Tussilago farfara
Wczesnowiosenna bylina kwitnąca żółto przed rozwojem liści, klasyczne zioło wykrztuśne — o ograniczonym czasie stosowania z powodu alkaloidów pirolizydynowych.
Podbiał to najstarsze europejskie zioło kaszlowe — sama nazwa rodzajowa Tussilago znaczy „rozpędzający kaszel”. Śluzy powlekają podrażnioną błonę śluzową gardła i oskrzeli, a zawarte w liściu związki działają wykrztuśnie i przeciwzapalnie. Roślina ma jednak poważny haczyk: zawiera hepatotoksyczne alkaloidy pirolizydynowe, przez co jej stosowanie musi być ściśle ograniczone w czasie i bezwzględnie wykluczone w ciąży, laktacji i u dzieci. To zioło skuteczne, ale nie „niewinne”, i tak trzeba je traktować. Charakterystyczną cechą podbiału jest to, że kwitnie wczesną wiosną na bezlistnych głąbikach, a liście wypuszcza dopiero po przekwitnieniu.
Bylina wyrastająca z długiego, płożącego się, rozgałęzionego kłącza. CECHA DIAGNOSTYCZNA NAJWAŻNIEJSZA: KWIATY POJAWIAJĄ SIĘ PRZED LIŚĆMI. Wczesną wiosną (luty–kwiecień, zaraz po ustąpieniu śniegu) z kłącza wyrastają BEZLISTNE pędy kwiatowe (głąbiki) wysokości 5–15 cm, po przekwitnieniu wydłużające się nawet do 30 cm — pokryte gęstym, pajęczynowatym, białym kutnerem i całkowicie okryte licznymi, przylegającymi, podłużnymi ŁUSKAMI barwy czerwonawobrunatnej lub fioletowawej (są to zredukowane liście łuskowate — nie ma na głąbiku żadnych normalnych, zielonych liści). Każdy głąbik zakończony JEDNYM koszyczkiem o średnicy 2–3 cm, złożonym z licznych, bardzo wąskich, jaskrawożółtych kwiatów języczkowych ułożonych w kilku szeregach na obwodzie i z żółtych kwiatów rurkowatych w środku. Koszyczek otwiera się w słońcu, a na noc i w pochmurne dni zamyka, a głąbik pochyla się ku ziemi. Po przekwitnieniu tworzy się kulisty owocostan przypominający dmuchawiec: drobne, podłużne niełupki z długim, białym puchem kielichowym. DOPIERO PO PRZEKWITNIENIU (kwiecień–maj) z kłącza wyrastają liście, tworzące przyziemną rozetę: długoogonkowe, duże (blaszka 10–25 cm szerokości, u dużych okazów do 30 cm), okrągławo-sercowate, o głęboko sercowatej nasadzie i wyraźnie KANCIASTYM, nierówno i ostro ząbkowanym brzegu — kształt przywodzący na myśl końskie kopyto (stąd nazwa ludowa). Z wierzchu blaszka ciemnozielona, naga lub prawie naga; od SPODU pokryta gęstym, białym lub biało-szarym FILCEM (kutnerem) — kontrast ciemna góra / biały spód dał nazwę zarówno polską („podbiał”, „biały spód”), jak i ludową „matka i macocha”. Nerwy dłoniaste, wyraźnie odznaczające się na spodzie, często czerwonawe. Ogonek długi, rynienkowaty, często czerwonawo nabiegły. Organ podziemny: długie, mięsiste, białawe kłącze pełzające tuż pod powierzchnią gleby, rozrastające się na kilka metrów. ODRÓŻNIENIE OD ROŚLIN PODOBNYCH: lepiężniki (Petasites) mają liście ZNACZNIE większe (do 60–100 cm), o brzegu tylko nierówno ząbkowanym, nie kanciastym, a ich kwiatostany są WIECHOWATE lub gronowe (wiele koszyczków na jednym pędzie), nie pojedyncze; łopian (Arctium) jest rośliną dużo wyższą, jego liście mają nasadę sercowatą, ale kwitnie latem, koszyczki są purpurowe i uzbrojone w haczykowate szczecinki. Jednoznaczny klucz: pojedynczy żółty koszyczek na łuskowatym, bezlistnym głąbiku wczesną wiosną = podbiał.
Gatunek pospolity w całej Polsce, od nizin po piętro subalpejskie. Roślina pionierska, opanowująca grunty świeżo odsłonięte i zaburzone: gliniaste skarpy, osuwiska, brzegi rowów, wykopy, nasypy kolejowe i drogowe, hałdy, żwirownie, gliniankie, ugory, gruzowiska, brzegi potoków i rzek. Częsty na polach o glebie zwięzłej, gdzie bywa uciążliwym chwastem, i na terenach ruderalnych. Wskaźnik gleb zwięzłych, gliniastych i zlewnych, o utrudnionym przesiąkaniu wody.
