Napar
Napar z kwiatostanów lipy (Tiliae inflorescentia) to najstarszy polski domowy środek napotny. Śluzy zawarte w kwiecie powlekają błonę śluzową gardła i łagodzą podrażnienie, a flawonoidy (tylirozyd, kwercetyna) i olejek eteryczny z farnezolem rozszerzają naczynia skórne i pobudzają wydzielanie potu, co obniża gorączkę drogą fizyczną. Surowiec zbiera się wraz z przysadką — to ona zawiera najwięcej śluzu i decyduje o gęstości naparu. Lipa jest jednym z niewielu ziół napotnych na tyle łagodnych, że można je podać dziecku i osobie starszej.
Dorośli: 1 szklanka gorącego naparu 2–3 razy dziennie w trakcie infekcji, koniecznie ostatnia porcja wieczorem przed snem. Kuracja napotna trwa tyle, ile gorączka — zwykle 3–5 dni. Dzieci: 3–6 lat pół szklanki (125 ml) 2 razy dziennie, 7–12 lat 3/4 szklanki 2–3 razy dziennie. Napar musi być gorący — letni lub zimny działa tylko powlekająco na gardło, ale nie napotnie. Po napotnej dawce trzeba uzupełnić płyny: dodatkowo 300–500 ml wody na każdą wypoconą porcję.
Naparu nie przechowuj — po kilku godzinach śluzy fermentują i płyn staje się mętny oraz kwaśny. Suszony surowiec trzymaj w szczelnym słoju z ciemnego szkła lub w papierowej torbie w zamkniętej puszce, w suchym i chłodnym miejscu, bez dostępu światła. Kwiat lipy jest bardzo higroskopijny — w wilgoci brązowieje, traci zapach i pleśnieje, a spleśniałego surowca nie wolno ratować przesuszaniem, trzeba go wyrzucić.
napar zużyć w ciągu 12 godzin; suszony kwiat lipy zachowuje wartość 12 miesięcy
Najczęstszy błąd to parzenie bez przykrycia — traci się wtedy olejek eteryczny i napar jest tylko lekko śluzowaty, bez działania napotnego. Drugi błąd to gotowanie kwiatu: wrzenie ścina śluzy i rozkłada flawonoidy, lipy nigdy się nie gotuje. Dobry surowiec ma barwę kremowożółtą i wyraźny miodowy zapach; szarobrunatny i bezwonny kwiat jest przeleżały i nadaje się najwyżej do kąpieli. Napar powinien być lekko oleisty w dotyku na wardze — to znak, że śluz przeszedł do wody. Jeśli nie masz lipy, zastąp ją kwiatem czarnego bzu w tej samej ilości (działa mocniej napotnie, ale nie powleka gardła) albo kwiatem dziewanny (powleka, ale słabiej rozgrzewa). Do gardła bolącego na sucho dodaj do naparu łyżeczkę suszonego kwiatu malwy czarnej.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.