Hydrolat z szałwii regulujący pocenie

Hydrolat z szałwii regulujący pocenie

Hydrolat

Szałwia lekarska (Salvia officinalis) jest w polskim zielarstwie podstawowym surowcem przeciwpotnym — działanie antyhydrotyczne przypisuje się jej garbnikom (kwas rozmarynowy i pochodne), które obkurczają ujścia gruczołów potowych, oraz składnikom olejku wpływającym na przewodnictwo cholinergiczne. Doustnie działa układowo, ale zawiera tujon i nie wolno jej pić długo ani w ciąży. Hydrolat to droga na skróty: destylat z parą wodną przenosi lotne, wodorozpuszczalne składniki i lekko kwaśne pH (ok. 4,5–5,5), które hamuje rozwój bakterii rozkładających pot — a to one, nie sam pot, odpowiadają za zapach. Efektem jest naturalny dezodorant bez soli glinu i bez alkoholu, który nie tyle blokuje pocenie, co je reguluje i zabiera zapach. Nie oczekuj od niego siły antyperspirantu aptecznego z chlorkiem glinu; oczekuj skóry, która nie śmierdzi i poci się mniej.

Metryczka

  • Typ: Hydrolat
  • Kategoria: Pielęgnacja
  • Trudność: średni
  • Czas przygotowania: 12 godzin podwiędzania + 1,5 godziny destylacji + 2 tygodnie dojrzewania
  • Wydajność: ok. 300 ml hydrolatu (starcza na ok. 6 tygodni codziennego stosowania jako dezodorant)
  • Sezon: maj–czerwiec, przed kwitnieniem (najwyższa zawartość olejku i garbników w liściu); drugi zbiór możliwy w sierpniu z odrostów — jest jednak uboższy. Zbieraj w suchy, słoneczny dzień, po obeschnięciu rosy.

Składniki

  • 130 g świeżych liści szałwii lekarskiej (Salviae folium), zebranych przed kwitnieniem, podwiędniętych 12 godzin — lub 55 g suszu
  • 1,5 l wody destylowanej lub demineralizowanej
  • ok. 1,5 kg kostek lodu (w 3 porcjach)
  • 1 garnek 6–8 l z kopulastą pokrywą, którą da się położyć odwróconą
  • 1 miseczka żaroodporna o średnicy 12–14 cm (odbieralnik) + ceramiczny kubek jako podpórka
  • 0,3 g kwasu cytrynowego (opcjonalnie, do korekty pH)
  • 5 g gliceryny roślinnej na 300 ml destylatu (opcjonalnie — zapobiega przesuszeniu skóry pach)
  • 2 ciemne butelki 250 ml ze spryskiwaczem, wyparzone

Przygotowanie

  1. Liście zbierz przed kwitnieniem, w suche południe po obeschnięciu rosy — wtedy zawartość olejku i garbników jest najwyższa. Bierz liście z górnej i środkowej części pędu, bez zdrewniałych łodyg.
  2. Podwiędź liście przez 12 godzin w cieniu i przewiewie, rozłożone w cienkiej warstwie. Nadmiar wody rozcieńcza destylat.
  3. Na dno garnka wstaw odwrócony ceramiczny kubek jako podpórkę, a na nim postaw suchą miseczkę-odbieralnik.
  4. Wokół podpórki wsyp szałwię i zalej 1,5 l wody destylowanej. Lustro wody musi być co najmniej 3 cm poniżej krawędzi odbieralnika — jeśli wywar chlupnie do miseczki, destylacja jest zmarnowana.
  5. Nakryj garnek pokrywą ODWRÓCONĄ do góry dnem, tak by jej uchwyt wypadał dokładnie nad środkiem miseczki, i nasyp na pokrywę warstwę lodu.
  6. Zagotuj na dużym ogniu, a po zawrzeniu zejdź natychmiast na najmniejszy płomień utrzymujący leniwe bulgotanie (96–98 °C).
  7. Destyluj 45–60 minut. Roztopioną wodę z pokrywy odciągaj gruszką i dosypuj świeży lód co 15–20 minut, nie zdejmując pokrywy.
  8. Przerwij, gdy w odbieralniku zbierze się ok. 300 ml. Dalej lecą już wodniste ogony — rozcieńczą produkt i wniosą zapach gotowanego siana.
  9. Zgaś palnik, odczekaj 10 minut, zdejmij pokrywę poziomym ruchem i wyjmij odbieralnik.
  10. Zmierz pH. Prawidłowo wychodzi 4,5–5,5. Powyżej 6,0 skoryguj kwasem cytrynowym po 0,05 g na 100 ml — kwaśne pH jest tu częścią działania dezodorującego, bo hamuje bakterie rozkładające pot.
  11. Jeśli chcesz wersję łagodniejszą dla skóry pach (szałwia potrafi ściągać), wmieszaj 5 g gliceryny roślinnej na 300 ml destylatu i wstrząśnij.
  12. Przelej do wyparzonych ciemnych butelek ze spryskiwaczem, do pełna, i opisz datą. Odstaw na 2 tygodnie w lodówce do dojrzenia.

