Syrop
Syrop z majowych pączków i młodych pędów sosny to najłagodniejszy sposób podania surowca sosnowego — nadaje się tam, gdzie nalewka alkoholowa odpada, czyli u dzieci. Olejek eteryczny sosny (alfa-pinen, beta-pinen, limonen, borneol) działa sekretolitycznie i wykrztuśnie: rozrzedza gęstą wydzielinę i pobudza nabłonek migawkowy do jej usuwania, a jednocześnie odkaża drogi oddechowe. Cukier albo miód wyciąga z pędów sok metodą osmozy — bez gotowania, więc olejki eteryczne, które w 100 °C po prostu odparowują, zostają w syropie. Klasyczna, „słoikowa” metoda warstwowa jest tu skuteczniejsza niż warzenie na ogniu.
Dorośli: 1 łyżka (15 ml) 3–4 razy dziennie, po jedzeniu, w trakcie infekcji. Dzieci 1–3 lata: pół łyżeczki (2,5 ml) 2 razy dziennie. Dzieci 4–6 lat: 1 łyżeczka (5 ml) 2–3 razy dziennie. Dzieci 7–12 lat: 1 łyżeczka (5 ml) 3–4 razy dziennie. Młodzież powyżej 12 lat: 1 łyżka (15 ml) 3 razy dziennie. Syrop podawaj powoli, nie popijając od razu wodą — chodzi o to, żeby powlekł gardło. Kuracja: przez czas trwania kaszlu, maksymalnie 2–3 tygodnie. Ostatnią dawkę podaj przed snem, ale nie później niż 30 minut, żeby dziecko nie zasnęło z cukrem na zębach.
Butelki z ciemnego szkła, w chłodnym i ciemnym miejscu (spiżarnia, piwnica, 10–18 °C). Po otwarciu — koniecznie lodówka. Nabieraj syrop wyłącznie czystą, suchą łyżką: wprowadzenie okruchów lub śliny do butelki zapoczątkowuje fermentację. Objawy zepsucia: bąbelki gazu, kwaśny lub drożdżowy zapach, kożuch pleśni na powierzchni, wypychanie zakrętki — taki syrop wyrzuć, nie „ratuj” przez przegotowanie. Zbyt niska zawartość cukru (poniżej proporcji 1:1) jest najczęstszą przyczyną fermentacji.
12 miesięcy w zamkniętej butelce w chłodnym miejscu; po otwarciu 4–6 tygodni w lodówce
Największy błąd to gotowanie syropu — całą wartość tego preparatu stanowią lotne olejki eteryczne, które przy wrzeniu wyparowują w kilka minut i zostaje ci pachnący lasem cukier bez działania. Metoda osmotyczna, na słońcu, jest tu jedynie słuszna. Drugi błąd to zbyt mało cukru: proporcja 1:1 wagowo to nie kaprys, tylko warunek konserwacji; przy 1:0,7 syrop niemal na pewno sfermentuje. Trzeci błąd to nieprzykrycie wierzchniej warstwy cukrem — pędy wystające ponad syrop pleśnieją w tydzień. Zbieraj tylko z sosen rosnących co najmniej 100 m od dróg i z dala od terenów przemysłowych; nie zrywaj pąka szczytowego, bo trwale kaleczysz drzewo. Sosna zwyczajna jest najlepsza, sosna czarna równie dobra; limbę zostaw w spokoju — jest chroniona. Dobry syrop jest gęsty, ciemnobursztynowy do brązowego, pachnie żywicą i lekko cytrusowo, w smaku jest słodki z wyraźną żywiczną nutą i lekką goryczką. Jeśli wyszedł jasny i bez zapachu, surowiec był za stary. Miód dodawaj wyłącznie do zimnego syropu i tylko wtedy, gdy syrop nie jest przeznaczony dla dziecka poniżej roku (a jeśli jest — nie dodawaj go w ogóle).
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.