Plukanka
Tymianek to najsilniejszy krajowy surowiec o działaniu odkażającym drogi oddechowe — jego olejek zawiera tymol i karwakrol, fenole o udokumentowanym działaniu przeciwbakteryjnym i przeciwgrzybiczym. Napar do płukania robi się z mocniejszego zaparzenia niż napar do picia, bo działa kontaktowo na powierzchni migdałków i tylnej ściany gardła. Dodatek szałwii wzmacnia efekt ściągający, a szczypta soli podnosi osmolarność płynu, co zmniejsza obrzęk błony śluzowej. Płukanka jest leczeniem wspomagającym — w anginie paciorkowcowej nie zastępuje antybiotyku, tylko łagodzi ból i skraca czas utrzymywania się nalotów.
Wyłącznie zewnętrznie, do płukania gardła — nie połykać (połknięty słony napar może wywołać nudności). Dorośli: płukać 100–150 ml ciepłego naparu co 2–3 godziny, 4–6 razy dziennie, przez cały czas trwania ostrych objawów, zwykle 5–7 dni. Największy sens ma płukanie po posiłku i tuż przed snem. Młodzież powyżej 12 lat: tak samo jak dorośli. Dzieci 6–12 lat: napar z połowy dawki surowców (1 łyżka tymianku, 1/2 łyżki szałwii na 300 ml), 3 razy dziennie, wyłącznie pod nadzorem dorosłego i tylko jeśli dziecko umie wypluć płyn. Dzieci poniżej 6 lat: nie stosować płukanki — nie potrafią bezpiecznie płukać gardła.
Trzymaj w zakręconym słoiku w lodówce, maksymalnie dobę; przed użyciem podgrzej porcję do 37–40 °C w kąpieli wodnej, nie w mikrofalówce (nierównomierne nagrzanie grozi poparzeniem gardła). Napar zostawiony w cieple w ciągu kilkunastu godzin zaczyna fermentować — traci zapach, mętnieje i staje się siedliskiem drobnoustrojów, a płukanie nim rozpalonych migdałków może pogorszyć stan zapalny.
24 godziny w lodówce
Najczęstszy błąd to parzenie tymianku bez przykrycia — z parą ucieka tymol, czyli to, po co w ogóle robisz tę płukankę; jeśli po zaparzeniu napar nie pachnie ostro i korzennie, surowiec był stary lub źle przechowywany. Drugi błąd to płukanie zimnym naparem — chłód obkurcza naczynia i zmniejsza przekrwienie tylko na chwilę, po czym obrzęk wraca; ciepły płyn działa lepiej. Nie zastępuj naparu wodą z kilkoma kroplami olejku tymiankowego — olejek nie miesza się z wodą, pływa na powierzchni i poparzy śluzówkę. Zamiast szałwii możesz użyć kory dębu (mocniej ściągająco) lub rumianku (łagodniej, gdy gardło jest bardzo bolesne). Susz tymiankowy sprawdzasz, rozcierając go w palcach: powinien mocno pachnieć i lekko szczypać. Płukanka wychodzi dobrze, gdy ma barwę ciemnobrunatną i po płukaniu czujesz w gardle kilkuminutowe uczucie chłodu i odrętwienia — to działanie tymolu.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.