Stanowisko słoneczne do lekko ocienionego. Gleba gliniasta, zwięzła, ilasta, świeża do wilgotnej, zwykle uboga w próchnicę, o odczynie obojętnym do zasadowego (pH ok. 6,5–8,0); dobrze rośnie na glebach wapiennych i marglistych. Znosi ubóstwo i zbite podłoże, którego nie tolerują inne rośliny. Bardzo ekspansywny — rozrasta się kłączem. UWAGA PRZY ZBIORZE: podbiał rośnie najobficiej dokładnie tam, gdzie zbierać nie wolno — na nasypach kolejowych, poboczach dróg, hałdach, gruzowiskach i terenach poprzemysłowych. Roślina o dużych, filcowatych liściach silnie zatrzymuje pyły i kumuluje metale ciężkie. Zbierać wyłącznie z czystych stanowisk: skarp śródpolnych z dala od dróg, brzegów potoków górskich, naturalnych osuwisk. Nie zbierać z terenów opryskiwanych herbicydami (podbiał jest tępiony jako chwast).
liść (Farfarae folium) — surowiec podstawowy; kwiat/koszyczek (Farfarae flos) — zawiera więcej alkaloidów pirolizydynowych i jest dziś odradzany
Liść — surowiec podstawowy — od maja do lipca, gdy blaszka jest już w pełni wyrośnięta, ale jeszcze młoda, jędrna, ciemnozielona, o nienaruszonym białym filcu na spodzie i bez plam rdzy. Nie zbierać liści starych, przerośniętych, dziurawych, żółknących ani porażonych chorobami grzybowymi (na podbiale rdza występuje bardzo często). Obrywać lub ścinać z ogonkiem, który przed suszeniem należy skrócić do 2–3 cm lub usunąć — ogonek jest gruby, soczysty, źle schnie i psuje surowiec. Zbierać w suchy, pogodny dzień, po obeschnięciu rosy, przed południem. Kwiat (koszyczek) — luty–kwiecień, w pełni kwitnienia, w słoneczny dzień, gdy koszyczki są otwarte; obrywać same koszyczki, bez głąbików. UWAGA: kwiat zawiera więcej alkaloidów pirolizydynowych (zwłaszcza senkirkiny) niż liść i współczesne zielarstwo ODRADZA jego stosowanie wewnętrzne — jeśli w ogóle się go zbiera, to na krótkie, okazjonalne użycie zewnętrzne, a nie do herbatek.
Śluzy (polisacharydy śluzowe — zwykle podaje się rząd kilku do ok. 8% suchej masy liścia) — główna grupa czynna, odpowiadająca za działanie powlekające i osłaniające. Inulina. Garbniki (ok. kilku procent) — działanie ściągające i przeciwzapalne. Flawonoidy: rutyna, hiperozyd, izokwercytryna, kwercetyna. Kwasy fenolowe (kawowy, chlorogenowy, galusowy). Kwasy organiczne (jabłkowy, winowy). Sterole i triterpeny (m.in. arnidiol, faradiol). Karotenoidy (w kwiatach). Sole mineralne, w tym stosunkowo wysoka zawartość CYNKU — wiązana z działaniem przeciwzapalnym i gojącym. Śladowe ilości olejku eterycznego. ALKALOIDY PIROLIZYDYNOWE (PA) — grupa kluczowa z punktu widzenia bezpieczeństwa: senkirkina (dominująca), senecjonina, tussilagina i izotussilagina. Występują we wszystkich częściach rośliny; NAJWIĘCEJ w kwiatach i młodych, wiosennych częściach, MNIEJ w liściach w pełni rozwiniętych, zbieranych latem. Zawartość jest zmienna i zależy od stanowiska oraz fazy rozwojowej. Alkaloidy o wiązaniu 1,2-nienasyconym (senkirkina, senecjonina) są hepatotoksyczne, hepatokancerogenne i mogą uszkadzać żyły wątrobowe (choroba zarostowa żył wątrobowych, VOD). Tussilagina i izotussilagina, jako alkaloidy nasycone, nie są w tym sensie toksyczne. Alkaloidy pirolizydynowe SĄ ROZPUSZCZALNE W WODZIE i przechodzą do naparu — nie da się ich usunąć przez parzenie.
