Napar
Suszone owoce borówki czernicy to podstawowy polski surowiec zapierający dla dzieci i dorosłych — łagodny, bezpieczny i skuteczny. Działanie opiera się na garbnikach katechinowych (5–10% w suszu), które ścinają białka powierzchniowe błony śluzowej jelita, tworząc na niej cienką warstwę ochronną: zmniejsza się przepuszczalność, uszczelniają naczynia, hamuje wysięk i spada nadmierna perystaltyka. Do tego dochodzą antocyjany o działaniu przeciwzapalnym i przeciwbakteryjnym oraz pektyny, które wiążą wodę i formują stolec. Uwaga, która decyduje o powodzeniu: zapierają wyłącznie owoce SUSZONE. Świeże jagody, bogate w cukry i pektyny w innej formie, działają odwrotnie — lekko przeczyszczająco. To ten sam owoc, ale w praktyce dwa różne leki.
Dorośli: 1 szklanka naparu 3–4 razy dziennie, między posiłkami, do ustąpienia biegunki. Nie stosować dłużej niż 3–4 dni — jeśli biegunka trwa dłużej, potrzebna jest diagnostyka, nie kolejny napar. Dzieci (borówka jest tu bezpieczna, w przeciwieństwie do surowców antrachinonowych): 3–6 lat — 50 ml (ok. 1/4 szklanki) 3 razy dziennie; 6–12 lat — 100 ml (ok. połowa szklanki) 3 razy dziennie; powyżej 12 lat — dawka jak u dorosłych. Dzieciom poniżej 3. roku życia podawać tylko po konsultacji z lekarzem. UWAGA: napar nie nawadnia — przy biegunce, zwłaszcza u dziecka, podstawą jest doustny płyn nawadniający z apteki, a borówka jest dodatkiem, który skraca czas trwania rozwolnienia. Ciąża i laktacja: napar z suszonych owoców w dawkach spożywczych jest uznawany za bezpieczny, ale nie przekraczaj 2–3 szklanek dziennie i nie stosuj dłużej niż kilka dni.
Suszone jagody trzymaj w szczelnym słoju, w suchym, ciemnym i chłodnym miejscu — surowiec jest higroskopijny, po nabraniu wilgoci klei się w grudki i zaczyna pleśnieć od środka. Przed użyciem zawsze obejrzyj partię: owoce mają być twarde, pomarszczone, matowo-czarnofioletowe i sypkie. Zbrylone, lepkie lub z białawym nalotem — wyrzuć, pleśnie na owocach wytwarzają mykotoksyny. Gotowy napar przechowuj zamknięty w lodówce maksymalnie 12 godzin i podgrzej przed podaniem; po dobie garbniki się utleniają, napar brunatnieje i traci działanie ściągające.
napar: 12 godzin w lodówce (najlepiej na świeżo); suszone owoce: 12 miesięcy w szczelnym opakowaniu
Najczęstszy błąd to zaparzanie całych, nierozgniecionych jagód — twarda, wysuszona skórka jest barierą dla garbników, przez co napar wychodzi bladoróżowy i bezużyteczny. Drugi błąd: użycie świeżych albo mrożonych owoców, które działają odwrotnie niż trzeba. Trzeci: słodzenie miodem lub cukrem, co nasila biegunkę osmotyczną. Rumianek nie jest ozdobą — rozkurcza jelito i łagodzi stan zapalny śluzówki; można go zastąpić 1 g suszonego liścia mięty pieprzowej (mocniej rozkurczowo) albo pominąć u osób uczulonych na astrowate. Jeśli chcesz wzmocnić działanie ściągające przy uporczywej biegunce, dodaj 1 g suszonego liścia jeżyny lub maliny — te same garbniki, łagodniejsze niż kora dębu. Że napar wyszedł, poznasz po głębokiej, ciemnofioletowej, prawie atramentowej barwie, wyraźnie cierpkim, ściągającym uczuciu na dziąsłach i podniebieniu oraz po tym, że barwi filiżankę. Bladoróżowy, słodkawy napar bez cierpkości oznacza, że surowiec był stary, zawilgocony albo nierozgnieciony.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.