Nalewka
Nalewka z arniki to najstarszy i wciąż najskuteczniejszy zielarski preparat na tępe urazy: siniaki, stłuczenia, krwiaki podskórne, obrzęk po skręceniu i zakwasy po przeciążeniu mięśni. Za działanie odpowiadają laktony seskwiterpenowe (helenalina, dihydrohelenalina), które hamują reakcję zapalną i przyspieszają wchłanianie wynaczynionej krwi — dlatego siniak posmarowany arniką blednie zauważalnie szybciej. Kwiat nagietka dokładam dla wsparcia gojenia i złagodzenia podrażnienia, a korę kasztanowca jako źródło escyny, która zmniejsza obrzęk pourazowy. UWAGA: arnika jest surowcem toksycznym po podaniu doustnym — ta nalewka służy WYŁĄCZNIE do okładów i wcierań, zawsze rozcieńczona wodą, i nigdy na przerwaną skórę.
WYŁĄCZNIE ZEWNĘTRZNIE — NIE PODAWAĆ DOUSTNIE W ŻADNEJ DAWCE. Arnika przyjęta doustnie jest toksyczna: wywołuje zapalenie błony śluzowej przewodu pokarmowego, zaburzenia rytmu serca i uszkodzenie wątroby. Nie ma bezpiecznej domowej dawki doustnej i nie podaję jej tutaj celowo. Okłady: 1 część nalewki na 3–5 części zimnej wody przegotowanej (np. 1 łyżka nalewki + 4 łyżki wody). Zmoczoną gazę przykładaj na 15–20 minut, 2–3 razy dziennie. Nigdy nie stosuj nalewki nierozcieńczonej — czysta nalewka arnikowa na skórze daje kontaktowe zapalenie z pęcherzami. Wcieranie na napięte mięśnie: rozcieńczoną nalewką (1:5) delikatnie wmasuj w mięsień, nie masuj samego siniaka ani obrzękniętego stawu. Czas kuracji: maksymalnie 7–10 dni ciągłego stosowania w jednym miejscu; dłuższy kontakt z helenaliną wywołuje uczulenie kontaktowe u dużego odsetka osób. Dzieci powyżej 6. roku życia: okłady rozcieńczone słabiej (1:8), maksymalnie 10 minut, do 2 razy dziennie, tylko na nienaruszoną skórę. Dzieci poniżej 6 lat: nie stosować.
Butelka z ciemnego szkła, szczelnie zamknięta, w chłodnym i ciemnym miejscu (10–18 °C). Światło rozkłada helenalinę — nalewka trzymana w przezroczystej butelce na widoku traci moc w kilka miesięcy. Butelkę trzymaj OSOBNO od nalewek doustnych i wyraźnie ją opisz; najczęstsze zatrucia arniką biorą się z pomylenia butelek. Absolutnie poza zasięgiem dzieci. Nie przechowuj w łazience — wahania temperatury i wilgoć skracają trwałość.
24 miesiące w szczelnej butelce z ciemnego szkła. Rozcieńczoną nalewkę zużyj tego samego dnia
Arnika górska jest w Polsce pod ochroną ścisłą — nie wolno jej zbierać ze stanowisk naturalnych. Kupuj surowiec z uprawy albo załóż własną: arnika udaje się na glebie kwaśnej, ubogiej i przepuszczalnej, w pełnym słońcu, i nie znosi wapnowania. Najczęstszy błąd to używanie nalewki nierozcieńczonej „żeby mocniej działało” — efekt jest odwrotny: dostajesz kontaktowe zapalenie skóry, które boli bardziej niż sam siniak. Drugi błąd, znacznie groźniejszy, to nakładanie arniki na otwartą ranę; arnika jest środkiem na siniaka POD skórą, nie na skaleczenie. Trzeci to okład na noc pod folią — tak się właśnie robi oparzenie chemiczne. Świeży siniak schładzaj: nalewkę rozcieńczaj wodą wprost z lodówki, bo zimno w pierwszych 24 godzinach po urazie robi połowę roboty. Dobrze zrobiona nalewka ma barwę intensywnie żółto-pomarańczową przechodzącą w bursztyn, zapach żywiczno-kwiatowy, lekko kamforowy, i wyraźnie gorzki smak (nie połykaj — wystarczy zapach). Blada, słomkowa nalewka oznacza stary lub przesuszony w za wysokiej temperaturze surowiec. Zamiennik: przy uczuleniu na astrowate zamiast arniki zrób nalewkę z ziela żywokostu — działa na stłuczenia podobnie, choć słabiej przeciwzapalnie, i również wyłącznie zewnętrznie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.