Napar z liści: 1–2 łyżeczki (ok. 1,5–3 g) rozdrobnionego suszu na szklankę wrzątku, parzyć 10–15 minut POD PRZYKRYCIEM, przecedzić. Pić 2–3 razy dziennie po pół szklanki, najlepiej ciepły, z dodatkiem miodu (miód wzmacnia działanie powlekające). Macerat na zimno (dla maksymalnego wydobycia śluzów, które w gorącej wodzie częściowo się rozkładają): 2 łyżeczki suszu zalać szklanką LETNIEJ lub zimnej wody, odstawić na 2–3 godziny, mieszając od czasu do czasu, przecedzić i lekko podgrzać przed wypiciem; nie gotować. To najlepsza forma przy suchym, drapiącym kaszlu. Podbiał ZAWSZE stosuje się krótko i doraźnie — na czas trwania infekcji, maksymalnie 4–6 tygodni ŁĄCZNIE w ciągu roku, nie jako codzienną herbatkę. Syrop domowy z liści (na kaszel): świeże, umyte liście układać w słoju warstwami przesypywanymi cukrem lub zalewanymi miodem, odstawić na kilka tygodni, odcedzić powstały syrop; stosować 1 łyżeczkę 3 razy dziennie — obowiązuje to samo ograniczenie czasowe. Zewnętrznie: mocny napar (3 łyżki suszu na szklankę wrzątku, parzyć 20 minut) do okładów na rany, owrzodzenia i stany zapalne skóry oraz do płukania gardła i jamy ustnej. Świeży liść: umyć, rozgnieść lub naciąć nerwy, przyłożyć FILCOWĄ (białą) stroną do skóry, przymocować bandażem, zmieniać co kilka godzin. Stosowanie zewnętrzne nie niesie ryzyka związanego z alkaloidami w takim stopniu jak wewnętrzne, ale nie należy go stosować na duże, otwarte, głębokie rany. Nie zaleca się stosowania naparu z kwiatów — zawierają najwięcej alkaloidów.
Liście suszyć NATYCHMIAST po zbiorze, w cieniu i dobrym przewiewie, w temperaturze do 40 °C, rozłożone pojedynczo, w jednej warstwie, spodem do góry; grube ogonki wcześniej skrócić lub usunąć. Liście podbiału są mięsiste i schną wolno — w zbyt grubej warstwie zaparzają się i czernieją w ciągu jednego dnia. Prawidłowo wysuszony liść zachowuje ciemnozielony wierzch i wyraźnie BIAŁY, srebrzysty filc na spodzie, jest kruchy i łamliwy; liść czarny, brunatny albo o spodzie szarym i zbitym to surowiec spalony lub zaparzony i bezwartościowy. Zbrunatnienie to najczęstszy problem przy tym surowcu. Nie suszyć na słońcu. Przechowywać do 12 miesięcy, w szczelnych, ciemnych naczyniach, w suchym miejscu — surowiec jest higroskopijny (śluzy chłoną wilgoć) i po zawilgoceniu pleśnieje. Kwiaty suszyć szybko, w cienkiej warstwie, w temperaturze do 35 °C. ROZPOZNANIE STANOWISKA I GATUNKU: podbiał najłatwiej i najpewniej oznaczyć WIOSNĄ, po żółtych koszyczkach na łuskowatych głąbikach — warto wtedy zapamiętać stanowisko i wrócić po liście w czerwcu, bo latem, gdy rosną już same liście, łatwiej o pomyłkę z lepiężnikiem (liście dużo większe) lub łopianem (roślina znacznie wyższa, o innym pokroju). Trzeba też uważać na porażenie RDZĄ (Coleosporium tussilaginis) — liście z pomarańczowymi lub rdzawymi skupieniami na spodzie odrzucać w całości. W MIESZANKACH podbiał łączy się z tymiankiem i lukrecją (mieszanki wykrztuśne), z prawoślazem i dziewanną (surowce śluzowe — kaszel suchy), z kwiatem czarnego bzu i lipą (przeziębienie), z babką lancetowatą (kaszel z odkrztuszaniem). Praktyczna zasada współczesnego zielarstwa: podbiał jest coraz częściej ZASTĘPOWANY w mieszankach kaszlowych surowcami o zbliżonym działaniu, a pozbawionymi alkaloidów pirolizydynowych — prawoślazem lekarskim, babką lancetowatą, dziewanną i porostem islandzkim. Jeśli kuracja ma trwać dłużej niż kilka tygodni albo dotyczy dziecka, kobiety w ciąży lub osoby z problemami wątroby — należy użyć tych zamienników, a nie podbiału. NAJCZĘSTSZE BŁĘDY: suszenie w grubej warstwie (czarny surowiec), zbiór z nasypów kolejowych i poboczy, zbiór liści porażonych rdzą, picie podbiału jako codziennej herbaty przez całą zimę, założenie, że parzenie usuwa alkaloidy (nie usuwa — są rozpuszczalne w wodzie).
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.
Zaloguj się, aby dodać komentarz.