Syrop
Syrop z rokitnika to klasyczny preparat na przełom lata i jesieni, kiedy organizm wchodzi w okres zwiększonej zapadalności na infekcje. Owoc rokitnika należy do najbogatszych w witaminę C surowców rosnących w Polsce — jej zawartość utrzymuje się na wysokim poziomie także po przetworzeniu, bo towarzyszą jej flawonoidy i witamina E, które chronią kwas askorbinowy przed utlenieniem. Do rokitnika dodajemy owoc dzikiej róży, który uzupełnia pulę witaminy C i wnosi pektyny, oraz odrobinę imbiru, który poprawia smak i działa rozgrzewająco. Syrop przygotowujemy na zimno lub w łagodnym podgrzewaniu — rokitnik nie znosi gotowania, które niszczy większość witaminy C i psuje jego kwaskowo-owocowy profil.
Profilaktycznie dorośli: 1 łyżka (15 ml) rano na czczo lub rozpuszczona w szklance letniej wody, przez 4–6 tygodni w sezonie jesienno-zimowym, potem 2 tygodnie przerwy. Przy pierwszych objawach infekcji: 1 łyżka 3 razy dziennie po jedzeniu, przez 5–7 dni. Dzieci powyżej 3. roku życia: 1 łyżeczka (5 ml) raz dziennie; dzieci 6–12 lat: 1 łyżeczka 2 razy dziennie. Nie rozpuszczaj syropu we wrzątku — witamina C rozkłada się powyżej 60 °C; woda ma być letnia.
Przechowuj w ciemnych butelkach, w lodówce (2–8 °C), zawsze szczelnie zamknięte. Syrop nie jest pasteryzowany, więc w cieple szybko rusza fermentacja — objawia się mętnieniem, pienieniem i kwaśno-alkoholowym zapachem; taki syrop nadaje się już tylko do wyrzucenia. Nie nabieraj syropu łyżką, którą wcześniej brałeś do ust — zanieczyszczenie bakteryjne skraca trwałość do kilku dni. Można rozlać do małych buteleczek po 100 ml i otwierać kolejno.
6 miesięcy w lodówce w zamkniętej butelce; po otwarciu butelki — 4 tygodnie
Rokitnik zbiera się fatalnie — gałązki są gęsto ciernie, a owoce pękają w palcach. Sprawdzoną metodą jest ścięcie owocujących gałązek, zamrożenie ich na 24 godziny i strząśnięcie zamarzniętych owoców na płótno; odchodzą wtedy czysto. Nie gotuj syropu — to najczęstszy błąd; wysoka temperatura niszczy witaminę C i syrop staje się mdły i brunatny zamiast pomarańczowego. Jeśli sok wyszedł bardzo gęsty i trudno go przelać, rozcieńcz go 100 ml przegotowanej wody, a nie zwiększaj temperatury. Charakterystyczna warstwa oleista, która po kilku dniach zbiera się na powierzchni, to naturalny olej rokitnikowy z miąższu — nie jest to zepsucie, wystarczy przed użyciem wstrząsnąć butelką. Włoski z wnętrza owoców dzikiej róży trzeba usunąć bezwzględnie — drażnią przewód pokarmowy; użyj róży już oczyszczonej albo przecedź przez podwójną gazę. Dobry syrop ma barwę intensywnie pomarańczową do bursztynowej, smak kwaśno-cierpki z wyraźną słodyczą i zapach owocowo-żywiczny; brązowienie i posmak spalenizny oznaczają przegrzanie.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.