Napar
Napar z liścia pokrzywy to najprostszy i najlepiej udokumentowany w polskim zielarstwie sposób na osłabione, wypadające włosy — i działa dwutorowo. Pity wewnętrznie dostarcza żelaza, krzemionki (do 1% suchej masy), witaminy K i C oraz chlorofilu; niedobór żelaza i krzemu jest jedną z najczęstszych, banalnych przyczyn telogenowego wypadania włosów, zwłaszcza u kobiet. Stosowany zewnętrznie jako płukanka lub wcierka działa ściągająco na skórę głowy, ogranicza łojotok i podrażnia mieszki, poprawiając ich ukrwienie. Kluczowa jest technika: liść pokrzywy PARZY SIĘ, nie gotuje — długie gotowanie niszczy witaminę C i degraduje chlorofil, przez co napar szarzeje i traci sens. Ten przepis obejmuje obie drogi: kurację doustną i płukankę po myciu.
DOUSTNIE: 1 szklanka (ok. 250 ml) naparu 2–3 razy dziennie, między posiłkami lub 20 minut przed jedzeniem. Kuracja: 4–6 tygodni, potem 2 tygodnie przerwy. Efekt na włosach oceniaj nie wcześniej niż po 3 miesiącach — cykl włosowy jest wolny i szybciej nie zobaczysz nic, niezależnie od preparatu. Ostatnią porcję pij nie później niż 3 godziny przed snem: pokrzywa działa moczopędnie. ZEWNĘTRZNIE: płukanka po każdym myciu włosów, 2–3 razy w tygodniu, przez minimum 2 miesiące. Wcierka na noc: 2–3 razy w tygodniu, kuracja 6–8 tygodni. Dzieci 6–12 lat: doustnie pół szklanki naparu raz dziennie, maksymalnie 2 tygodnie; płukanka bez ograniczeń wiekowych (unikaj kontaktu z oczami). Dzieci poniżej 6 lat: doustnie nie stosować.
Gotowy napar trzymaj w zakręconej, wyparzonej butelce w lodówce, maksymalnie dobę — po tym czasie ciemnieje, mętnieje i traci witaminę C, a jako płukanka staje się pożywką bakteryjną. Suszony liść przechowuj w szczelnym słoiku z ciemnego szkła, w chłodnym i suchym miejscu. Prawidłowo wysuszona pokrzywa jest intensywnie ciemnozielona i krucha; liść szarozielony, brunatny lub siano-blady został przesuszony w zbyt wysokiej temperaturze albo na słońcu, stracił chlorofil i witaminy — nadaje się co najwyżej na kompost.
gotowy napar: 24 godziny w lodówce; suszony liść pokrzywy: 12 miesięcy
Najczęstszy błąd to gotowanie liścia pokrzywy — to nie jest korzeń, gotowanie niszczy witaminę C i rozkłada chlorofil, a napar wychodzi szary i mdły. Drugi błąd: gorąca płukanka, która pobudza gruczoły łojowe i po tygodniu włosy są tłustsze niż przed kuracją. Trzeci: ocenianie efektu po dwóch tygodniach — włos rosnący dziś zaczął cykl kilka miesięcy temu. Czwarty: picie naparu do posiłku bogatego w nabiał lub kawę — wapń i taniny blokują wchłanianie żelaza, zachowaj godzinę odstępu. Dobrze zaparzony napar ma barwę głębokiej, ciemnej zieleni przechodzącej w oliwkową, wyraźny zapach świeżo skoszonej trawy i lekko słony, roślinny smak; barwa brunatna albo słomkowa oznacza stary lub źle wysuszony surowiec. Do płukanki możesz dodać 2 łyżki liścia brzozy brodawkowatej (wzmacnia działanie przeciwłojotokowe) albo 2 łyżki ziela skrzypu polnego (dokłada krzemionki). Osoby o ciemnych włosach mogą stosować pokrzywę bez ograniczeń, ale u blondynek dłuższe stosowanie płukanki lekko przyciemnia i zielenkawo szarzy pasma — w takim wypadku wybierz płukankę rumiankową. Ocet jabłkowy w płukance nie jest ozdobą: obniża pH, domyka łuski włosa i po wyschnięciu daje wyraźny połysk.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.