Napar
Skrzyp polny to najbogatszy w przyswajalną krzemionkę surowiec polskiej flory — zawiera 5–8% kwasu krzemowego, w tym frakcję rozpuszczalną w wodzie. Krzem jest kofaktorem hydroksylazy prolilowej, enzymu potrzebnego do budowy kolagenu typu I, który stanowi organiczne rusztowanie kości; bez sprawnej macierzy kolagenowej wapń nie ma się gdzie odkładać. Dlatego przy osteoporozie skrzyp bywa stosowany nie zamiast wapnia i witaminy D, ale obok nich — jako wsparcie części organicznej kości. Napar wymaga jednak dłuższego, gorącego wyciągu niż zwykłe zioło, bo krzemionka uwalnia się opornie.
Dorośli: 100 ml naparu dwa razy dziennie, po posiłku (na czczo skrzyp bywa źle tolerowany i nasila diurezę). Kuracja trwa 4 tygodnie, po czym robi się 2 tygodnie przerwy — skrzyp działa moczopędnie i przy ciągłym, wielomiesięcznym stosowaniu bez przerw może zaburzać gospodarkę elektrolitową. Cykl można powtarzać 2–3 razy w roku. Popijaj dodatkowo wodę: dobowa podaż płynów nie powinna spaść poniżej 2 litrów. Przy osteoporozie napar jest wyłącznie uzupełnieniem — nie zastępuje wapnia, witaminy D3, K2 ani leczenia zleconego przez lekarza.
Gotowy napar trzymaj w zamkniętym słoiku w lodówce nie dłużej niż dobę. Napar z surowców bogatych w cukry i śluzy szybko zakwasza się i zasiedla bakteriami — mętnienie, kwaśny zapach lub kożuszek na powierzchni oznaczają, że nadaje się tylko do wylania. Suchy surowiec przechowuj w szczelnym, ciemnym słoiku, w temperaturze pokojowej, do 24 miesięcy; skrzyp chłonie wilgoć i zbrylony traci wartość.
24 godziny w lodówce; po tym czasie wylać
Najczęstszy błąd to potraktowanie skrzypu jak lipy — zalanie wrzątkiem na 10 minut. Tak przygotowany płyn zawiera znikome ilości krzemionki; skrzyp wymaga odwaru, i to długiego. Drugi błąd to zbiór niewłaściwego gatunku: skrzyp polny ma pędy płonne z gałązkami skierowanymi ukośnie w górę i pierwszy człon gałązki dłuższy od pochewki łodygowej — skrzyp bagienny ma ten człon krótszy i rośnie na podmokłych łąkach oraz przy rowach. Kupując surowiec, wybieraj taki o wyraźnie zielonej barwie; szarozielony i pylący to stary, wyługowany towar. Napar powinien mieć barwę słomkowozieloną i lekko trawiasty, wytrawny smak — jeśli jest bezbarwny i bez smaku, gotowanie było za krótkie. Zamiast pokrzywy możesz dorzucić łyżeczkę suszonego liścia lucerny albo skorupkę jaja rozpuszczoną w soku z cytryny (domowe źródło wapnia). Nie słódź naparu miodem na gorąco.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.