Dawkowanie

Wyłącznie zewnętrznie. Jako dezodorant: spryskaj czyste, suche pachy 2–3 razy z odległości 15 cm, rano po prysznicu i w razie potrzeby wieczorem. Nie wycieraj — pozwól wyschnąć 30 sekund przed ubraniem się. Na nadmiernie pocące się stopy: spryskuj rano i wieczorem po umyciu i osuszeniu, ze szczególnym uwzględnieniem przestrzeni międzypalcowych; wieczorem po spryskaniu daj stopom wyschnąć 5 minut na powietrzu. Na spocone dłonie: kompres z gazy nasączonej hydrolatem, 10 minut, raz dziennie wieczorem. Na uderzenia gorąca i nocne poty w okresie menopauzy: spryskiwanie karku i dekoltu wieczorem — działa objawowo i chłodząco, ale nie zastępuje kuracji doustnej. Efekt buduje się przez 2–3 tygodnie regularnego stosowania — pierwszego dnia nie oczekuj cudu. NIE stosować doustnie: domowa destylacja nie daje produktu jałowego, a szałwia doustnie ma własne, poważne ograniczenia (tujon).

Przechowywanie

Ciemna butelka, szczelnie zamknięta, pełna po brzegi, w lodówce 4–8 °C. Butelkę roboczą (tę, której używasz codziennie) trzymaj poza łazienką — para wodna i wahania temperatury skracają trwałość o połowę. Nigdy nie wkładaj do butelki wacika ani palca. Mętnienie, białe kłaczki, śluzowate nitki lub kwaśno-stęchły zapach oznaczają skażenie mikrobiologiczne — wylać. Chłodny hydrolat prosto z lodówki działa na pachy najlepiej: zimno dodatkowo obkurcza ujścia gruczołów.

Trwałość

6 miesięcy w lodówce w nieotwartej butelce; po otwarciu 4–6 tygodni. Wersja z gliceryną: 4 tygodnie po otwarciu (gliceryna to dodatkowa pożywka dla drobnoustrojów).

Wskazówki

Najczęstszy błąd: użycie szałwii muszkatołowej (Salvia sclarea) zamiast lekarskiej (Salvia officinalis). Muszkatołowa daje piękny, kwiatowy hydrolat o działaniu głównie na napięcie i cykl hormonalny, ale antyhydrotycznie jest znacznie słabsza — na pocenie potrzebujesz lekarskiej. Drugi błąd: zbyt mocne wrzenie, które wyrzuca krople wywaru do odbieralnika; poznasz to po mętnym, brązowawym destylacie. Prawidłowy hydrolat szałwiowy jest KLAROWNY, bezbarwny, o wyrazistym, ziołowo-kamforowym, lekko gorzkim zapachu. Trzeci: susz wrzucony na sucho — namocz go godzinę przed odpaleniem palnika. Czwarty i najpodstępniejszy: oczekiwanie, że hydrolat zablokuje pocenie jak antyperspirant z solami glinu. Nie zablokuje i nie ma tak działać — hydrolat REGULUJE pocenie i likwiduje zapach, obniżając pH skóry. Jeśli po 3 tygodniach pachy nadal są mokre, ale nie pachną — hydrolat robi dokładnie to, co ma robić. Skóra pach po dłuższym stosowaniu może się przesuszać (garbniki ściągają) — wtedy dodaj glicerynę albo rób 2 dni przerwy w tygodniu. Szałwia dobrze łączy się z oczarem wirginijskim (destyluj razem, po 65 g każdego) — oczar wzmacnia działanie ściągające, i z lawendą, jeśli zapach szałwii wydaje ci się zbyt kuchenny. Sprawdź, czy wyszło: destylat klarowny, pH 4,5–5,5, po 2 tygodniach w lodówce bez osadu, a na skórze po wyschnięciu zostawia ledwie wyczuwalne uczucie ściągnięcia.

Przeciwwskazania

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszą osobą, która się wypowie.

Zaloguj się, aby dodać komentarz.