Napar
Ruta zwyczajna to surowiec, od którego wzięła nazwę rutyna — flawonoid uszczelniający ściany naczyń włosowatych i zmniejszający ich przepuszczalność. Napar z ziela stosuje się przy skłonności do samoistnych siniaków, pękających naczynek na twarzy i nogach, wybroczynach i krwawieniach z nosa bez uchwytnej przyczyny hematologicznej. Rutyna działa najlepiej w towarzystwie witaminy C, dlatego do naparu dokłada się owoc dzikiej róży, a ziele gryki uzupełnia pulę flawonoidów bez dokładania alkaloidów i furanokumaryn ruty. Ruta jest surowcem silnie działającym — pracuje się na małych dawkach i w krótkich kuracjach, nigdy na zasadzie codziennej herbatki.
Dorośli: 1 filiżanka (250 ml) naparu 1 raz dziennie, po posiłku. Maksymalnie 2 filiżanki na dobę i tylko wtedy, gdy pierwsza dawka była dobrze tolerowana. Nie przekraczaj 3 g suchego ziela ruty na dobę. Kuracja: 10–14 dni, po czym obowiązkowa przerwa co najmniej 4 tygodni. Nie stosuj ruty w sposób ciągły ani sezonowo bez przerw — kumuluje się i obciąża wątrobę. Pierwszą porcję wypij wieczorem, nie wychodź potem na słońce i obserwuj reakcję skóry. Dzieci: NIE STOSOWAĆ w żadnym wieku i w żadnej dawce.
Susz przechowuj w szczelnym słoju z ciemnego szkła, w suchym miejscu, w temperaturze do 20 °C, z dala od źródeł ciepła i pary wodnej. Ziele ruty trzymaj w osobnym, wyraźnie opisanym naczyniu z adnotacją o dawce — pomylenie go z innym suszem jest realnym ryzykiem, bo rozdrobniona ruta wygląda podobnie do wielu ziół. Wilgoć powoduje zbrylanie i pleśnienie owocu róży (najbardziej higroskopijnego składnika); zbrylona lub stęchła mieszanka nadaje się wyłącznie do wyrzucenia. Gotowy napar trzymaj w lodówce, w zamkniętym naczyniu.
Sucha mieszanka: 12 miesięcy w szczelnym słoju z ciemnego szkła. Gotowy napar: wypić w ciągu 12 godzin, przechowywany w lodówce — po tym czasie wylać
Najczęstszy i najgroźniejszy błąd to traktowanie ruty jak zwykłego ziela i sypanie jej łyżkami — właściwa dawka to jedna płaska łyżeczka, nie czubata. Drugi błąd to zalewanie wrzątkiem: rozgotowana ruta oddaje więcej gorzkich alkaloidów, a z owocu róży znika witamina C, przez co napar traci sens (rutyna bez witaminy C działa wyraźnie słabiej). Ruta ma bardzo silny, gorzko-piżmowy zapach i intensywnie gorzki smak — jeśli napar jest mdły i bez wyrazu, surowiec jest stary albo przesuszony w za wysokiej temperaturze; dobrze wysuszone ziele zachowuje siwozieloną, niebieskawą barwę. Susz ruty zbieraj i przerabiaj w rękawiczkach, a pracę planuj wieczorem lub w pochmurny dzień. Ziele gryki możesz zastąpić pąkiem kwiatowym sofory japońskiej, najbogatszym znanym źródłem rutyny — wystarczy wtedy pół łyżeczki; dziką różę zastąpisz owocem rokitnika albo aronii. Jeśli szukasz łagodniejszej opcji na kruche naczynka do dłuższego stosowania, zrezygnuj z ruty i pij samą grykę z dziką różą — działa słabiej, ale można ją pić miesiącami.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.