwaszenie częściowo naśladuje fermentację) — efekt będzie słabszy, ale sensowny. Sok z rokitnika można zastąpić 30 ml soku z aronii lub czarnej porzeczki. Gotowy preparat ma być gęsty jak masło orzechowe, ciemnobrunatny, o kwaskowatym, chlebowym posmaku — jeżeli jest rzadki i przejrzysty jak miód, dodałeś za mało pierzgi albo jej nie zmieliłeś.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.